Kijów odrzuca oskarżenia Moskwy, jakoby Ukraińcy walczyli po stronie Gruzji w konflikcie z Osetią Południową.
Komitet Śledczy Prokuratury Rosji twierdzi, że posiada dowody udziału obywateli Ukrainy w działaniach zbrojnych po stronie gruzińskiej w trakcie ubiegłorocznej wojny.
Rzecznik ukraińskiego sztabu generalnego Serhij Kuzmin powiedział BBC, że takie oświadczenia to propaganda. “Naszych jednostek tam nie było”- podkreślił. Serhij Kuzmin przyznał jednocześnie, że wojskowi brali udział w prowadzonych tam manewrach, jednak z początkiem konfliktu wycofali się z Gruzji.
Zarzuty Moskwy dotyczyły także członków nacjonalistycznej organizacji UNA-UNSO. Jej przedstawiciele określili takie oskarżenia mianem prowokacji. “Nasi reprezentanci nie byli w składzie jednostek zbrojnych”- powiedział BBC Serhij Czumak z kierownictwa tej organizacji.
Rosyjski Komitet Śledczy Prokuratury twierdzi, że w trakcie wojny w Osetii Południowej po stronie gruzińskiej walczyli ukraińscy wojskowi oraz co najmniej 200 członków ukraińskiej organizacji nacjonalistycznej UNA-UNSO. Rosja zażądała w tej sprawie wyjaśnień od kompetentnych organów Ukrainy.
IAR/Kresy.pl
Zobacz także:




























