Dmitrij Pieskow chce, aby Ukraina uznała przyłączenie Krymu do Rosji.

Podczas spotkania z dziennikarzami w piątek, Pieskow powiedział – Mamy nadzieję, że prędzej czy później Kijów uszanuje decyzję ludności Krymu i uzna wynik plebiscytu, jako że został on spowodowany wydarzeniami w Kijowie, które stworzyły poważne zagrożenie dla Krymian.



Jak dodał – Chcielibyśmy, aby Kijów w sposób bardziej trzeźwy podchodził do wydarzeń, które miały miejsce, gdy Krymianie wyrazili swoją wolę poprzez referendum.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Prof. Gordon Hahn dla Kresy.pl: Putin nie zwróci Krymu, to nierealistyczne oczekiwanie

Pieskow powiedział, że decyzja o przeprowadzeniu referendum była podjętą przez organ ustanowiony zgodnie z ukraińskim prawem.

Krymianie, którzy głosowali za reunifikacją z Rosją trzy lata temu, tak naprawdę uratowali swoje życie i, co ważniejsze, swoją przyszłość– powiedział Pieskow.

kresy.pl / tass.com

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.



0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz