Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
United Surveys oraz Instytut Badań Rynkowych i Społecznych przeprowadziły na zlecenie Wirtualnej Polski sondaż zakładający wyborczy start stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego.
Jego pojawienie się na karcie do głosowania w wyborach do Sejmu nie zagroziłoby Koalicji Obywatelskiej, która w najnowszym sondażu otrzymała poparcie 29 proc. poprawiając wynik o 0,4 punktu procentowego w porównaniu do poprzedniego badania. Wyraźną stratę odnotowało natomiast Prawo i Sprawiedliwość - o 4,1 pkt proc., otrzymując poparcie 18,9 proc. zdecydowanych na oddanie głosu na konkretną partię respondentów.
W nowym sondażu straciła także Konfederacja Wolność i Niepodległość. 12 proc. wskazań na nią to o 3,7 pkt proc. mniej niż w poprzednim sondażu IBRiS.
Negocjacje Rosji i Chin w sprawie gazociągu „Siła Syberii 2” znalazły się w impasie – podał „The Wall Street Journal”. Pekin ma domagać się od Moskwy cen zbliżonych do subsydiowanych stawek obowiązujących na rosyjskim rynku wewnętrznym. (more…)
Duma Państwowa Rosji przyjęła w trzecim czytaniu ustawę „O walutach cyfrowych i prawach cyfrowych”, która ma całościowo zakreślić zasady i granice tego rodzaju aktywności finansowej.
Łącznie przyjęto dwie ustawy, w tym jedną nowelizację wprowadzającą zmiany w kilkanaście wcześniej uchwalonych rosyjskich ustaw. Zgodnie z nowymi regulacjami wyspecjalizowani pośrednicy będą mogli organizować obieg kryptowalut: organizatorzy obrotu – w zorganizowanych transakcjach, brokerzy – na zlecenie klientów, menedżerowie – w ramach zarządzania powierniczego oraz organizacje wymiany kryptowalut - gieły.
Określono odpowiedzialność za księgowanie i przechowywanie kryptowalut. Tylko rosyjskie podmioty gospodarcze posiadające co najmniej 15 milionów rubli kapitału własnego i wpisane do rejestru Banku Centralnego mogą prowadzić operacji kryptowalutami bez dodatkowej rejestracji.
W niedzielę zakończyły się mistrzostwa świata w piłce nożne, jakie odbywały się w Kanadzie, Meksyku i USA. Przyniosły one światowej federacji piłkarskiej rekordowe zyski.
Według informacji podawanej w poniedziałek przez środki masowego przekazu za prezesem FIFA Giannim Infantino dochody z właśnie zakończonego mundialu osiągnęły poziom 15 mld dol. Jak zauważyła agencja informacyjna Interfax tym samym pobity został dotychczasowy rekord 11 mld dol. jakie zostały zarobione przy okazji poprzednich mistrzostw świata jakie zostały zorganizowane w 2022 roku w Katarze.
Według brytyjskiego "The Gaurdian" tak wysoki poziom pozyskanych pieniędzy przekroczył oczekiwania kierownictwa FIFA. "Turniej z udziałem 64 drużyn stał się już tematem dyskusji. Być może do czasu jego wdrożenia, międzynarodowa piłka nożna poza Europą znajdzie sposób na rozkwit. Problemem jest to, że Argentyna i Maroko były jedynymi reprezentantami innych kontynentów po jednej ósmej finału" - skomentował brytyjski dziennik.
Tysiące osób zgromadziło się w stolicy Etiopii, Addis Abebie, aby zaprotestować przeciwko Ludowemu Frontowi Wyzwolenia Tigraju (TPLF) kontrolującemu północ kraju, co budzi obawy przed wznowieniem jego wojny domowej z władzami centralnymi kraju.
Bezpośrednią przyczyną wystąpień społecznych w stolicy Etiopii stał się upubliczniony w poniedziałek raport organizacji organizacja Human Rights Watch (HRW), która oskarżyła TPLF o rozpoczęcie przymusowego werbunku mieszkańców Tigraju do swojej milicji, w tym niepełnoletnich w wieku 15-17 lat, jak przekazał portal Africa News.
„Prowadzone przez władze Tigraju działania mające na celu przymusowe rekrutowanie mężczyzn i chłopców do sił zbrojnych tworzą atmosferę strachu w całym regionie” – powiedziała Laetitia Bader, zastępca dyrektora ds. Afryki w HRW.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz unijny komisarz ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius podpisali w Warszawie umowę dotyczącą polskiego udziału w budowie europejskiego systemu łączności satelitarnej IRIS².
