Telegram i Signal odnotowały olbrzymi wzrost liczby nowych użytkowników w wyniku niezadowolenia ze sposobu, w jaki aplikacja WhatsApp należąca do Facebooka obsługuje dane ludzi – poinformował w środę portal Independent.
Telegram zarejestrował 25 milionów nowych użytkowników w ciągu ostatnich 72 godzin, według założyciela Pavela Durova – przekazał w środę portal. Całkowita liczba użytkowników oscyluje wokół 500 milionów.
To mniej więcej jedna czwarta z szacowanych 2 miliardów użytkowników WhatsApp na całym świecie. WhatsApp wysłał powiadomienie do wszystkich swoich użytkowników, zmuszając ich do zaakceptowania swojej polityki prywatności, która obejmuje warunki udostępniania danych Facebookowi. Aktualizacja Warunków korzystania z usługi, która wchodzi w życie 8 lutego, nie dotyczy użytkowników w Europie, ale wywołała poważną krytykę ze strony użytkowników, obrońców prywatności i konkurentów.
Durov, który w przeszłości często krytykował podejście WhatsApp do prywatności użytkowników, napisał we wtorek na swoim kanale Telegram, że najnowszy wzrost liczby nowych użytkowników był najbardziej znaczący w siedmioletniej historii firmy.
„Ludzie nie chcą już wymieniać swojej prywatności na bezpłatne usługi. Nie chcą już być zakładnikami monopoli technologicznych, którym wydaje się, że wszystko ujdzie na sucho, o ile ich aplikacje będą miały krytyczną masę użytkowników” – napisał.
„Dzięki 500 000 000 aktywnych użytkowników i coraz szybszemu rozwojowi, Telegram stał się największym schronieniem dla osób poszukujących platformy komunikacyjnej zapewniającej prywatność i bezpieczeństwo. Traktujemy tę odpowiedzialność bardzo poważnie. Nie zawiedziemy Was”. Durov dodał, że od czasu uruchomienia w sierpniu 2013 roku, Telegram „nie ujawnił ani jednego bajta prywatnych danych naszych użytkowników stronom trzecim”.
Z kolei jak podaje portal Hypebeast, od 6 do 10 stycznia aplikacja do przesyłania wiadomości Signal została pobrana około 7,5 miliona razy na całym świecie z App Store i Google Play, co oznacza wzrost o 4200% w porównaniu z tygodniem poprzednim.
„Wciąż bijemy rekordy ruchu i zwiększamy przepustowość, ponieważ coraz więcej osób nie godzi się na akceptowanie nowych warunków Facebooka” – napisał Signal na Twitterze.
„Jeśli ostatnio nie udało Wam się utworzyć nowej grupy, spróbuj ponownie. Nowe serwery są gotowe, aby Wam służyć”.
Zobacz też: YouTube zawiesza na 7 dni kanał prezydenta Trumpa
Kresy.pl/Independent/Hypebeast































