Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Południowe przedmieście stolicy Libanu - Bejrutu znów zostało zbombardowane przez Izraelczyków. Przedmieście to - Dahija jest zamieszkane przez libańskich szyitów.
Dlatego właśnie to Dahija jest najczęstszym w Bejrucie celem ataków izraelskiego lotnictwa. Była nim także w niedzielę. Izraelczycy ogłosili, że ich celem była "infrastruktura Hezbollahu". Atak na libańską stolicę miał być odwetem za wlot kilku dronów lub pocisku jest organizacji polityczno-wojskowej nad terytorium państwa syjonistycznego. „Izrael nie będzie tolerował ostrzału swojego terytorium” – głosi oświadczenie premiera Binjamina Netanjahu i ministra obrony Israela Kaca, zacytowane przez Al Jazeerę.
Hezbollah miał ostrzelać cele w okolicy znajdujących się przy granicy Libanu osiedli Szomera i Szlomi. Wywołało to alarmy na znacznym obszarze północnego Izraela.
Amerykański bombowiec B-52 Stratofortress rozbił się w poniedziałek rano krótko po starcie z bazy Edwards Air Force Base na pustyni Mojave w Kalifornii — podała agencja AP, powołując się na przedstawicieli władz wojskowych.
Do katastrofy doszło około godziny 11:20 czasu lokalnego.
Według informacji przekazanych przez wojsko w mediach społecznościowych na miejsce skierowano służby ratunkowe. Bezpośrednio po wypadku nie podano, czy ktokolwiek został ranny. Nie przekazano także informacji o przyczynach katastrofy ani o tym, jaki był charakter lotu maszyny.
W nocy z piątku na sobotę ukraińskie drony zaatakowały port morski w rejonie temriuckim nad Morzem Azowskim. Do kolejny już atak na tę instalację i kolejny w ostatnich tygodniach atak na infrastrukturę do eksportu surowców energetycznych w regionie nadczarnomorskim.
Według gubernatora obwodu Wienjamina Kondratjewa w ataku na instalacje portowe zginęła jedna osoba, a trzy zostały ranne. Jak napisał urzędnik na swoim kanale Telegram, w instalacji wybuchł pożar. W gaszenie pożaru zaangażowano w sobotę prawie 100 osób i 30 jednostek sprzętu pożarniczego, jak zrelacjonował portal Meduza.
Według ukraińskiego kanału Exilenova+, zaatakowano kompleks portowy Tamanieftiegazu. Na jego terenie powstały dwa ogniska pożarowe.
Ukraińskie siły przeprowadziły w nocy z piątku na sobotę kolejne ataki na przeprawy łączące okupowany Krym z kontrolowanymi przez Rosję terenami południa Ukrainy — podał „Kyiv Independent”, powołując się na ukraińskie jednostki wojskowe. Celem uderzeń były mosty i przeprawy wykorzystywane w rosyjskiej logistyce wojskowej.
„Podjęliśmy decyzję i ta sprawa została zapisana w dokumentach strategicznych, że Polska zdecyduje się na dodatkowe dwie eskadry myśliwców. To plan do 2039 roku” — powiedział wiceszef MON w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w Radiu ZET. Oznaczałoby to podwojenie liczby samolotów F-35 planowanych dla Sił Powietrznych RP.
Tomczyk przypomniał, że obecnie realizowany jest kontrakt na 32 samoloty F-35A. Pierwsze maszyny tego typu trafiły już do Polski, a do końca roku w kraju ma znajdować się łącznie 14 takich samolotów.
Sektor turystyczny we wschodniej Łotwie ucierpiał z powodu wlotów ukraińskich dronów w przestrzeń powietrzną tego bałtyckiego państwa.
Informację taką podaje, za Reuterem, agencja informacyjna RIA Nowosti. "Stykają się z perspektywą konieczności szukania schronienia przed ukraińskimi dronami bojowymi, które zeszły z kursu, turyści unikają podróży, a około 500 małych firm, który działanie zależy od nich, stanęło na skraju trudności finansowych” - powiedziała Reuterowi przedstawicielka miejscowej branżowej organizacji Jelena Kijasko.
Stwierdziła, że według badania przeprowadzonego przez jej stowarzyszenie zrzeszające biura podróży, 85 proc. z nich doświadczyło anulowania rezerwacji z powodu obaw związanych z dronami, a niektóre nawet straciły ponad połowę swoich przyszłych rezerwacji, przytoczyła RIA Nowosti.
Ukrainiec ścigany czerwoną notą Interpolu zatrzymany w Braniewie