Organy ścigania wtargnęły do siedziby partii Ojczyzna Julii Tymoszenko w Kijowie. Jest to największe i najpopularniejsze ukraińskie ugrupowanie opozycyjne.
Google Play usunął ze swoje oferty dwa czołowe rosyjskie aplikacje, w tym jedną promowaną obecnie i używaną przez oficjalne rosyjskie instytucje.
Użytkownicy Androida nadal będą otrzymywać powiadomienia push o wiadomościach, wydarzeniach i połączeniach w aplikacjach Max i VK, poinformowało biuro prasowe. „Aplikacje VK i Max są dostępne do zainstalowania za pośrednictwem RuStore, Huawei AppGallery, Samsung Galaxy Store, Xiaomi GetApps i innych sklepów z aplikacjami na Androida” – poinformowało biuro prasowe rosyjskiego podmiotu, na które powołała się agencja inform
Apple już wcześniej usunęła aplikacje należące do holdingu VK oraz komunikator Max z App Store. VK oświadczyło, że firma podjęła tę decyzję jednostronnie i bez ostrzeżenia. W rezultacie użytkownicy iPhone’a przestali otrzymywać powiadomienia push o nowych wiadomościach i połączeniach w komunikatorze.
15 lipca Kościół wspomina św. Bonawenturę. Ten franciszkanin, kardynał, biskup, filozof był jednym z najwybitniejszych teologów średniowiecza.
Był także przyjacielem św. Tomasza z Akwinu, choć obaj należeli do różnych zakonów i reprezentowali odmienne tradycje intelektualne.
Bonawentura urodził się prawdopodobnie w 1217 roku w Bagnoregio w środkowych Włoszech jako Giovanni Fidanza. Po zdobyciu wykształcenia w zakresie sztuk wyzwolonych w Paryżu wstąpił około 1243 roku do Zakonu Braci Mniejszych i przyjął imię Bonawentura. Teologię studiował między innymi pod kierunkiem Aleksandra z Hales, jednego z twórców średniowiecznej szkoły franciszkańskiej.
Wyznaczony przez Moskwę szef Donieckiej Republiki Ludowej powiązał eksplozję w Monako z rzekomą falą ukraińskich zamachów w Europie. Radosław Sikorski ocenił wcześniej, że Kreml może wykorzystać ukraińskie drony do przeprowadzenia operacji pod fałszywą flagą w państwie NATO albo w Rosji.
Po eksplozji, do której doszło 29 czerwca w budynku mieszkalnym w Monako wyznaczony przez Moskwę szef Donieckiej Republiki Ludowej Dienis Puszylin stwierdził w nowym wywiadzie, że Europie grozi fala ataków przygotowywanych przez Ukraińców. Jego wypowiedź pojawiła się dzień po ostrzeżeniu Radosława Sikorskiego przed możliwą rosyjską operacją pod fałszywą flagą z wykorzystaniem ukraińskich dronów.
Podczas rozmowy z TASS Puszylin został zapytany, czy po eksplozji w Monako może dojść w Europie do kolejnych podobnych zdarzeń. Polityk odpowiedział, że nie ma co do tego wątpliwości.
Dane na temat zasobów ropy naftowej i benzyny znajdujących się dyspozycji podmiotów uczestniczących w ich komercyjnym obrocie i dystrybucji wskazują na ich zdecydowany spadek w ciągu zeszłego tygodnia.
Zapasy komercyjnej ropy naftowej w USA spadły w zeszłym tygodniu o 1,693 mln baryłek do 409,7 mln baryłek, zgodnie z cotygodniowym raportem Departamentu Energii USA. Zapasy benzyny spadły o 1,533 mln baryłek w tygodniu kończącym się 10 lipca, podczas gdy zapasy destylatów wzrosły o 4,556 mln baryłek.
Analitycy prognozowali średnio spadek zapasów ropy naftowej o 2,6 mln baryłek, spadek zapasów benzyny o 800 tys. baryłek i wzrost zapasów destylatów o 100 tys. baryłek, według Trading Economics. Zapasy w terminalu Cushing, w którym przechowywana jest ropa naftowa notowana na giełdzie New York Mercantile Exchange (NYMEX), wzrosły o 430 tys. baryłek.
Wielka Brytania podpisała wstępne kontrakty z firmami zbrojeniowymi na opracowanie pocisku balistycznego w ramach programu „Nightfall” – podał Bloomberg. Broń ma trafić na Ukrainę w 2027 roku i jednocześnie zmniejszyć zależność Europy od amerykańskiego uzbrojenia. (więcej…)
We wtorek przed siedzibą Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi rolnicy odbył się protest rolników. Jego uczestnicy alarmowali, że ceny wieprzowiny, zbóż i innych produktów spadły do poziomu sprzed 20 lat, podczas gdy koszty paliwa, nawozów, gazu i prowadzenia gospodarstw są współczesne. Sytuację pogarszają susza, przymrozki oraz napływ zagranicznej żywności wypierającej polskie produkty. Organizacje rolnicze domagają się wypłaty rekompensat i interwencji rządu.
„W Polsce dzisiaj gospodarstwa rodzinne są na skraju bankructwa. Ta sytuacja jest spowodowana m.in. brakiem odpowiedniej pomocy finansowej ze strony ministerstwa rolnictwa i rządu. Niestety widzimy, że rolnicy nadal nie otrzymali tej pomocy, która była zapowiadana. Do tej pory nic takiego nie miało miejsca” — powiedział rzecznik prasowy NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych Adrian Wawrzyniak.
Przedstawiciel organizacji przypomniał, że na początku kwietnia władze zapowiadały uruchomienie w ciągu dwóch tygodni pomocy związanej między innymi z cenami nawozów i wysokimi kosztami paliwa.




























