Para gejów pochodzenia amerykańsko-hiszpańskiego wygrała proces o opiekę nad dzieckiem. Kobieta, która zgodziła się na urodzenie i oddanie go homoseksualistom zmieniła zdanie, gdy dowiedziała się, że dziecko trafi w ręce pary gejów.

Tuż po urodzeniu dziewczynki surogatka przekazała ją Amerykaninowi Gordonowi Lakeowi oraz Hiszpanowi Manuelowi Santosowi. Kobieta odmówiła jednak podpisania dokumentów, które są potrzebne do wyrobienia dziecku paszportu i w konsekwencji uniemożliwiła dziewczynce opuszczenie kraju. Surogatka Patidta Kusolsang była przekonana, że dziewczynka trafi do „normalnej rodziny i martwiła się o wychowanie Carmen”.

Sąd po długim i skomplikowanym procesie (w Tajlandii tzw. małżeństwa jednopłciowe nie są uznawane, a w czasie trwania procesu przyjęto ustawę w myśl której w Tajlandii nie można korzystać z usług surogatek) sąd przyznał, że prawnym opiekunem Carmen jest biologiczny ojciec Gordon Lake. Komórka jajowa miała pochodzić od dawczyni, która pozostała anonimowa.

rmf24.pl / kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz