Każdego dnia około 11 tys. funkcjonariuszy służb MSWiA i żołnierzy Wojska Polskiego strzeże granicy z Białorusią – przekazał w sobotę szef MSWiA Tomasz Siemoniak.

W sobotnim wpisie na platformie X szef MSWiA Tomasz Siemoniak odniósł się do kwestii ochrony polsko-białoruskiej granicy. “Każdego dnia około 11000 funkcjonariuszy służb MSWiA i żołnierzy Wojska Polskiego działa lub jest gotowych do dzialania na granicy polsko-białoruskiej” – podkreślił minister.

“Szczelności granicy strzeże także zapora fizyczna i elektroniczna. Służby walczą z gangami przemytników ludzi – istotnym narzędziem jest tu strefa buforowa. Mamy wsparcie Komisji Europejskiej, która nazwała sprawy na tej granicy po imieniu: instrumentalizacja migrantów i używanie ich jako broni (“weaponizacja”) oraz przyznała 52 mln euro na dalsze działania uszczelniające” – napisał.

“W ostatni poniedziałek w Londynie w grupie B-5 (ministrowie spraw wewnętrznych Finlandii, Estonii, Łotwy, Litwy i Polski – na zdjęciu) omawialiśmy dalsze kroki wobec hybrydowej agresji ze Wschodu. Przejścia nie ma!” – przekazał Siemoniak.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało w niedzielę o zakończeniu budowy systemu elektronicznego nadzoru na całym odcinku granicy polsko-białoruskiej w województwie podlaskim.

W ostatnich dniach znacząco pogorszyła się sytuacja na granicy polsko-białoruskiejJak pisaliśmy, w ocenie Straży Granicznej zauważalny jest wzrost liczebności grup cudzoziemców, którzy próbują dostać się do Polski przez polsko-białoruską granicę. 

Zobacz także: Coraz więcej nielegalnych imigrantów na granicy. SG publikuje nagranie

Kresy.pl

Tagi: , , , , , ,
forma płatności