Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Poseł Konfederacji Michał Wawer zwrócił się do ministra nauki o kontrolę Powiślańskiej Akademii Nauk Stosowanych po doniesieniach, że z uczelnią miał być związany cudzoziemiec, który chodził nago po moście w Toruniu. Polityk chce sprawdzenia m.in. zasad rekrutacji studentów spoza UE, jakości kształcenia i poziomu kadry dydaktycznej.
Poseł Konfederacji Michał Wawer poinformował we wtorek na platformie X, że zwrócił się do ministra nauki i szkolnictwa wyższego o przeprowadzenie kontroli Powiślańskiej Akademii Nauk Stosowanych. Wniosek ma związek z medialnymi doniesieniami, według których zagraniczny student powiązany z głośnym incydentem na toruńskim moście miał studiować właśnie na tej uczelni.
Ministrowie finansów sześciu największych gospodarek Unii Europejskiej uzgodnili wspólne stanowisko w sprawie pogłębienia unii rynków kapitałowych. Wśród państw popierających przyspieszenie prac znalazła się Polska.
Do rozmów doszło w czwartek w Berlinie w formacie E6, obejmującym Niemcy, Francję, Włochy, Hiszpanię, Polskę i Holandię. Według agencji Bloomberg i Reuters ministrowie finansów tych państw porozumieli się w sprawie poparcia dla bardziej scentralizowanego nadzoru nad rynkami kapitałowymi w UE. Ma to być istotny krok w kierunku integracji rozdrobnionych europejskich rynków finansowych.
Plan zakłada, że część nadzoru nad kluczową infrastrukturą rynku kapitałowego byłaby stopniowo przenoszona z poziomu krajowego do Europejskiego Urzędu Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych, czyli ESMA, z siedzibą w Paryżu. Chodzi między innymi o większy nadzór unijny nad platformami obrotu, centralnymi kontrpartnerami oraz depozytami papierów wartościowych.
Czechoslovak Group zakończyła przejęcie spółki DOMAR MS, dostarczającej specjalistyczne komponenty dla przemysłu obronnego, lotniczego i kosmicznego. Polska firma produkuje m.in. wojskowe złącza światłowodowe oraz wiązki kablowe wykorzystywane w czołgach K2PL, należące do nielicznych elementów tego programu realizowanych przez krajowy przemysł.
25 maja czeski holding Czechoslovak Group sfinalizował przejęcie polskiej spółki DOMAR MS, producenta okablowania, wiązek kablowych, skrzynek elektrycznych, światłowodów oraz dostawcy komponentów wykorzystywanych w przemyśle obronnym, lotniczym i kosmicznym. Transakcję przeprowadzono za pośrednictwem spółki CSG Polska.
„Integracja DOMAR MS z CSG Polska jest realizacją naszych zobowiązań inwestycyjnych w Polsce. Stawiamy pierwszy krok w kierunku budowy struktury holdingowej CSG Polska. Kompetencje i doświadczenie DOMAR MS idealnie wpisują się w naszą filozofię zapewnienia autonomicznych łańcuchów dostaw. Jednocześnie stwarza to bezprecedensowe możliwości rozwoju spółki. CSG przygotował dla tego podmiotu konkretny plan, obejmujący inwestycje, wsparcie ekspansji na rynki zagraniczne oraz zwiększenie zatrudnienia do 300 osób już w tym roku” — powiedział prezes zarządu CSG Polska i wiceprezes ds. sprzedaży holdingu CSG Wojciech Grzonka.
Co najmniej osiem osób zginęło, a 19 zostało rannych w izraelskim nalocie na południowy Liban — podała w poniedziałek agencja Anadolu, powołując się na libańskie Ministerstwo Zdrowia.
Do ataku doszło w poniedziałek rano w miejscowości Deir al-Zahrani w muhafazie An-Nabatijja na południu Libanu. Według libańskiego resortu zdrowia wśród zabitych były trzy kobiety. Wśród rannych znalazło się pięcioro dzieci i sześć kobiet.
Anadolu określa nalot jako kolejne naruszenie porozumienia o zawieszeniu broni. Agencja przypomina, że atak nastąpił dzień po serii izraelskich uderzeń w południowym Libanie, w których — według libańskich władz — zginęło co najmniej 12 osób, a dziesiątki zostały ranne.
Departament Stanu USA planuje radykalnie ograniczyć liczbę placówek w Afryce, które będą prowadzić pełną obsługę wizową. Według Associated Press prawie 50 ambasad i konsulatów rozpatrujących obecnie wnioski wizowe ma zostać zredukowanych do 20 regionalnych hubów.
