Raport organizacji PAN Europe wykazał wysokie stężenia kwasu trifluorooctowego w popularnych produktach zbożowych z 16 krajów europejskich oraz wskazuje, że w płatkach śniadaniowych średnie poziomy tej substancji są 100 razy wyższe niż w wodzie kranowej. Najwyższe poziomy stwierdzono w irlandzkich płatkach śniadaniowych, niższe, lecz wciąż wysokie, w chlebie pełnoziarnistym z Belgii i Niemiec oraz we francuskiej bagietce.
W państwach europejskich w badaniu przeprowadzonym przez organizację Pesticide Action Network Europe stwierdzono wysokie stężenia kwasu trifluorooctowego w konwencjonalnych produktach zbożowych, przy czym w płatkach śniadaniowych średnie stężenie tej substancji było 100 razy wyższe niż w wodzie kranowej.
W ramach analizy na terenie 16 krajów europejskich przebadano 65 konwencjonalnych produktów zbożowych, co stanowiło pierwsze tego typu badanie wykonane w skali całej Unii Europejskiej. TFA wykryto w 81,5 proc. próbek, a produkty pszenne okazały się wyraźnie bardziej zanieczyszczone niż inne rodzaje żywności zbożowej. Najwyższe poziomy stwierdzono w irlandzkich płatkach śniadaniowych, niższe, lecz wciąż wysokie, w chlebie pełnoziarnistym z Belgii i Niemiec oraz we francuskiej bagietce. Obecność kwasu trifluorooctowego potwierdzono także w szerokiej gamie wyrobów, od spaghetti i bułeczek z serem po pierniki, croissanty, popularne słodycze oraz różne rodzaje pieczywa i mąki.
W europejskich uprawach TFA, związek chemiczny powstający w wyniku rozkładu pestycydów zawierających substancje z grupy Pfas w glebie, został wykryty w płatkach śniadaniowych, słodyczach, makaronach, croissantach, pieczywie pełnoziarnistym i rafinowanym oraz w mące. Substancje perfluoroalkilowe i polifluoroalkilowe, określane zbiorczo jako Pfas, od lat 50. XX w. są stosowane w produkcji przemysłowej i dodawane do produktów konsumenckich. Z uwagi na ich wyjątkową trwałość w środowisku są one opisywane jako „wieczne chemikalia”, ponieważ ich rozkład po wyrzuceniu wyrobów, w których zostały użyte, może trwać setki, a nawet tysiące lat. Po przedostaniu się do gleby lub wody związki te mogą pozostawać tam przez bardzo długi czas, a ich pełny wpływ na zdrowie ludzi i środowisko dopiero jest poznawany, przy czym ukazują się kolejne badania wskazujące na związek części z tych chemikaliów z chorobami, w tym z nowotworami.
W dotychczasowych raportach zwracano już uwagę na wysoki poziom kwasu trifluorooctowego w winie oraz na zanieczyszczenie wody kranowej, w której także stwierdzano jego obecność. Związek ten dobrze rozpuszcza się w wodzie, co oznacza, że rośliny mogą pobierać go z gleby, a następnie wprowadzać do łańcucha żywnościowego.
W ocenie autorów analiz TFA jest substancją toksyczną dla rozrodczości, co oznacza, że może potencjalnie szkodzić ludzkim funkcjom rozrodczym, płodności i rozwojowi płodu. Łączono go również z niekorzystnym wpływem na tarczycę, wątrobę i funkcje odpornościowe. W związku z tym aktywiści wzywają rządy do ustanowienia wyraźnie bardziej ochronnego limitu bezpieczeństwa dla TFA oraz do wprowadzenia zakazu stosowania wszystkich pestycydów zawierających Pfas i innych źródeł kwasu trifluorooctowego, zwracając uwagę, że obecnie nie prowadzi się monitoringu poziomów TFA w żywności.
W komentarzu do wyników badania, odnosząc się do skali narażenia na TFA, Salomé Roynel, specjalistka ds. polityki w PAN Europe, stwierdziła: „Wszyscy ludzie są narażeni na działanie TFA wieloma drogami, w tym poprzez żywność i wodę pitną. Nasze odkrycia podkreślają pilną potrzebę natychmiastowego zakazu stosowania pestycydów Pfas, aby powstrzymać dalsze zanieczyszczenie łańcucha pokarmowego”.
W dalszej części reakcji na ustalenia analizy Angeliki Lysimachou, dyrektor ds. nauki i polityki w PAN Europe, powiedziała: „Wszystkie próbki przekraczały dopuszczalny maksymalny limit pozostałości. Nie możemy narażać dzieci na działanie substancji chemicznych toksycznych dla rozrodczości. To wymaga natychmiastowego działania”.
W Zjednoczonym Królestwie, mimo że kraj ten nie został uwzględniony w opisanym badaniu, wskazano na znaczenie wyników także dla tamtejszego rynku, ponieważ substancje Pfas należą do najpowszechniej stosowanych substancji czynnych w pestycydach w tym państwie. W brytyjskich środkach ochrony roślin stosuje się 27 znanych substancji czynnych Pfas, z których 6 uznano za wysoce niebezpieczne, a wykorzystywane są one ze względu na właściwości zwiększające skuteczność pestycydów, przyspieszające ich działanie i zapewniające dłuższy efekt resztkowy na organizmy docelowe.
Czytaj również: Media: Mercosur „przepychany kolanem”. Von der Leyen forsuje umowę w interesie Francji i Niemiec
Kresy.pl/pan-europe.info































