Do ukraińskich pociągów będzie można wsiąść tylko z dokumentem stwierdzającym tożsamość osoby. Władze twierdzą, że to walka z handlarzami biletów, a działacze pozarządowi, że chodzi o kontrolę nad przemieszczaniem się ludności.
Rosyjskie służby prowadziły operację szpiegowską z wykorzystaniem prywatnych i firmowych kamer IP znajdujących się przy wojskowych trasach logistycznych w państwach NATO i Unii Europejskiej oraz na Ukrainie.
Nie chodziło o systemy monitoringu należące bezpośrednio do baz wojskowych, lecz o zwykłe urządzenia zainstalowane m.in. przy domach, magazynach, parkingach i przedsiębiorstwach. Ich obraz obejmował drogi wykorzystywane do transportu sprzętu wojskowego.
Przejęty obraz analizowano automatycznie, aby rozpoznawać pojazdy wojskowe, przewożone ładunki oraz przebieg transportów broni. Podczas wcześniej ujawnionej kampanii przypisanej rosyjskiemu wywiadowi wojskowemu około 4 proc. prób dostępu do ponad 10 tys. kamer dotyczyło urządzeń znajdujących się w Polsce.
Parlament Europejski zajmie się w czwartek przepisami o skanowaniu prywatnych wiadomości, określanymi jako Chat Control 1.0. Za pilnym trybem procedowania opowiedziała się większość europosłów, w tym delegacja Koalicji Obywatelskiej oraz część deputowanych wybranych z list PiS.
W czwartek Parlament Europejski ma głosować nad przywróceniem regulacji określanej jako Chat Control 1.0, czyli tymczasowego odstępstwa od dyrektywy ePrivacy, które pozwalało dostawcom usług komunikacyjnych na dobrowolne skanowanie prywatnych wiadomości użytkowników pod kątem materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci.
Przepisy Chat Control 1.0 wygasły 4 kwietnia 2026 roku. Od tego dnia platformy utraciły podstawę prawną do skanowania prywatnych treści użytkowników z państw Unii Europejskiej w dotychczasowym zakresie. Obecne działania dotyczą powrotu poprzednich zasad, a nie nowego aktu prawnego. Osobnym procesem legislacyjnym pozostaje Chat Control 2.0, który nadal jest przedmiotem negocjacji.
Główna partia opozycyjna Bułgarii złożyła projekt ustawy, która zabraniałaby osobom poniżej 16. roku życia, korzystania z mediów społecznościowych, co jest przejawem narastającej w Europie fali na rzecz tego rodzaju uregulowań.
Projekt przedłożyła partia "Obywatele na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii" (GERB). „Wszyscy wiemy, że media społecznościowe są niebezpieczne. Zamieniają społeczeństwo w stado pozbawione empatii. Internet to nie plac zabaw” – uzasadnił polityk tej partii Kostadin Angelow, jak zacytowała w czwartek miejscowa agencja informacyjna Novinite.
„Lata temu martwiliśmy się o to, co stanie się z naszymi dziećmi na ulicy, a dziś boimy się tego, co stanie się z nimi w mediach społecznościowych. Dziś wiadomość na czacie może zaszkodzić dziecku bardziej niż w szkole” - stwierdził Angelow.
Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej przywróciła zawodników i drużyny z Rosji do rywalizacji. Decyzja zapadła dzień po tym, jak MKOl zalecił federacjom sportowym zniesienie pozostałych ograniczeń wobec sportowców z Rosji. (więcej…)
Ceny ropy naftowej na światowych giełdach zaczęły w czwartek szybko rosnąć po kolejnych zmasowanych uderzeniach USA na Iran i zdezawuowaniu przez Donalda Trumpa memorandum rozejmowego.
Wrześniowe kontrakty terminowe na ropę Brent na londyńskiej giełdzie ICE Futures Exchange wzrosły do godz. 9:14 czasu warszawskiego o 0,76 dol (0,97 proc.) do 78,78 USD za baryłkę. Wcześnie, w środę cena ropy Brent wzrosła o 3,86 dol (5,20 proc.), osiągając poziom 78,02 dol. za baryłkę na zamknięcie notowań, co stanowi najwyższy poziom od 19 czerwca, podała agencja inforamcyjna Interfax.
Nie inaczej było za oceanem. Sierpniowe futuresy na ropę WTI na giełdzie New York Mercantile Exchange (NYMEX) wzrosły o 0,71 dol. (0,97 proc.) do 74,23 dol. za baryłkę. Podczas poprzedniej sesji kontrakt wzrósł o 3,08 dol. (4,37 proc.) do 73,52 dol. za baryłkę na zamknięcie notować, osiągając najwyższy poziom od 22 czerwca.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała o zatrzymaniu doradczyni prawnej Izby Handlowo-Przemysłowej Ukrainy oraz jej syna. Według śledczych mieli żądać 100 tys. euro od producenta systemów bezzałogowych realizującego zamówienie obronne. (więcej…)



























