Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił pozew spółki Ancile przeciwko mec. Lechowi Obarze, który publicznie mówił o aferze gospodarczej związanej z rynkiem przetwórstwa owoców i warzyw. W tle sprawy pojawiają się spółki powiązane z ukraińskim oligarchą Tarasem Barszczowskim.
Sąd Okręgowy w Warszawie III Wydział Cywilny oddalił 14 maja 2026 roku w całości pozew spółki Ancile przeciwko mec. Lechowi Obarze – poinformowała Kancelaria Prawna Lecha Obary oraz Stowarzyszenie Patria Nostra – Centrum Praw Wykluczonych.
Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanego zwrot kosztów procesu w wysokości 4330 zł. Według komunikatu kancelarii, w ustnym uzasadnieniu sąd wskazał, że wypowiedzi mec. Obary były podejmowane w interesie społecznym i mieściły się w granicach wolności słowa.
„Wypowiedzi mec. Obary były podejmowane w interesie społecznym i mieściły się w granicach wolności słowa” – przekazano w komunikacie, przywołując ustne uzasadnienie sądu.
Kancelaria podała również, że sąd zwrócił uwagę na sposób sformułowania pozwu, który mógł prowadzić do wywołania efektu mrożącego i pełnić funkcję „kagańcową”.
Sprawa dotyczyła wypowiedzi mec. Lecha Obary podczas posiedzenia parlamentarnego zespołu do spraw zwalczania przestępstw gospodarczych i lichwy. Prawnik od lat wspiera polskich rolników i przedsiębiorców poszkodowanych w aferze związanej z rynkiem przetwórstwa owoców i warzyw na Lubelszczyźnie.
Według informacji podanych przez kancelarię, niezaspokojone zobowiązania wobec m.in. ponad 100 rolników przekraczają 300 mln zł, a straty samych polskich rolników mają sięgać co najmniej kilkudziesięciu mln zł.
W tle sprawy pojawiają się spółki powiązane z ukraińskim oligarchą Tarasem Barszczowskim. Jak wskazano w komunikacie, za głównymi osobami związanymi z procederem wydano listy gończe, a śledztwo prowadzone jest od lat.
Pozew został wniesiony po wypowiedziach mec. Obary o „międzynarodowej aferze” oraz potrzebie skuteczniejszej ochrony pokrzywdzonych wierzycieli przez państwo. Spółka domagała się przeprosin i zadośćuczynienia.
Radca prawny Lech Obara został pozwany przez spółkę zarejestrowaną na Kajmanach, która jest powiązana z ukraińskim oligarchą Tarasem Barszczowskim. Postępowanie dotyczy jego wypowiedzi odnoszących się do działalności firmy z branży przetwórstwa owoców i warzyw na Lubelszczyźnie.
Kluczowe znaczenie dla sprawy miało wystąpienie Obary podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Zwalczania Przestępstw Gospodarczych i Lichwy w styczniu 2022 roku. Prawnik mówił wtedy o mechanizmach, które miały utrudniać wierzycielom dochodzenie należności. „Jest to wielka międzynarodowa afera. Skandalem jest, że żaden z podmiotów publicznych w żaden sposób nie zabezpieczył swojego roszczenia. Natomiast majątek wcześniej już zabezpieczyła spółka TB Fruit ustanawiając pozorną – naszym zdaniem – hipotekę na kwotę 50 mln euro (tj. około 220 mln złotych) na rzecz firmy Ancile z Kajmanów. Tym samym zablokowano możliwość dochodzenia wcześniejszych, a niezabezpieczonych roszczeń na kwotę 90 mln złotych – i tych prywatnych i tych publicznych. Dlatego chcemy, aby wszelkie tego typu działania zostały rozliczone”.
Polskie organy ścigania od lat prowadzą postępowania dotyczące osób związanych z tymi podmiotami. Poszukiwani są m.in. byli prezesi spółek powiązanych z tym biznesem – Oleg Mochaliuk oraz Dmytro Danyleychenko.
Kresy.pl/lechobara.pl






