Projekt ma stworzyć tzw. polską kopułę satelitarną, zapewniającą odporność infrastruktury komunikacyjnej państwa na wypadek kryzysów i konfliktów zbrojnych. Polska przeznaczy na przedsięwzięcie 2,8 mld zł, czyli 656 mln euro, pochodzących ze środków Krajowego Planu Odbudowy.
Według MSWiA polski wkład ma odpowiadać około 10 proc. wartości całego europejskiego systemu. Za te środki powstanie 12 satelitów przeznaczonych dla polskiego segmentu konstelacji: sześć dużych urządzeń działających na średniej orbicie okołoziemskiej MEO oraz sześć mniejszych satelitów umieszczonych na niskiej orbicie LEO, na wysokości do 1200 kilometrów.
Nie rozumiem tego oburzenia Moskwy. Sowieci stawiali masowo “pomniki wdziecznosci” w krajach ktore okupywali. Teraz, gdy te kraje odzyskaly jakas tam namiastke wolnosci i niezaleznosci, najlepiej byloby zeby te kontrowersyjne pomniki – w niektorych wypadkaqch gloryfikujace mordercow Polakow zostaly oddane Rosji – czy tez drugiemu ZSRR, skoro Rosja tak gorliwie zabiega o utrzymanie sladow ciaglosci okupacji ZSRR w krajach ktore okupywala. Sprawa ta powinna byc poruszona podczas najblizszych rozmow w Moskwie. Zupelnie inna i odrebna sprawa to kwestia niszczenia grobow poleglych czerwonoarmistow. Tutaj nalezy pietnowac wandali, poniewaz wrog po smierci tez zasluguje na godny pochowek i szacunek dla tego miejsca.. Piekne sa cmentarze w Malopolsce zolnierzy wielu narodowosci poleglych w czasie IWW i spoczywajacych obok siebie. Tak tez nalezy traktowac groby sowieckich czy niemieckich zolnierzy na terenie Polski.
Natomiast monumentalny pomnik Bolszewikow pod Ossowem z zaklamanym symbolem krzyza i najezony bagnetami skirowanymi na Zachod nalezy rozebrac i zastapic go skromnym, nagrobkiem, na poziomie nagrobkow naszych zolnierzy, ktorzy tam spoczywaja. Postawa burmistrza Szczecina jest karygodna. To co wyprawiali sowieccy zolnierze na tym terenie wymaga pomnika ich hanby, a nie wdziecznosci.
tak tak, radzieccy żołnierze powinni przyjechać w 1945 do Stettin z kwiatami i gruzińskim kawiorem. Podziękować za zniszczenie Stalingradu, Charkowa, Smoleńska i tysięcy innych miast i wsi. Za zamordowanie 16,8 mln radzieckich cywili. Za zagłodzenie 3 mln radzieckich jeńców. Niemcom powinna należeć się za to nagroda, a nie odpłata za te wszystkie zbrodnie.
Nie bardzo rozumiem co to ma do sowieckich pomnikow “wdziecznosci” na terenach zniewolonych narodow. Te wszystkie straty o ktorych piszesz maja zrodlo, czyli sa skutkiem wspolnej napasci Sowietow i Niemcow na Polske. Nie chce sie targowac, wiec nie bede Ci wymienial naszych strat zarowno ze strony niemieckiej jak i sowieckiej. Moge tylko powiedziec, ze Sowieci i ich slugusy mordowali naszych zolnierzy jeszcze dlugo po zakonczeniu wojny Jeszcze do lat piecdziesiatych trwalo niszczenie naszej Armii Podziemnej. Jeszcze po smierci Stalina mordowano naszych zolnierzy na zamku w Lublinie. W Szczecinie i na innych ziemiach niemieckich, Sowieci masowo mordowali cywilow i masowo gwalcili niemieckie kobiety. Nie ze wzgledu na Stalingrad, tylko ze wzgledu na swoja primitywna nature. Wszedzie tam gdzie uzbrojeni sowieci stykaja sie z bezbronna ludnoscia cywilna wystepuja masowe mordy i gwalty. A w dalszej perspektywie zaklamywanie historii i stawianie “pomnikow wdziecznosci”.