Associated Press podała, powołując się na trzech amerykańskich urzędników oraz wewnętrzną notę Departamentu Stanu, że zmiana została zatwierdzona przez sekretarza stanu Marca Rubio. Ma wejść w życie w czerwcu.
W praktyce oznaczałoby to, że mieszkańcy wielu państw afrykańskich ubiegający się o amerykańskie wizy będą musieli składać wnioski poza krajem zamieszkania albo podróżować do wyznaczonych placówek regionalnych. AP wskazuje, że decyzja może znacząco utrudnić dostęp do usług wizowych na kontynencie, gdzie podróże między państwami bywają kosztowne i czasochłonne.
Unia Europejska uzgodniła w poniedziałek porozumienie zezwalające państwom na wysyłanie migrantów, którym wydano nakaz opuszczenia UE, do „centrów powrotu” w państwach trzecich.
Porozumienie zostało zawarte między przedstawicielami rządów i parlamentów państw członkowskich, jak poinformowała we wtorek France24. Jeszcze w zeszłym roku jego projekt został zaproponowany przez Komisję Europejską. Będzie ono wymagało formalnego zatwierdzenia przez Radę Unii Europejskiej oraz Parlament Europejski.
Komisja Europejska twierdzi, że nowe regulacje usprawnią procedury deportacji osób, które utraciły podstawy prawne dla pobytu w UE, przy jednoczesnym poszanowaniu tego, co nazywa "prawami podstawowymi". KE przyznaje, że obecnie tylko 20 proc. imigrantów, którym nakazano opuszczenie państw członkowskich faktycznie wyjeżdża.
Brata mojego pradziadka ostrzegł Ukrainiec przed czyhającą bandą upa. Będzie dla takich ludzi w kraju miejsce gdy wróci tam Polska.
Może napisze Pan w jaki to sposób miałaby tam “wrócić” Polska? Pomijając już absurdalność tego pomysłu to jakakolwiek próba rewizji granic otworzy w Europie puszkę Pandory. Pana pomysły to również “kalizm” w czystej postaci. Jak Ukrainiec powie coś o zakerzonii to faszysta i banderowiec, jak Polak pisze tak jak Pan, to czystej wody patriota. Paskudna postawa nie prowadząca do niczego dobrego.
Myli się Pan. Krym przecież właśnie wrócił do Rosji, więc gdzie jest ta puszka? Ja byłem już parę razy na Kresach południowo wschodnich i dobrze widziałem jak nieswojo czujecie się w miastach wznoszonych przez Polaków- we Lwowie (lokacja Kazimierza Wielkiego obok wchłoniętej następnie drewnianej palisady, a ziemia ta i tak pierwotnie była polska, vide kronikarz Nestor ), Stanisławowie, Tarnopolu. W końcu przecież jeszcze pokolenie czy dwa temu byliście niepiśmiennymi wieśniakami z kurnych chat, rozpijanymi przez miejscowego żyda z karczmy. Nie mieliście ani jednego swojego miasta a wsie gdzie wy mieszkaliście były w sąsiedztwie wsi polskich, ale też czeskich i niemieckich. I żyliście tak aż postanowiliście wymordować tych, którzy wznieśli tą cywilizację. Smutnym jest, że w wielu z was płynie polska krew, bowiem wsie mające wyżywić polskie miasta też powstawały w wyniku polskiej kolonizacji, tylko z jakiegoś powodu ludność na obszarach wiejskich czasami się ruszczyła. Ja mam gdzieś tam rodzinę za Zaporożu. Siostra mojego pradziadka wyszła za wschodniego Ukraińca i tam osiadła. Gdzieś tam zapewne są moi kuzyni, ale mam nadzieję, że zachowali swój słowiański honor, i nie stoczyli się w amok banderowskiego zezwierzęcenia. Nie będziecie deptać grobów moich przodków w nieskończoność, nie będziecie pluć na pogorzeliska po majątku mojej rodziny. Gdy w Polsce będziemy mieć rząd narodowy przypomnimy wam o tym o czym należy.
Na Krymie 2/3 ludności to Rosjanie, dlatego poszło to Rosji gładko. Jakoś nie bardzo sobie wyobrażam żeby mieszkańcy Zachodniej Ukrainy witali chlebem i solą polską armię. Nie wiem, czy wielu chłopów polskich się ruthenizowała, jeśli tak to może z uwagi na atrakcyjność ruskiej kultury, wiary… Może zwykłe procesy asymilacji, tak jak w przypadku Ukraińców i Białorusinów w Polsce?
@Podlaszuk:1/3 na wschodzie Ukrainy to Rosjanie.1/3 to Ukraincy sympatyzujący z Rosja.Cienko widze to jako Ukraine.
