Ukraiński rząd rozpatrzy możliwość wprowadzenia ograniczeń eksportu zbóż dopiero za tydzień. Mimo że jeszcze wczoraj zapowiadano, że ograniczenia zostaną wprowadzone dziś, decyzję odłożono.
Wiceminister rolnictwa Serhij Melnyk powiedział, że ograniczenia miałyby dotyczyć pszenicy, jęczmienia i żyta. Eksporterzy otrzymaliby pozwolenie na wywóz do końca roku 2,5 tony tych zbóż i 1 tony, która już znajduje się w portach. Przy tym nie będzie żadnych ograniczeń eksportu kukurydzy i rzepaku.
W tym roku na Ukrainie zebrano prawie 15% mniej zbóż niż w tym samym okresie zeszłego roku. W związku z wyjątkowymi upałami spadła także jakość ziarna. Prezydent Wiktor Janukowycz zapewnił, że nie będzie deficytu zbóż. Ich urodzaj szacowany jest na 40 milionów ton, z tego samym
Ukraińcom potrzeba jedynie około 6 milionów ton. Szef państwa nie wyklucza jednak nieznacznych podwyżek cen zbóż na rynku wewnętrznym i zapowiada, że władze będą starać się pomóc eksporterom tak, aby skorzystali ze wzrostu cen na międzynarodowym rynku.
Od początku lipca Ukraina eksportowała prawie 2,7 miliona ton zbóż, w tym 1,2 miliona ton jęczmienia i 1,1 miliona ton pszenicy.
IAR/Kresy.pl





























