Ukraina podpisała umowę licencyjną na wykorzystanie oprogramowania NATO do zarządzania operacjami lotniczymi. Dzięki integracji z systemem CSI ukraińskie siły powietrzne będą mogły współdziałać cyfrowo z lotnictwem państw Sojuszu.

Ukraina zyskała dostęp do systemu cyfrowej koordynacji działań lotniczych NATO. Jak poinformowała w czwartek na Facebooku wiceminister obrony ds. transformacji cyfrowej Kateryna Czernohorenko, Siły Powietrzne Ukrainy będą od teraz korzystać z oprogramowania CRC System Interface (CSI), należącego do infrastruktury dowodzenia Sojuszu Północnoatlantyckiego.

System CSI jest częścią zarządzania polem walki NATO i działa w oparciu o protokół Link 16, określany potocznie jako „wojskowe Wi-Fi” Sojuszu. Pozwala on na wymianę danych w czasie rzeczywistym między samolotami bojowymi (w tym F-16 i Mirage 2000), systemami obrony powietrznej i przeciwrakietowej (takimi jak Patriot), a także innymi elementami infrastruktury obronnej.

„Nie tylko marzymy o wspólnych działaniach z naszymi sojusznikami — realizujemy je w praktyce” — napisała Czernohorenko.

Zawarcie umowy licencyjnej było możliwe dzięki współpracy Ministerstwa Obrony, Sztabu Generalnego, Sił Powietrznych oraz partnerów międzynarodowych. Wdrożenie CSI oznacza, że ukraińskie lotnictwo zyska pełną zdolność operacyjną w ramach cyfrowej architektury NATO, co stanowi istotny etap zbliżenia ukraińskich sił zbrojnych do struktur Sojuszu.

System jest obecnie wykorzystywany przez niemal wszystkie państwa członkowskie NATO.

16 maja, o godzinie około 3:30, ukraińskie Siły Powietrzne utraciły kontakt z myśliwcem F-16, który brał udział w odpieraniu rosyjskiego ataku powietrznego. Jak podano w oficjalnym komunikacie, pilot maszyny zdołał zestrzelić trzy cele powietrzne i był w trakcie zwalczania czwartego przy użyciu działka pokładowego, gdy doszło do awarii na pokładzie.

“Według wstępnych ustaleń pilot zniszczył trzy cele powietrzne i prowadził ogień do czwartego za pomocą działka samolotu. W tym momencie na pokładzie doszło do sytuacji awaryjnej. Pilot skierował maszynę z dala od terenów zamieszkanych i bezpiecznie się katapultował” – czytamy w oświadczeniu ukraińskich Sił Powietrznych.

Służby ratownicze szybko zlokalizowały i ewakuowały pilota z miejsca zdarzenia. Jak poinformowano, znajduje się on w stanie zadowalającym, jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Przedstawiciel ukraińskich sił lotniczych przekazał „Ukrainskiej Prawdzie”, że możliwość zestrzelenia przez własne jednostki została jednoznacznie wykluczona. „Friendly fire” nie jest brane pod uwagę jako przyczyna incydentu.

Obecnie pracę rozpoczęła komisja powołana do zbadania przyczyn i okoliczności zdarzenia. Celem dochodzenia jest ustalenie, co doprowadziło do awarii samolotu. Władze nie podały, jaki był model utraconego F-16, ani ile takich maszyn Ukraina posiada obecnie w czynnej służbie.

Kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności