Świadkowie nagrali wideo, na którym widać, jak najnowszy rosyjski terenowy samochód opancerzony “Tigr” nie jest w stanie pokonać zwykłego krawężnika…
Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych usunął z list sankcyjnych siedmiu rosyjskich obywateli, dwa statki oraz dwie firmy. Wśród skreślonych osób znaleźli się członkowie rosyjskich banków i spółek. Urząd do spraw Kontroli Aktywów Zagranicznych nie podał uzasadnienia tych decyzji.
W środę Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych poinformował o usunięciu z list sankcyjnych wpisów dotyczących obywateli Rosji, statków oraz firm związanych z restrykcjami nałożonymi po agresji Moskwy na Ukrainę.
Z list Urzędu do spraw Kontroli Aktywów Zagranicznych skreślono siedmiu obywateli Rosji, dwa statki oraz dwie firmy. Amerykańska instytucja nie przedstawiła uzasadnienia decyzji.
Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w wywiadzie dla CBS News opublikowanym w piątek mówił o napięciach polsko-ukraińskich wywołanych sporem wokół UPA i pamięci o ludobójstwie na Wołyniu. Szef polskiej dyplomacji stwierdził, że zbrodnie na Polakach były „czystką etniczną z elementami ludobójstwa”.
Sikorski odniósł się do napięć między Warszawą a Kijowem po tym, jak Ukraina zdecydowała o nadaniu jednej ze swoich jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”. „To była czystka etniczna z elementami ludobójstwa. Zginęło 100 tysięcy ludzi, ale uważamy, że pojednanie musi być przede wszystkim oparte na prawdzie o przeszłości” — powiedział Sikorski.
Szef MSZ dodał, że pojednanie nie musi oznaczać przyjaźni ani gestów emocjonalnych, ale powinno prowadzić do tego, by podobne wydarzenia się nie powtórzyły.
Siły USA przeprowadziły w piątek ataki na cele w Iranie po uderzeniu w statek handlowy płynący przez cieśninę Ormuz — podało Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych. Teheran twierdzi, że odpowiedział uderzeniami w amerykańskie cele wojskowe w regionie.
Według CENTCOM amerykańskie lotnictwo zaatakowało irańskie miejsca składowania pocisków rakietowych i dronów oraz nadbrzeżne stacje radarowe. Dowództwo USA określiło operację jako „potężną odpowiedź” na wcześniejszy atak na statek handlowy.
Amerykanie podali, że 25 czerwca Iran uderzył dronem w statek M/V Ever Lovely. Jednostka pływająca pod banderą Singapuru miała w tym czasie opuszczać cieśninę Ormuz wzdłuż wybrzeża Omanu.
W czasie spotkania z sekretarzem generalnych NATO prezydent USA dał upust swojej krytyce wobec europejskich formalnych sojuszników. Inaczej podszedł jednak do prezydenta Polski.
Przed środowym spotkaniem za zamkniętymi drzwiami, Donald Trump zdecydował się na rozmowę z dziennikarzami. „Byłem rozczarowany. Byłem rozczarowany Włochami. Byłem rozczarowany Wielką Brytanią" - mówił amerykański prezydent – „byliśmy rozczarowani Niemcami i Francją. Jesteśmy rozczarowani przede wszystkim Hiszpanią, to jest horror". W ten sposób komentował brak wsparcia państw europejskich amerykańsko-izraelskiej agresji na Iran.
Jednocześnie w tej samej wypowiedzi Trump stwierdził – „W ogóle nie potrzebowaliśmy pomocy w tej sprawie. Zniszczyliśmy ich dosłownie w pierwszym tygodniu” - jak zacytowała Al Jazeera. Dodał jednak – „Jednak byłoby miło, gdyby powiedzieli: <<Chcielibyśmy pomóc>>. Nawet tego nie potrzebowaliśmy, ale byłoby miło, gdyby to powiedzieli”.
Administracja Donalda Trumpa poprosiła OpenAI o ograniczenie pierwszej fazy udostępniania nowego modelu GPT-5.6 z powodu obaw o bezpieczeństwo narodowe — podał w czwartek Reuters, powołując się na źródło znające sprawę.
Według amerykańskich mediów nie chodzi o całkowite wstrzymanie modelu, lecz o etapowy start. GPT-5.6 ma najpierw trafić w ramach ograniczonego podglądu do wybranych partnerów, a dostęp w tej fazie ma być zatwierdzany indywidualnie.
Reuters podał, że szef OpenAI Sam Altman mówił pracownikom o planowanym ograniczonym wdrożeniu modelu. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami The Information w czasie podglądu dostęp ma być przyznawany „customer by customer”, czyli osobno dla każdego klienta.
Senat USA przyjął we wtorek rezolucję w sprawie zakończenia amerykańskich działań wojskowych przeciw Iranowi. Tym samym dołączył do Izby Reprezentantów, która wcześniej poparła podobny dokument na podstawie przepisów o uprawnieniach wojennych Kongresu.
Jak podał Reuters, za przyjęciem rezolucji zagłosowało 50 senatorów, przeciw było 48. Agencja zwraca uwagę, że po raz pierwszy od uchwalenia War Powers Resolution z 1973 roku obie izby Kongresu przyjęły rezolucję nakazującą prezydentowi usunięcie sił zbrojnych USA z działań wojennych.
Dokument zobowiązuje prezydenta Donalda Trumpa do wycofania sił USA z działań zbrojnych przeciw Iranowi, jeśli operacje te nie zostały zatwierdzone przez Kongres. W przypadku wojny z Iranem Kongres nie wypowiedział wojny ani nie przyjął odrębnej autoryzacji użycia siły zbrojnej przeciw Teheranowi.





























