Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski chwalił się w ostatnich dniach podróżą do USA. Publikował zdjęcia i podkreślał, że został wpuszczony do Białego Domu.
W ostatnich dniach na profilu wicepremiera, szefa MSZ Radosława Sikorskiego pojawiały się liczne zdjęcia, dokumentujące jego podróż do Waszyngtonu. W jednym z wpisów podkreślał, że w Białym Domu spotyka się z Dyrektorem Narodowej Rady Ekonomicznej USA.
Wpisy odnosiły się prawdopodobnie do sugestii, że w związku z wcześniejszymi, niepochlebnymi komentarzami na temat obecnego prezydenta USA Donalda Trumpa, nie jest on mile widziany w Białym Domu.
Do sprawy odniósł się w sobotę prezydent Karol Nawrocki.
„Szanowny Panie Ministrze Radosławie Sikorski, ja już w Polsce – dziś Narodowe Czytanie. Nie mam możliwości zająć się Pana albumem z Waszyngtonu w innej formie, ale apeluję o powagę. Nasze relacje z USA to naprawdę kwestia zasadnicza dla Polski. Minister SZ, cykający selfie pod budynkami administracji naszego partnera, to nie jest dobra droga. Proszę na chwilę zapomnieć o emocjach, o naszej wewnętrznej polityce, o swoim albumie z wyjazdu. Proszę poprawić zbroję i z powagą reprezentować poważnego partnera USA – Polskę. To nie jest kwestia Pana dobrego – acz niepokojącego – samopoczucia. To są sprawy państwowe. Wierzę, że jak tylko znajdę czas, a Pan trochę ochłonie, to spotkamy się na poważnej rozmowie o niepokojącym stanie polskiej dyplomacji – także w USA, gdzie nie mamy od dłuższego czasu Ambasadora” – napisał prezydent na Facebooku.
Czytaj także: Polska zaproszona na szczyt G20
Kresy.pl






























