Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział w środę kto będzie jego nominatem na nowego szefa ukraińskiego rządu. Nominatem został dotychczasowy prezes państwowego koncernu gazowego.
Zełenski ujawnił to na środkowej konferencji prasowej przeprowadzonej wspólnie z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen, która przebywa z wizytą w Kijowie. Ma nim zostać dotychczasowy prezes państwowego ukraińskiego koncernu Naftohaz. W warunkach wojennych Serhij Korecki sprawował funkcję o znaczeniu strategicznym.
„Oczywiście podejmiemy kroki dyplomatyczne, aby zmusić Rosję do dialogu i przerwania ognia. Jeśli wchodzimy w zimę, musimy się przygotować. Przygotowywaliśmy się od dawna, ale priorytet jest jasny: przygotowanie się do zimy. Dlatego, po wszystkich konsultacjach, Serhij Korecki jest prawdopodobnie najlepiej przygotowaną osobą na stanowisko premiera Ukrainy” - słowa Zełenskiego przytoczył ukraiński portal Korrespondent.net.
Oskarżony Ukrainiec umieszczał w różnych miejscach symbolikę i hasła związane z Ukraińską Powstańczą Armią. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego twierdzi, że pracował dla Rosjan.
Figurant postępowania to 18-letni imigrant z Ukrainy Ilia K. Miał on nanosić w różnych miejscach w Warszawie hasło "Sława UPA" oraz czerwono-czarne barwy tej ludobójczej organizacji. Zrobił to między innymi na Pomniku Rzezi Wołyńskiej, ale też pomniku Bohaterów Getta Warszawskiego. Został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Polska specsłużba twierdzi, że Ilia K. działał na zlecenia Rosjan. Stawia mu zarzut realizacji działań sabotażowych i dywersyjnych na rzecz obcego państwa. W okresie od listopada 2024 do sierpnia 2025 roku oskarżony miał popełnić aż 47 inkryminowanych czynów. ABW uważa, że Ukrainiec przygotowywał się do działań dywersyjnych z użyciem drona, zrelacjonował portal Polsat News.
Sejm wybrał adwokat Sylwię Gregorczyk-Abram na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Kandydatka koalicji rządzącej w 2021 roku w rozmowie z „Der Spiegel” namawiała Unię Europejską do pozbawienia Polski środków pieniężnych. (więcej…)
Straż Graniczna zatrzymała w powiecie oświęcimskim 30-letniego obywatela Uzbekistanu, który ponownie wjechał do strefy Schengen mimo obowiązującego zakazu. Mężczyzna posługiwał się polską kartą pobytu, która nie dawała mu już prawa do legalnego wjazdu ani pobytu. (więcej…)
Wieloletni operator promptera prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa miał wykorzystywać dostęp do przygotowanych wystąpień, aby obstawiać ich treść na internetowym rynku prognostycznym.
Gabriel Perez zarobił w ten sposób ponad 100 tys. dolarów. Po ujawnieniu sprawy Biały Dom poinformował, że mężczyzna nie będzie już tam pracował.
Perez od 2016 roku obsługiwał prompter podczas wystąpień Trumpa. Jako jeden z ostatnich pracowników zapoznawał się z przygotowanym tekstem przemówienia, a także otrzymywał wprowadzane w ostatniej chwili poprawki.
36-letni Polak zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pobicia przez trzech obywateli Ukrainy w Bytowie. Przestępstwo potępili ambasador Ukrainy oraz ukraiński konsulat. Policja ujawniła obywatelstwo sprawców dopiero po interwencji poselskiej.
9 lipca w centrum Bytowa w woj. pomorskim trzech obywateli Ukrainy w wieku 28, 30 i 37 lat zaatakowało 36-letniego Polaka i jego 44-letnią partnerkę. Mężczyzna zmarł dwa dni później w szpitalu wskutek odniesionych obrażeń.
Dopiero tydzień później, w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej złożony przez posła Dariusza Mateckiego, Komenda Powiatowa Policji w Bytowie poinformowała, że zatrzymani są obywatelami Ukrainy.
Pytam o co ten krzyk ? Przecież gdyby dokładnie prześledzić Majdan i to co po nim nastąpiło ,to byt tego tworu który powstał, jest niezgodny z prawem.