Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Były minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow stwierdził, że w obwodzie sumskim nie ma jednej struktury odpowiedzialnej za obronę powietrzną. Polityk mówił o tym podczas briefingu podsumowującego jego pracę w resorcie obrony. (więcej…)
Państwowa Inspekcja Pracy sprawdza podstawy zatrudnienia kurierów z Pyszne.pl, a resort pracy przygotował projekt wdrażający unijną dyrektywę platformową. Jeżeli umowy powinny mieć charakter etatowy, spółkę mogą objąć przepisy dotyczące zwolnień grupowych.
14 lipca Takeaway Express Poland sp. z o.o., działająca pod marką Pyszne.pl, ogłosiła zamiar zwolnienia do końca sierpnia wszystkich zatrudnionych obecnie kurierów, czyli około 5 tys. osób, co skłoniło minister pracy Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk do wystąpienia o pilne sprawdzenie podstaw ich zatrudnienia.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowało o planowanej redukcji, powołując się na komunikat OPZZ Konfederacji Pracy. Związkowcy przekazali, że zwalnianym osobom ma zostać zaoferowane ponowne zatrudnienie za pośrednictwem jednego z pięciu wybranych partnerów flotowych.
Ukraińskie służby rozbiły siedem nielegalnych kanałów sprzedaży broni i amunicji w różnych regionach kraju. Wśród zabezpieczonych przedmiotów znalazły się m.in. ponad 1000 kg materiałów wybuchowych, drony uderzeniowe, granatniki, karabiny Kałasznikowa i amunicja różnych kalibrów. (więcej…)
Według „Ukraińskiej Prawdy” jedną z nieoczywistych przyczyn zmian w ukraińskim rządzie miał być konflikt Mychajła Fedorowa z grupami, które przez lata wojny narosły wokół budżetu obronnego. Portal sugeruje, że chodziło nie tylko o reformy mobilizacji i zaopatrzenia, ale także o pieniądze oraz wpływy w sektorze obronnym. (więcej…)
Trwają prace ekshumacyjne na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca w Woli Ostrowieckiej. W 1943 roku członkowie UPA zamordowali tam co najmniej 243 Polaków. Zespół IPN odsłonił właśnie pierwsze szczątki ofiar.
Podczas pierwszego tygodnia prac ekshumacyjnych na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu specjaliści odsłaniają kolejne szczątki ofiar zbrodni popełnionej w sierpniu 1943 roku. Instytut Pamięci Narodowej poinformował, że część odnalezionych kości nosi wyraźne ślady urazów.
Na miejscu pracuje interdyscyplinarny zespół złożony między innymi z archeologów, antropologów i specjalistów medycyny sądowej. Obecne działania są pełną ekshumacją mogiły, której istnienie potwierdzono podczas prac poszukiwawczych przeprowadzonych kilka miesięcy wcześniej.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapowiedziało kontrolę systemu dotacji w konkursie „Polonia i Polacy za Granicą 2026” po publikacji Wirtualnej Polski. Resort wstrzymał wypłatę kolejnych transz środków dla stowarzyszenia Polonia Connect, które miało otrzymać 1,95 mln zł mimo niespełnienia warunków konkursu. (więcej…)
Bezsensowna przepychanka, Nieruchomość powinien zakupić Polski Rząd i umieścić w jednym z pomieszczeń jeden z konsularnych urzędów np. radcy handlowego .
Zamknęło by to drogę do różnych podchodów ze strony lokalnych polityków.
Jeżeli Ukraina nie chciała by sprzedać za 1 hrywnę ,pokryć koszty z funduszu finansującego wspólnotę Ukraińską w Polsce, było by to uczciwe i zamykało sprawę.
tagore
„tagore”,wiesz doskonale,że do aktu kupna-sprzedaży,jak do tańca niezbędna zgoda dwóch partnarów.
Zakup nieruchomości na użytek placówek dyplomatycznych regulują umowy międzynarodowe
i załatwia się to na szczeblu rządowym ,władze lokalne nie mają wtedy nic do powiedzenia.
tagore
Ale po co te tańce z placówką dyplomatyczną.To trochę jak obchodzenie śmierdzącego g..na.Już za Kuczmy i Juszczenki słyszałem,że władze centralne swoje a lokalne swoje.Co to za relacje międzynarodowe gdy jedna strona/polska/ wchodzi drugiej/ukraińskiej/ do d.py,a ona mówiże nie może bo nie ma zgody ukrobandery w osobach lwowskiego samorządu.Ktoś tu zwyczajnie robi jaja z polskiej strony negocjacyjnej.
Po to tańce aby druga strona nie mogła pogrywać,alternatywą są niekończące się przepychanki.
tagore
Szkoda łudzić się iż tak wielkie persony jak nasz Najjaśniejszy Prezydent Bronisław Komorowski oraz Najjaśniejsza Premier Ewa Kopacz, są w ogóle świadomi sprawy Domu Polskiego we Lwowie.
O co zakład, że polscy politycy niczego nie załatwią?
W Sejmie ukraińskie gadu-gadu a Domu Polskiego we Lwowie jak nie ma tak nie ma.
Trzeba ten system rozwalić.