Leszku, rozumiem, że chciałeś dobrze pisząc to, co napisałeś, ale kiepsko wyszło. Radzieckie straty: łacznie około 27-28 milionów zabitych (16,8 mln ofiar cywilnych i 10,2 mln żołnierzy) miało swoje źródło w niemieckiej agresji na to państwo, a nie w rozbiorze Polski w 1939. Bo gdybyśmy się mieli cofnąć do źródła, to pakt R-M miał swoje źródło w tym, że (cofając się coraz bardziej w przeszłość:) 1. w sierpniu 1939 szukając sojuszu przeciw Niemcom Brytyjczycy i Francuzi przysłali do ZSRR delegacje bez pełnomocnictw, 2. państwa te nic nie zrobiły, gdy w marcu 1939 Niemcy zajmowali Czechosłowację i decydowali o powstaniu Słowacki, 3. państwa te wymogły na Czechosłowacji zgodę na utratę ziem z większością niemiecką, 4. państwa te nic nie zrobiły, gdy wojska niemieckie wkraczały do Austrii. Możemy jeszcze bardziej cofać się w czasie, ale ja bym jednak poprzestał na tym, że pakt R-M był konsekwencją tego, że za przyzwoleniem Brytyjczyków i Francuzów Niemcy już wtedy faktycznie zburzyli porządek wersalski i międzywojenny porządek w Europie. Leszku, potarguj się o te ofiary – ile było więcej? Z ręki Niemców, czy bolszewików? Mnie się jednak wydaje, że z ręki Niemców. Dodatkowo, za tzw. “okupacji” ZSRR nie niszczyło nam miast i nie paliło ludzi w stodołach. Kto zniszczył Warszawę? Tłumiący powstania: w getcie warszawskim w 1943 i warszawskie w 1944 Niemcy, czy Bolszewicy, którzy w 1943 byli wtedy za Dnieprem, a w 1944 w bliskiej odległości od Warszawy? Kto niszczył? Ten, kto tłumił powstanie, czy ten, kto niby “przyglądał się”, ale jednak w międzyczasie zajął prawobrzeżną część miasta? Tak, od 1944 roku trwała wojna z Państwem Podziemnym. Gdyby jednak alianci zachodni zajęli Polskę, byłaby zapewne wojna z partyzantką promoskiewską (tak, jak np. wojna domowa w Grecji). Leszku, kto jest bardziej kulturalny? Ten, kto morzy głodem ludność Leningradu, eksterminuje głodem jeńców, rozjeżdża czołgami Pomnik Nieznanego Żołnierza? Wschodnie ziemie Rzeszy doznały bardzo sprawiedliwej odpłaty za to, co kulturalni niemieccy żołnierze robili na wschodzie. Dodatkowo… czy żołnierze niemieccy nie gwałcili Słowianek? Ja jednak spotkałem się z takimi publikacjami historycznymi, które mówiły o tym, że za linią frontu Niemcy utrzymywali burdele, w których zazwyczaj “pracownicami” były słowiańskie kobiety zmuszone do tego sposobami innymi, niż dobre słowo. Leszku, moja rodzina nie doświadczyła ze strony czerwonoarmistów niczego złego. Może dlatego, że żyła na lubelszczyźnie, a gdy Niemcy zostali wygnani, ci z mojej rodziny, którzy byli w AK, przestali chować się po lasach i walczyć z nową władzą, tylko zaczęli urządzać sobie życie na nowo, w nowej rzeczywistości. Mieli przed sobą walkę z wynikającą z niemieckiej okupacji biedą i walkę z bandytami z UPA. Nie słyszałem, żeby na lubelszczyźnie czerwonoarmiści robili z cywilami to, co robili Niemcom. Na pewno nie na skalę masową, bo oczywiście przypadki kradzieży, gwałtów czy morderstw zdarzały się i tam.
czy na pewno, to że w czasie II w św, sowieci zabili mniej Polaków niż niemcy, to wystarczający powód, aby utrzymywać w miastach pomniki wdzięczności dla nich ? Jeden łotr przepędził drugiego łotra – ale to nie znaczy, że któryś z nich przestał być łotrem !
Quo vadis Polsko ? Czyje interesy będzie reprezentować Anna Anders vel Anna Maria Costa? Córka gen. Andersa, wychowywana przez matkę (ukraińska piosenkarka) oraz żona Rumuna z Bostonu została powołana przez Beatę Szydło na stanowisko przewodniczącego Rady Ochrony Pamięci i Męczeństwa. Dodatkowo, będzie ona także sekretarzem stanu w Kancelarii Rady Ministrów i pełnomocnikiem ds. dialogu międzynarodowego.
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/10-pytan-kim-jest-anna-anders-vel-costa-2016-01