Premier Władimir Putin jadąc z wizytą do Polski zrobił “ryzykowny krok dyplomatyczny” – pisze znany rosyjski komentator na łamach gazety “Izwiestia”.

Witalij Trietiakow uważa, że polskie władze i elity polityczne chcą zmusić Rosję do “kolejnego pokajania się” i – co najważniejsze – do utrwalenia w historycznej pamięci ludzkości oraz w międzynarodowych dokumentach współodpowiedzialności Trzeciej Rzeszy i Związku Radzieckiego za rozpętanie drugiej wojny światowej.

Witalij Trietiakow podkreśla, że w czasie wojny był agresor – Niemcy hitlerowskie oraz strona, która się broniła i z czasem doprowadziła do rozbicia agresora. “Zaprzeczać temu faktowi to w istocie tak jakby życzyć zwycięstwa Hitlerowi”- pisze autor publikacji.

Witalij Trietiakow daje do zrozumienia, że Polacy powinni wybaczyć krzywdy Rosjanom, gdyż Rosjanie już dawno wybaczyli sojusznikom Trzeciej Rzeszy i samym Niemcom. Komentator pisze, że “kompleksy i nienawiść” mają to do siebie, że podporządkowują sobie wszystko, w tym bieżącą politykę.

Autor kończy swój artykuł stwierdzeniem, że on sam nie wybiera się do Polski. “W Europie jest tyle pięknych i cywilizowanych krajów! Na przykład współczesne Niemcy…” – puentuje Witalij Tretiakow.

IAR/Kresy.pl

forma płatności