Kontrowersyjna polityka imigracyjna Australii okazała się sukcesem. Od 600 dni do wybrzeży Australii nie przybiła żadna łódź z imigrantami.

Canberra zaostrzyła politykę imigracyjną po tym jak w latach 2008-2013 zginęło 1200 imigrantów chcących się dostać do Australii.
Nowa polityka miała na celu zmniejszyć liczbę ginących na morzu imigrantów. Polega ona na zawracaniu statków z imigrantami bądź odstawiania ich do obozów znajdujących się na wyspach na Pacyfiku. W przeciągu dwóch lat zawrócono 25 łodzi na pokładzie których było 698 imigrantów.

Peter Dutton, Minister ds. Imigracji, powiedział – „Jutro minie 600 dni od kiedy po raz ostatni doszło do zakończonej sukcesem próby przerzutu imigrantów do kraju, a rząd wciąż jest zdeterminowany do upewnienia się, że wszystko pozostanie po staremu”.

Zgodnie z australijskim prawem uchodźca czy imigrant, który zostanie złapany na łodzi nie może osiąść w kraju. Australijczycy utrzymują też obozy dla uchodźców na pacyficznych wyspach np. na Wyspie Bożego Narodzenia.

express.co.uk / kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. malkontent
    malkontent :

    Można ???? MOŻNA :-)))))) Europa nie może ??? nie tylko, nie może ale nie potrafi , musi płacić haracz przestępcy wojennemu Erdoganowi musi chodzic na pasku wszystkich przestępców . Europa jest jak stara zuzyta markietanka po której byle żołdak ujeżdża jak na starej chabecie ;-((((