Syria oskarżyła Izrael o zabójstwo wysokiego rangą urzędnika państwowego w pobliżu granicy na spornych Wzgórzach Golan – poinformował w niedzielę Middle East Monitor.

Jak poinformował w niedzielę portal Middle East Monitor, Syria oskarżyła Izrael o zabójstwo wysokiego rangą urzędnika państwowego w pobliżu granicy na spornych Wzgórzach Golan.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Midhat Al-Saleh, oficer wywiadu, był szefem syryjskiego biura ds. Golan i byłym prawodawcą. Według państwowej agencji informacyjnej SANA, Saleh został zastrzelony przed swoim domem w pobliżu wioski Ain Eltineh. Al-Jazeera poinformowała, że został zabity przez izraelskiego snajpera, chociaż izraelskie wojsko nie potwierdziło ani nie zaprzeczyło takiej informacji.

„Rząd podkreślił w oświadczeniu, że te akty terrorystyczne tylko zwiększą determinację syryjskiego narodu arabskiego, by nadal stawiać opór okupantowi i wyzwalać okupowane syryjskie Wzgórza Golan” – donosi SANA.

Saleh przebywał 12 lat w izraelskim więzieniu. Został zwolniony w 1997 roku, a rok później udał się do Syrii, gdzie w 2000 roku został członkiem parlamentu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Premier Izraela Naftali Bennett zapowiada, że ​jego rząd spotka się na Wzgórzach Golan i przedstawi plan na przyszłość tego obszaru. Plan ma na celu podwojenie populacji regionu i zbudowanie tam dwóch nowych miast. Ostatecznym celem, jak mówi, jest dojście 100 000 mieszkańców, prawie czterokrotność obecnej populacji. W swoich uwagach Bennett mówi: „nasze stanowisko na Wzgórzach Golan nie ma związku z sytuacją w Syrii”.

„Prawdą jest, że okrucieństwa, które miały tam miejsce przez dekadę, przekonały wielu na całym świecie, że może lepiej, aby ten piękny i strategiczny kawałek ziemi był w rękach Izraela, że ​​lepiej, aby był zielony i kwitnący niż, aby był teatrem zabijania i bombardowania”.

„Nawet w scenariuszu, w którym, co może się zdarzyć, świat zmieni swoją pozycję wobec Syrii lub wobec Assada, nie będzie to miało związku ze Wzgórzami Golan. Wzgórza Golan należą do Izraela, kropka”.

Zasugerował również, że administracja Bidena przyjęła uznanie przez byłego prezydenta Donalda Trumpa Wzgórz Golan za izraelskie, chociaż rząd USA nie wyraził publicznie takiego twierdzenia.

Mówił: „Dokładnie 40 lat temu rząd Izraela kierowany przez Menachema Begina podjął niezwykle odważną i ważną decyzję: zastosować izraelskie prawo na Wzgórzach Golan. Prawie trzy lata temu zostaliśmy poinformowani o innym znaczącym wydarzeniu: decyzji poprzedniej amerykańskiej administracji o uznaniu Wzgórz Golan za część Izraela – pogląd ten został przyjęty przez obecną administrację”.

Zobacz też: Lapid: Dawno minęły czasy, kiedy Polacy krzywdzili Żydów

Kresy.pl/MEM

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz