Między początkiem maja a lipcem niemieckie służby graniczne zawróciły niemal 7 tysięcy osób próbujących wjechać do kraju. Dane, które ujawniono w odpowiedzi na interpelację AfD, pokazują skalę wzmożonych kontroli na granicach Niemiec z wszystkimi sąsiadującymi państwami.

Od maja do początku lipca bieżącego roku niemieckie służby graniczne nie wpuściły do kraju prawie 7 tysięcy osób – wynika z oficjalnej odpowiedzi rządu federalnego na zapytanie złożone przez prawicową partię Alternatywa dla Niemiec (AfD).

Kontrole miały miejsce na wszystkich lądowych przejściach granicznych Niemiec, a ich intensyfikacja doprowadziła do zatrzymania i cofnięcia znacznej liczby cudzoziemców.

Z informacji przekazanych przez niemiecki rząd wynika, że między 8 maja a 9 lipca dokładnie 6948 osób zostało zawróconych. Powody odmowy wjazdu obejmowały przede wszystkim brak ważnych dokumentów podróży lub zezwoleń na pobyt. Choć nie podano szczegółowych danych dotyczących poszczególnych granic, kontrole dotyczyły całej lądowej granicy Niemiec, w tym z Polską, Czechami, Austrią, Francją i innymi sąsiadami.

Przeczytaj: Migracyjny rozjazd w statystykach. Niemcy przekazali Polsce prawie 900 migrantów, MSWiA mówi o 314

W skali całego 2024 roku niemieckie służby graniczne uniemożliwiły wjazd aż 45 400 osobom. Nie wskazano, jak duży odsetek tych osób stanowili migranci czy też obywatele państw trzecich bez stosownych dokumentów.

Warto zaznaczyć, że wśród 6948 cofniętych osób znalazło się także 311 osób, które – jak wskazano – poinformowały policję o zamiarze złożenia wniosku o azyl w Niemczech. Mimo to również one zostały zawrócone z granicy.

Zobacz: Siemoniak chwali Niemcy za politykę deportacyjną

Czytaj także: Niemcy podrzucają Polsce imigrantów, a Berlin mówi o “obraźliwych” i “bezpodstawnych” twierdzeniach

dw.com / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności