Ukraiński parlament w głosowaniu odwołał premiera Arsenija Jaceniuka ze stanowiska i wybrał na nie dotychczasowego przewodniczącego Rady Najwyższej, Wołodymyra Hrosjmana.
Jaceniuk ogłosił swoją rezygnację w niedzielę. Dziś zwrócił się do parlamentu o jej przyjęcie, po czym opuścił salę obrad. Deputowani przyjęli jego rezygnację, po czym zagłosowali za przyjęciem kandydatury Hrosjmana. Poparło go 257 z 450 deputowanych. Tyle samo opowiedziało się za dymisją Jaceniuka.
Zdaniem komentatorów, Hrosjman uważany jest za człowieka prezydenta Petra Poroszenki. Do wczoraj trwały tarcia dotyczące obsady stanowisk w przyszłym rządzie Hrojsmana. Pojawiały się również alternatywne kandydatury na stanowisko szefa rady ministrów. Poroszenko miał wręcz grozić deputowanym, że jeśli nie dojdą do porozumienia, to rozwiąże parlament.
Według opiniotwórczych ukraińskich mediów, kandydatura Hrojsmana została zaaprobowana przez Amerykanów. Waszyngton wyraźnie sugerował, że od wyboru nowego rządu, nastawionego na wdrażanie reform, będzie zależało udzielenie Ukrainie kolejnej transzy pomocy finansowej w wysokości miliarda dolarów.
112.ua / Unian.info / Kresy.pl





