Co do wchodzenia polskiej armii na zachodnia Ukraine – nie ma ani sensu ani potrzeby.Za lat kilka gdy kolejne ukraińskie rzady będą się rozpadac a Prawy Sektor zaprowadzal tam “porządek” to okaze się ze nie będzie tam nikogo do pracy.Zreszta jakiej?
Do przemyślenia – obecnie w samej gminie Plonsk(zaglebie truskawkowe w RP) w sezonie pracuje ok.30tys.Ukraincow!!!!.Dane podal jej wojt.Gmina Blonie – warzywa i zakłady przetwórcze.Pracuje legalnie i nielegalnie od 15tys.do 20tys.Ukraincow.Sporo z nich w/w gminach chciałoby zostać na stale oraz sciagnac rodziny.Gmina Bemowo zatrudnia już na stale lekarzy z Ukrainy i Bialorusi.Oczywiscie wszyscy mowia perfekt po polsku.
Być może za kilka lat będą chcieli federalizacji z Polska? W historii ani polityce nie ma zeczy niemożliwych.
Jeżeli będzie to proces dobrowolny, to możemy myśleć i o takim wariancie, chociaż wierzyć mi w to trudno. Jednak Pan Jaroslaus w swojej wypowiedzi miał chyba inny pomysł, a wariant z przemocą nie przejdzie. Poza tym, czym innym jest wyjazd zarobkowy, a czym innym byłaby sytuacja gdyby Ukraińcy i Białorusini chcieli zamieszkać na stałe gdzieś we wschodnich województwach. Jak pokazuje przykład Monasteru w Turkowicach ludność miejscowa zachwycona by nie była.
@Podlaszuk:Zawsze jakiś idiota się znajdzie i będzie chciał pokazac swój “patriotyzm”.Akurat Tatarzy sa wpisani w nasza historie i to pozytywnie.Jakos do tej pory egzystowaly obok siebie rozne religie a ich wyznawcy czasem w karczmie wspólnie pili,potem się czubili,na drugi dzień przepraszali i jakos tam było.
Mnie jednak zastanawia cos innego? Z racji roznych kontaktow z Bialorusinami i Ukraincami nigdy nie musialem rozmawiać z nimi po rosyjsku.Wszyscy bardzo dobrze wladali i wladaja naszym jezykie.Oczywiscie z tzw.”spiewnym akcentem”.Gdy pytałem się z kad znaja ten jezyk,to w 80% padala odpowiedz ze sa Polakami,maja lub mieli polskich przodkow.Jakies 10% w rozmowie twierdzilo ze sa “czystymi” Ukraincami.Jezyka polskiego “osluchali” się w szkole lub na podworku a Polakow “kochają” tak samo jak Ruskich.Przewaznie dyskusja na tym się urywala.
Gro z nich tlumaczyla mi ze po 1945r.ci co pozostali we Lwowie,Stanislawowie,Lucku,Rownem czy w Czerniowcach mieli do wyboru : zmiana imion i nazwisk na rosyjskie lub “pielęgnowanie polskości” na Syberi lub Kazachstanie.90% przyjela ponoc te pierwsza opcje.Ile jest w tym prawdy? Nie wiem,ale jest cos na rzeczy.Dlaczego sadze ze może być “taka federalizacja”?
Bo po pierwsze gdy rozmawiam na taki temat – nigdy nie uslyszalem ze to zly pomysl,tylko czy teraz Polska bylaby na takie cos gotowa .
Po drugie:Ukrainska gospodarka jest w tragicznym stanie.Nawet gdy dostanie kredyty,to i tak trzeba pokolenia lub dwu aby ja postawić na nogi.Kto tyle czasu wytrzyma?Kredyty trzeba splacac,a splaca spoleczenstwo a nie ci go go brali.
Po trzecie:Prawdopodobnie wschodnie rejony zostaną “sfederalizowane” z rosyjska gospodarka lub nawet może powstać nowy twor państwowy o nazwie “Noworosja”.
Po czwarte:Centralna Ukraina i rząd może po prostu “olac” zachodnia Ukraine tj.ok.80tys.km2 ze względu na chec jej dominacj nad reszta kraju i wywoływanie ciągłych niepokoi co może doprowadzić do roznego rodzaju walk.
Po piate:Po kilku latach walk na Ukrainie w ramach jej “demokratyzacji” oraz “społecznego dobrobytu” może dojść do paradoksalnej sytuacji ze opcje polityczna przejma tam trzeźwo myslacy ludzie którym przypomni się ze tak naprawdę to ziemie te gdy były przez ponad 600 lat pod panowaniem Polski pomimo pewnych roznic można by ponownie scalic z nia w ramach bardzo dużej autonomii? Wspolna waluta,wojsko,gospodarka a parlament,sadownictwo,urzedy oddzielne.
