Prezydent Ukrainy ogłosił, że Chińska Republika Ludowa nie potwierdziała udziału w organizowanym przez Szwajcarię “Szczycie Pokoju”. Oskarżył nawet Pekin o odwodzenie innych państw od uczestnictwa w nim.
Jak powiedział Zełenski, ChRL nie potwierdziła udziału w “Szczycie Pokoju” na żadnym szczeblu. Prezydent Ukrainy powiedział o tym uczestnikom szczytu “Dialog Shangri-La” w Singapurze, który po trzech dnia obrad kończy się w niedzielę. Jak twierdził – “Rosja niestety, wykorzystując wpływy Chin w regionie, robi wszystko – wykorzystując chińskich dyplomatów – aby zakłócić “Szczyt Pokoju”. To niefortunne, że tak duży, niepodległy kraj, tak potężny jak Chiny, jest narzędziem w rękach Putina” – zacytowała agencja informacyjna UNIAN.
Zełenski, nie spotkał się z przedstawicielami Chin w Singapurze. Według niego władze Ukrainy wielokrotnie na różnych szczeblach chciały spotkań z przedstawicielami Chin, w tym z przywódcą ChRL Xi Jinpingiem. Zełenski jest przekonany, że “Szczyt Pokoju” jest początkiem drogi do zakończenia wojny, a nie początkiem kolejnej eskalacji ze strony Rosji.
Prezydent Ukrainy uznał, że podczas pierwszego szczytu pokojowego nastawiony jest na to, że uda się osiągnąć sukces w trzech konkretnych punktach zaproponowanej przez niego “Formuły Pokojowej”, a mianowicie bezpieczeństwie nuklearnym, bezpieczeństwie żywnościowym i powrocie ukraińskich dzieci wywiezionych do Rosji.
Zełenski przypomniał także, jak w zeszłym roku odbył rozmowę z Xi Jinpingiem. „Rozmawialiśmy o wspieraniu integralności terytorialnej Ukrainy i naszej suwerenności. Nasze stanowiska były wtedy zbieżne. Potem chciałem nawiązać dialog, odbyć spotkanie, aby zaprosić na „Szczyt Pokoju”. Omówić nasze stosunki dwustronne.” – powiedział Zełenski. Jak podkreślił, Ukraina nie ma dziś silnych kontaktów z Chinami, ponieważ strona chińska tego nie chce.
Mówiąc o szczycie zaplanowanym na 15-16 czerwca w szwajcarskim Bürgenstocku Zełenski twierdził, iż „Dzisiaj potwierdzono, że 106 krajów świata będzie na szczycie w Szwajcarii. Na poziomie liderów zostało już dzisiaj potwierdzonych około 70–75 – to prezydenci i głowy państw. Stany Zjednoczone potwierdziły swój ucział w Szczycie na wysokim szczeblu. Nie ma jeszcze potwierdzenia konkretnie [udziału] prezydenta. Ale w każdym razie myślę, że mamy szansę, że będzie prezydent [USA]”.
Zełeński nie przepuścił okazji, by zwrócić się do państw azjatyckich o wsparcie. „Szanujemy każdy głos, każde terytorium w waszym regionie. Chcemy, aby Azja wiedziała, co dzieje się na Ukrainie, aby Azja wspierała zakończenie wojny, aby przywódcy azjatyccy byli na <<Szczycie Pokoju>>.” – zacytowała agencja UNIAN. Podkreślił, że wiele krajów azjatyckich nie wspiera Ukrainy przekazywaniem uzbrojenia – „Nigdy nie naciskaliśmy. Zawsze prosimy przede wszystkim o wsparcie polityczne, wsparcie humanitarne, wsparcie dla naszej ludności cywilnej, naszych dzieci.”
Chiny wysunęły swoją propozycję planu pokojowego dla Ukrainy jeszcze w lutym 2023 r. Został on odrzucony przez Ukrainą, a jest aprobowany przez Rosję. Zakłada on udział Moskwy jako strony negocjacji od samego początku ich prowadzenia, podczas, gdy Zełenski chce wypracować ramy rozwiązania konfliktu bez Rosjan, a następnie przedstawić go Moskwie. Chiński plan zakłada między innymi natychmiastowe przerwanie działań zbrojnych na obecnych liniach frontu.
“To Ukraina jest ofiarą wojny i to my musimy wszystko zainicjować. Nikt do końca nie rozumie, co Rosja wniosła do naszego państwa tą wojną. To Ukraińcy zginęli, Rosjanie zgwałcili nasze kobiety, ukradli dziesiątki tysięcy naszych dzieci. Nikt inny nie ma prawa dyktować, jak ta wojna powinna się zakończyć.” – słowa Zełenskiego zacytował portal Do Rzeczy. Według niego prezydent USA Joe Biden będzie w Szwajcarii na spotkaniu grupy G7, ale 15 czerwca uda się do ojczyzny, by wziąć udział w wydarzeniu związanym z kampanią wyborczą.
unian.net/dorzeczy.pl/kresy.pl
































