W Przemyślu odsłonięto tablicę upamiętniającą ojca Makarego Demeskiego, karmelitę bosego, który 400 lat temu oddał życie w czasie najazdu tatarskiego. Uroczystościom przewodniczył arcybiskup Adam Szal.
W sobotę, 7 czerwca 2025 roku, w Przemyślu odbyły się uroczystości poświęcone upamiętnieniu 400. rocznicy śmierci ojca Makarego Demeskiego – karmelity bosego, który zginął podczas najazdu tatarskiego, podejmując próbę ochrony miasta.
Wydarzenie rozpoczęło się o godzinie 15.00 Mszą świętą odprawioną w kościele karmelitów bosych. Liturgii przewodniczył arcybiskup Adam Szal. Wielokrotnie przywoływano postać ojca Makarego, określanego jako męczennika, który oddał życie „w obronie wiary i miasta”.
O godzinie 16.30 odbyło się odsłonięcie i poświęcenie pamiątkowej tablicy, zlokalizowanej przy pomniku Orląt Przemyskich. Inicjatorem projektu był Społeczny Komitet Uhonorowania ojca Makarego Demeskiego, w skład którego weszły m.in. Anna Hayder i Alicja Chruścicka. Tablicę wykonał Piotr Zbrożek. Koszt realizacji wyniósł 24 tys. zł, z czego 6 tys. zł pochodziło z budżetu obywatelskiego miasta Przemyśla, a pozostałą część pokryto ze zbiórki publicznej.
Napis na tablicy głosi: „W hołdzie o. Makaremu Demeskiemu karmelicie w 400-lecie męczeńskiej śmierci z rąk tatarów zadanej podczas pertraktacji o wysokość okupu za odstąpienie od oblężenia miasta”. U dołu umieszczono też motto: „Wdzięczność nigdy się nie przedawnia”.
W uroczystościach wzięli udział m.in. prezydent Przemyśla, Wojciech Bakun, a także poseł Konfederacji, prof. Andrzej Zapałowski.
Ojciec Makary Demeski OCD urodził się w 1570 roku we Włodzimierzu Wołyńskim w rodzinie szlacheckiej wyznania prawosławnego. W młodości przeszedł na arianizm, przy czym nie zdawał sobie w pełni sprawy ze znaczenia tej decyzji. Następnie został rotmistrzem i służył na dworach Wiśniowieckich i Mniszchów. W latach 1604–1606 brał udział w wyprawie na Moskwę, wspierając Dymitra Samozwańca. Po jego śmierci dostał się do rosyjskiej niewoli. Spotkał w niej ojca Pawła Szymona, karmelitę bosego. Spotkanie to skłoniło go do powrotu do katolicyzmu. W 1615 roku wstąpił do zakonu karmelitów bosych w Krakowie.
W czerwcu 1624 roku, podczas oblężenia Przemyśla przez oddziały tatarskie dowodzone przez Kantymira, ojciec Makary został wysłany z misją pokojową. Odmówił jednak uznania warunków przeciwnika i jego zwierzchnictwa, za co został zamordowany. Tradycja głosi, że po jego śmierci Kantymir miał ujrzeć ojca Makarego w obłokach z jaśniejącym krzyżem, co skłoniło Tatarów do odstąpienia od miasta.
Zobacz: Marsz Orląt 2024 w Przemyślu
przemysl.naszemiasto.pl / Kresy.pl





























