Według publikacji The Economist, Chiny wyparły Rosję z afrykańskiego rynku zbrojeniowego i zwiększają dostawy sprzętu wojskowego do krajów afrykańskich.
Jak przekazał 23 maja The Economist, w ostatnich latach Chinom udało się wyprzeć Rosję z afrykańskiego rynku zbrojeniowego kosztem bardziej zróżnicowanego sprzętu, który sprzedają na korzystnych warunkach.
Jak zauważa gazeta, “eksport chińskiej broni rozpoczyna się dziś od broni palnej, a kończy na okrętach wojennych dostarczanych do Dżibuti i Mauretanii”.
Zobacz też: Zełenski nazwał Chiny “narzędziem w ręku Putina”
Chiny aktywnie uzbrajają także kraje kontynentu w drony. Zakupione zostały one m.in. przez Nigerię i Kongo. Takie zainteresowanie wynika z lukratywnych pożyczek, które pozwalają Chinom na rozszerzenie własnego eksportu.
W publikacji zauważono, że w latach 2019–2023 co najmniej 21 krajów Afryki otrzymało broń z Chin.
„Prawdopodobnie siedem na dziesięć armii afrykańskich ma obecnie pojazdy opancerzone, które, podobnie jak wiele innych towarów, są produkowane w Chinach” – zauważa gazeta.
Takie podejście pozwala Chinom zyskać większe wpływy w Afryce i zyskać lepsze relacje z większością krajów tego kontynentu. „Pekin sprzedaje broń po obniżonych cenach. W połączeniu z elastycznymi mechanizmami finansowania, współpracą wojskową i szkoleniem oficerów jest to atrakcyjna propozycja dla armii z dużymi i małymi budżetami” – twierdzą autorzy publikacji.
Zobacz też: USA naciskają na afrykańskie państwa by nie instalowały chińskich baz
Kresy.pl/The Economist































