Wladislaw Sieliezniow – rzecznik zgrupowania prowadzącego walki przeciw donieckim i ługańskim separatystom twierdzi, że strona ukraińska nie używa artylerii.
Według niego wybuchy w centrum Ługańska są spowodowane przez ostrzał samych separatystów, którzy mieli wykorzystać w tym celu wyrzutnię „Grad” i granatniki. Mieli to zrobić aby „skompromitować” siły ukraińskie. Sieliezniow podkreślał, że ostrzeilwują one jedynie pozycje sił separatystycznych o których wiedzę uzyskują w sposób „operacyjny”. Ługańsk od tygodnia jest głównym celem wojskowej operacji kijowskich władz.
unian.net/kresy.pl




























