„Nie zostaliśmy do niej przyjęci. Jak nam wytłumaczono – ze względu na mnie” – napisał Szymon Hołownia w mediach społecznościowych o nieprzyjęciu swojej córki do szkoły katolickiej w Otwocku. „Gdzie tu logika, by najpierw wywalać religię ze szkół, wprowadzać aborcję, a potem domagać się wychowania dziecka w katolickiej szkole?” – skomentował sprawę ks. Janusz Chyła.
Marszałek Szymon Hołownia poinformował, że katolicka Społeczna Szkoła Podstawowa nr 96 – imienia Świętej Rodziny w Otwocku nie wyraziła zgody na rekrutację jego córki.
Podstawówka wydała oświadczenie, zaznaczając na wstępie „o niewikłanie szkoły i uczniów w żadną stronę politycznego konfliktu, żadne medialne doniesienia, a także konteksty”. Placówka przekazała, że funkcjonuje jako szkołą niepubliczna, dlatego „ma zagwarantowane prawo kierować się własnymi zasadami nawiązywania relacji z rodzicami i ich dziećmi. W przeciwieństwie do szkół publicznych, nie gwarantujemy powszechnej dostępności miejsc dla kandydatów”.
Czytaj: Hołownia: Ukraina powinna zostać członkiem UE pomimo rozbieżności w sprawie rzezi wołyńskiej
Do sprawy odniosła się minister edukacji Barbara Nowacka, której zdaniem jest to „dyskryminowanie dzieci ze względu na poglądy rodziców. Jestem tym bardziej zdumiona, że szkoła niepubliczna, ale przede wszystkim katolicka w ten sposób napiętnuje dziecko” – stwierdziła.
Wydarzenie skomentował również ks. Janusz Chyła. Napisał na Twitterze, że szkoła „ma prawo działać w oparciu o własne zasady, nie jest dyskryminacją, że (z różnych względów) nie przyjmuje wszystkich dzieci, musi dbać o bezpieczeństwo i komfort wszystkich uczniów”. Dodał, że szkoła słusznie nie przyjęła córki marszałka, ze względu na antykatolickie poglądy jej ojca.
„A na marginesie: gdzie tu logika, by najpierw wywalać religię ze szkół, wprowadzać aborcję, a potem domagać się wychowania dziecka w katolickiej szkole?” – zakończył wpis duchowny.
Awantura medialna, która trwa wokół tematu "czy szkoła katolicka musi przyjmować wszystkich chętnych", zatacza coraz szersze kręgi.
Więc przypominam:
– ma prawo działać w oparciu o własne zasady;
– nie jest dyskryminacją, że (z różnych względów), nie przyjmuje wszystkich…— ks. Janusz Chyła 🇵🇱 (@Janusz1967) September 4, 2024
Przypominamy, że Szymon Hołownia oświadczył, że „z przyjemnością” zagłosuje za projektem legalizacji związków partnerskich, gdy tylko zostanie on złożony w Sejmie. Należy zaznaczyć, że kwestia ta obejmuje również związki jednopłciowe.
Twitter/Kresy.pl
































