Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Polska popiera wyłączenie ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym z unijnego systemu tymczasowej ochrony — podaje we wtorek RMF FM. Sprawa jest przedmiotem rozmów prowadzonych w Brukseli przed czwartkowym spotkaniem unijnych ministrów spraw wewnętrznych. Dyskusja ma poprzedzić nową propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą przedłużenia ochrony tymczasowej dla Ukraińców do 2028 roku. Obecne przepisy wygasają w marcu przyszłego roku.
Ukraiński projekt DeepState twierdzi, że dopiero w maju Rosja po raz pierwszy od ukraińskiej kontrofensywy z 2023 roku miała stracić więcej zajętego terytorium, niż zdobyła. Tymczasem kilka miesięcy wcześniej podobną tezę przedstawił naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Ołeksandr Syrski, według którego taki przełom nastąpił już w lutym.
Ukraiński projekt DeepState poinformował w poniedziałek, że maj był dla Rosjan najgorszym miesiącem pod względem przyrostu okupowanego terytorium od października 2023 roku, gdy — według analityków — przeciwnik rozpoczął strategiczną operację ofensywną na większości odcinków frontu.
Traktat o Eurazjatyckim Związku Gospodarczym (EAES) nie przewiduje procedury wycofania lub zawieszenia członkostwa. Jednak Rosjanie sprawdzają prawną możliwość zastosowania takich procedur.
„Teraz zbadamy, co oznaczałoby zawieszenie. Prawda jest taka, że Traktat o EAES nie przewiduje systemu zawieszania członkostwa ani systemu wykluczania członków. Dlatego wszystko to musi zostać dokładnie zbadane z prawnego punktu widzenia do grudnia” - powiedział rosyjski wicepremier Aleksiej Owierczuk, zacytował portal News.am.
Pod koniec maja, po posiedzeniu głównego organu EAES - Najwyższej Rady Gospodarczej, Rosja, Białoruś, Kazachstan i Kirgistan przyjęły oświadczenie, zgodnie z którym kwestia członkostwa Armenii w zrzeszeniu integracyjnym ma zostać ponownie rozpatrzona na kolejnym posiedzeniu tej Rady.
Jurij Panczenko w tekście opublikowanym na portalu Europejska Prawda obarcza Karola Nawrockiego odpowiedzialnością za zaostrzenie sporu wokół nadania ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA”. Publicysta przekonuje, że po zwycięstwie Nawrockiego wcześniejsze nieformalne porozumienie historyczne między Kijowem a Warszawą przestało obowiązywać. (more…)
Fire Point poinformowała o udanym teście rakiety antybalistycznej FP-7.X, która ma stanowić podstawę przyszłego systemu antybalistycznego Freyja. Pocisk rozwijany jest z myślą o zwalczaniu rosyjskich pocisków, takich jak Iskander-M. Projekt zakłada szerokie wykorzystanie ukraińskiej produkcji oraz integrację z europejskimi radarami i rozwiązaniami zgodnymi ze standardami NATO.
Podczas prób rakieta wykonała w pełni kontrolowany lot manewrowy. Według Fire Point był to jeden z najważniejszych etapów prac nad pociskiem przechwytującym, który ma służyć do zwalczania rosyjskich zagrożeń balistycznych.
„Jakkolwiek nierealistyczny i ambitny może się dziś wydawać ten cel, dokładamy wszelkich możliwych i niemożliwych starań, aby stał się on rzeczywistością tak szybko, jak to możliwe, a Ukraina mogła samodzielnie zamknąć swoją przestrzeń powietrzną” — oświadczyła dyrektor techniczny Fire Point Iryna Terekh.
W maju do sądów Unii Europejskiej trafiły kolejne pozwy składane przez przedstawicieli rosyjskich elit objętych sankcjami po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny na Ukrainie. Wśród osób domagających się zniesienia ograniczeń znajdują się członkowie rodzin najwyższych urzędników Kremla, znani rosyjscy artyści oraz osoby powiązane z rosyjskim przemysłem zbrojeniowym.
Jedną z osób, które skierowały sprawę do sądu, jest Tatiana Nawka, mistrzyni olimpijska w łyżwiarstwie figurowym i żona rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa. Z dokumentów, do których dotarła agencja TASS, wynika, że zaskarżyła ona nałożone na nią sankcje do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Nawka została objęta ograniczeniami w czerwcu 2022 roku w ramach szóstego pakietu sankcji wobec Rosji.
Może Cię zainteresować: UE może objąć sankcjami patriarchę Cyryla
PIKIETA ANTYBANDEROWSKA- PRZEMYŚL 26 CZERWCA
https://www.facebook.com/events/143329262743063/
PS. SAMA WYPOWIEDŹ SKANDALICZNA !!
Rozsądek mówi mi, że szowiniści ukraińcy, gdyby mieli drugą sposobność zabijania Polskich dzieci, żeby się wzbogacić, długo by się nie zastanawiali.
Prawda historyczna oskarza. Oskarzony kreci, lawiruje, klamie i oskarza ofiare o czyny nie popelnione na zasadzie “lapaj zlodzieja”. Dopoki oskarzony nie przyzna sie do winy i nie wyrazi zalu za grzechy, nie ma mozliwosci pojednania sie ze zbrodniarzem, ktory jest dumny ze swoich zbrodni.
Dla klubu “Magnatów” rządzących teraz Ukrainą ,Wiatrowycz , “młody” Szuchewycz i ich zaplecze
jest niezbędni dla zablokowania współpracy z Polską i wejścia do UE. Taka współpraca zagrażała by
w dłuższym okresie czasu ich władzy. Neobanderowcy pójdą teraz na konfrontację z zamiarem
wciągnięcia do niej ukraińskiego społeczeństwa. Ciekawe czy oligarchom ten plan się uda.
tagore
Dlaczego ten DUREŃ Wiatriowycz nie rozumie, że gdyby Ukraińcy nie zaczęli mordować Polaków to Polacy by się nie bronili. To Ukraińcy zaczęli mordować Polaków ze względu na narodowość – DEBILU. A teraz macie pretensje, że chcemy oddać hołd ofiarom i potępić zbrodniarzy. Mamy siedzieć cicho bo wy tak chcecie? To trzeba było nie zaczynać tej zbrodni ludobójstwa. Ten IMBECYL pewnie uważa, że Polacy mieli się nie bronić i dać się zarżnąć jak zwierzęta? Żeby nie było ok 100 tyś ofiar tylko np. 1 milion ? To dlatego były odwety na Ukraińcach i powinniście się cieszyć że zginęło w nich tylko 10-12 tyś ludzi.
prawda tych bandersynów zawsze bolała jak buduje sie państwo na historii innych krajów i na kłamstwach które ni jak maja sie do prawd historycznych to w koncu musi przyjśc otrzezwienie jeszcze nie jeden kubel zimnej wody spadnie na te durne swinskie łby
widocznie prawda ich boli, nie ma się co dziwić kiedy ma się tak ubogą historię, że nie ma się do kogo odwołać oprócz zbrodniarzy.
Na rozkaz tajnego rządu Ukrainy OUN, Ukraińcy kłamią i będą kłamać o ukraińskim ludobójstwie Polaków oraz o ukraińskim zbrojnym współuczestnictwie w inwazji Niemców na Polskę. ‘… Na III konferencji OUN-B w lutym 1943 roku wydany został tajny “Rozkaz nr 1” nakazujący “masową likwidację ludności polskiej, począwszy od Polesia i Wołynia”, a następnie na innych terenach, które OUN uznał za “etnicznie ukraińskie”. Rozkaz ten mógł być przekazywany tylko ustnie dowódcom UPA, pod rygorem zachowania jego tajności. … Głównym zbrodniarzem, odpowiedzialnym za wydanie tego rozkazu jest Mykoła Łebed, chociaż G. Motyka to oskarżenie chce przenieść na dowódców UPA na Wołyniu: “Kłyma Sawura” (Dmytro Klaczkiwśkyj], “Sama” (Wasyl Iwachiw] i “Dubowego” (Iwan Łytwyńczuk], czyli na wykonawców tego rozkazu. “Samostjijna” Ukraina wystawia im teraz pomniki chwały, ich imieniem nazywa ulice itp. … Temu usiłowaniu przeczy … fakt, że sam D. Klaczkiwśkyj, obok M. Łebedia, pozostawał w ścisłym kierownictwie OUN przez cały rok 1943, że D. Klaczkiwśkyj działał w imieniu OUN Bandery – pisze W. Poliszczuk….’ ‘… ‘…Dla relacji polsko-ukraińskich niezwykle ważnym faktem jest, że w agresji 1 września 1939 roku, w przymierzu z faszystowską III Rzeszą, udział wzięły zbrojne formacje i bojówki ukraińskie, utworzone przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów. Nie chcą o tym pamiętać nie tylko historycy ukraińscy, ale także “poprawni politycznie” historycy polscy. Dr Wiktor Poliszczuk, ukraiński historyk działający w Toronto w Kanadzie, recenzując książkę Grzegorza Motyki pt.: “Ukraińska partyzantka 1942 – 1960” (Warszawa 2006] napisał: Udział ounowskiego Legionu Suszki w agresji Niemiec na Polskę ma ogromne polityczne znaczenie. OUN wzięła udział w rozpętaniu II wojny światowej (W. Poliszczuk: “Ignorancja i cynizm Grzegorza Motyki”) Cytat z tajnej Uchwaly Krajowego Prowidu OUN z 22 czerwca 1990 r.: ‘…Eliminować wszelkie polskie próby zmierzające do potępienia UPA za rzekome znęcania się jej na Polakach. Wykazywać, że UPA nie tylko nie znęcała się nad Polakami, ale przeciwnie, brała ich w obronę przed hitlerowcami i bolszewikami. Polacy byli też w UPA. Mordy, którym zaprzeczać nie można, byty dziełem sowieckiej partyzantki lub luźnych band, z którymi UPA nie miała nic wspólnego, pomniejszanie roli wyzwoleńczej UPA w skali europejskiej jest niedopuszczalne. Wszelkimi siłami dążyć do tego, żeby w różnych naszych kontaktach z Polakami strona polska przyznawała iż były to przykłady palenia wsi ukraińskich i mordowania Ukraińców przez AK, wykazywać podobieństwo między UPA i AK, podkreślając wyższość pod każdym względem UPA nad AK. Wymuszać na Polakach przyznawanie się do antyukraińskich akcji, potępienia przez nich samych pacyfikacji i rewindykacji przed wojną i haniebnej operacji Wisła po wojnie. Wszystkie te akcje przyniosły wiele cierpień i krwi narodowi ukraińskiemu…’
( http://www2.kki.pl/piojar/polemiki/rubiez/osad/uchwala.html ). Albo my ich, albo oni nas.
“Ukraińskie ofiary OUN-UPA” dr Wiktor Poliszczuk ……”Gdzieniegdzie pojawiają się tylko enuncjacje ukraińskich nacjonalistycznych autorów o 30 000 ofiar ukraińskich, które rzekomo padły z rąk polskich. Tę ostatnią liczbę można przyjąć nic tylko za prawdziwą, ale nawet za zaniżoną o około 10 000, z tym jednakże zastrzeżeniem, że spośród około 40 000 ofiar ukraińskich nic więcej niż 10% tej liczby padło z rąk polskich, natomiast około 36 000 Ukraińców, w przeważającej mierze ukraińskiej ludności cywilnej, straciło życie z rąk nacjonalistów ukraińskich ….”
I taka jest prawda. Z rąk upowskich bandytów padło min. 30 tysięcy Ukraińców za pomoc polakom, za uwagi nie zgadzające się z propagandą upa czy też za niechęć w udziale mordowania Polaków. Pewna ilość Ukraińców padła z ręki Polaków w ramach wydanego rozkazu rozpętania kontr terroru. Rozkaz ten wyszedł o wiele, wiele za późno. Można było zapędzić upowskie szczury do dziur i ocalić wiele istnień polskich.
Za tym typem należałoby wysłać list gończy.
“Padła z ręki Polaków w ramach wydanego rozkazu rozpętania kontr terroru. ”
nie było żadnego takiego rozkazu ani kontrterroru ze strony Polaków , były akcje odwetowe o niewielkiej na tle ukraińskiego rizuństwa skali ale ich cele zupełnie inne niż planowe ludobójstwo dokonane na Polakach przez Ukraińców. Przykładem może być Pawłokoma (znany jeszcze sprzed II WS antypolski ośrodek nacjonalizmu ukrainskiego) . gdzie zostali zastrzeleni tylko nacjonaliści ukraińscy wrogo nastawieni do Polaków, członkowie UPA, SKW i OUN. Akcja odwetowa nie oznaczała też opuszczenia wsi przez wszystkich, pozostałych przy życiu, ukraińskich mieszkańców, gdyż w czasie operacji “Wisła” w 1947 roku, przesiedlono na ziemie zachodnie Polski pięć rodzin (13 osób) z Pawłokomy. To, że mogli oni pozostać po pacyfikacji wsi i mieszkać z jej polskimi mieszkańcami, posiada swoistą wymowę.
http://w.kki.com.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/pawlokoma.html
Podobnie jak Sahryń gdzie były koszary UPA
http://www.nawolyniu.pl/artykuly/sahryn2.htm