W czwartek w Budzisku funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali obywatela Ukrainy, który przewoził trzy obywatelki Somalii bez dokumentów uprawniających do wjazdu do Polski. Sąd zastosował wobec Ukraińca trzymiesięczny areszt.
W czwartek rano, w tymczasowym punkcie kontroli w Budzisku na granicy z Litwą, funkcjonariusze z Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej z Rutki-Tartak zatrzymali obywatela Ukrainy podejrzanego o organizowanie nielegalnego przekroczenia granicy.
Obywatel Ukrainy zgłosił się do odprawy na wjazd do Polski, kierując samochodem osobowym. W pojeździe przewoził trzy obywatelki Somalii. Somalijki nie posiadały dokumentów uprawniających do wjazdu i pobytu na terytorium Polski. Okazały jedynie przepustki z ośrodka dla cudzoziemców na Łotwie.
W związku z brakiem wymaganych dokumentów trzy obywatelki Somalii otrzymały decyzję o odmowie wjazdu na terytorium Polski. Następnie zostały przekazane stronie litewskiej.
Obywatel Ukrainy został zatrzymany pod zarzutem organizowania nielegalnego przekroczenia granicy. Za ten czyn grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy.
Zobacz: Przemyt imigrantów z Białorusi. Skazani Ukrainiec, Gruzini i Mołdawianie
Od momentu przywrócenia tymczasowej kontroli na granicy polsko-litewskiej, tj. od 7 lipca 2025 roku, funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali 51 osób zaangażowanych w organizowanie nielegalnego przekraczania granicy. W ramach readmisji przekazano stronie litewskiej blisko 290 osób.
W tym samym okresie odmówiono wjazdu do Polski 578 cudzoziemcom, najczęściej z powodu braku ważnych dokumentów podróży, wiz lub dokumentów pobytowych.
podlaski.strazgraniczna.pl / Kresy.pl
