Coz.Historia plata czasem figla.Tylko w ostatnim stuleciu platala go ponad 100 razy.
@Jan53. Ciekawie Pan pisze i widać, że ma pan kontakt z wschodnimi sąsiadami. W przypadku rosyjskiego, wielu Ukraińców nie chce rozmawiać w tym języku. Język polski jest znany i Białorusinom i Ukraińcom, ponieważ jesteśmy sąsiadami i często obywatele tych krajów przyjeżdżają do Polski, poza tym na terenach wchodzących w skład II RP ludzie uczyli się polskiego, co w jakiś sposób przeszło na kolejne pokolenia. W przypadku niektórych osób trudno nawet wyłapać akcent, znam takie osoby. Nie zgodzę się z “kochaniem” Polaków. Spotkałem się raczej z ostrożnością i obawą, a i to nie były silne emocje, ale mogę mieć inne doświadczenia bo jestem “swój” chociaż zza kordona;)
Pisze Pan o źródłach niechęci, może więc uzupełnię Pana wypowiedź. Na Zachodniej Ukrainie Polacy po drugim wejściu sowietów gorliwie z nimi współpracowali (tak, wiem trudno się dziwić), ci co nie współpracowali pojechali “na białe niedźwiedzie”. To musiało pozostawić ślady, podobnie jak wcześniejsza współpraca Polaków z sowiecką partyzantką. Białoruś to inna bajka. W 1939 roku Polacy byli tam atakowani bardziej niż na Zachodniej Ukrainie (prawdopodobnie zasługa V kolumny z ZSRR), później jednak wrogość malała. Niepodległościowa białoruska partyzantka (była taka) nie była nastawiona tak wrogo do Polaków w większości przypadków. Zdarzali się też Białorusini w AK, a po wojnie polska partyzantka działała na Zachodniej Białorusi nie powodując spięć z miejscową ludnością. Z moich obserwacji wyziera raczej obawa niż wrogość. Idąc dalej, nie sądzę żeby Kijów “odpuścił” Zachodnią Ukrainę, szczególnie po ostatnich wydarzeniach, które konsolidują naród ukraiński. Nie podejrzewam też, że powstanie Noworosja, gdyby były tam takie ciągoty, to mielibyśmy tam już teraz drugi Krym. A o zbliżeniu narodów naszej części Europy warto pogadać i mieć nadzieję, że będziemy żyć w zgodzie:)
STO PROCENT RACJI.
Europa to jedna wielka beczka prochu i jeżeli uważa Pan, że nikt już nigdy nie będzie się upominał o granice, to doradzam zmienić dilera. Niemcy kopią pod nami jak tylko mogą w sprawie terenów sprzed II WŚ.
Panie alexmich: To już i ruskie obawiają się że Niemcy zabiorą im tereny sprzed II WŚ. A co by mieli im zabrać? Rosja to rozumiem: Alaska, Berlin Paryż, Lizbona, Londyn. Ale co Niemcy w granicach FR niby że stracili. Chyba źle żeś Pan dyrektywy odczytał. Nie dość żeś Pan rusek to za Polaka Pan chcesz się zostać! A fe !. Ale niech tam, powitajmy wszyscy zgodnie naszego dawno nie widzianego gościa. WITAJ NAM DOGI PANIE “LACHZDZIKICHPOL” czyli Panie Januszu S. – HAWRANEK i kilkanaście innych nicków. Kto by je spamiętał, cóżeś Pan na Dzikich Polach wyczyniał, jakie głupy przywiozłeś. Pozdrawiamy, pozdrawiamy.
Panie Tutejszym nie bede z Panem wchodzil w zbedna dyskuje zapewniam Pana ze jestem tutaj nowy!czytalem od dluszego czasu te Pan wypociny i postanowilem wam niewdzieczni”ukraincy”mieszkajacy w Polsce pokazac ze minely bezpowrotnie czasy gdy takie indywidua maca na polskich forach
Panie Tutejszym. Żeby było śmieszniej to na ukraińskich forach grasują tacy, którzy straszą powrotem “polskich panów”, na szczęście podsłuchu nie znajdują, najczęściej są odsyłani do Moskwy:)
@alexmich: Steinbach to nie wszyscy a pozatym sa zbyt bogaci oraz socjalnie zabezpieczeni aby zmieniac granice.
TYTUL BLEDNY POWINNO BYC UCZCIJMY PAMIEC SPRAWIEDLIWYCH RUSINOW TERMIN UKRAINCOW JEST SZTUCZNY.NA SILE LANSOWANY W MEDIACH!