Ukazał się projekt nowelizacji ustawy, który ponownie zezwoli na zabijanie zwierząt bez ich ogłuszenia

Nowelizacja ma dostosować polskie prawo do wymogów Unii Europejskiej w tym zakresie. Od 2013 ubój bez wcześniejszego ogłuszenia był w Polsce niedozwolony, dzięki głosom m. in. opozycyjnego wtedy PiS. Teraz otwiera się furtka, która pozwoli na tego typu zabijanie zwierząt nie tylko na potrzeby wspólnoty religijnej, ale pozwoli również na eksport. Do 2013 eksport rytualnie ubitego bydła do Izraela i krajów muzułmańskich był jednym z ważnych punktów dla polskich rzeźni. Teraz może on powrócić.

kresy.pl / interia.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    scorpio :

    Ludzie popatrzcie kogo znou wybraliscie. Te same mendy co PO-PSL Dlaczego nie glosowaliscie za Ruchem Narodowym, KORWIN, KUKIZ i BRAUNEM. Mielibyscie wspaniala koalicje prawdziwej patriotycznej Polski. A tak macie znowu pacholkow Brukseli i USraela. Oni ten kraj zniszcza w ciagu najblizszych 4 lat.

  2. Avatar
    antymajdan :

    Ubój rytualny to jedno, ale amatorom koszernego i halal to często nie wystarcza. Tam gdzie jest ten ubój dozwolony zazwyczaj starają się oni zakazać na opakowaniach informowania z jakiego uboju mięso pochodzi, aby przypadkiem nie powstały jakieś niekorzystne dla nich różnice cen. Tak było zdaje się w Belgii. W ten sposób konsument nie ma prawa do świadomego wyboru tego co je.