W poniedziałek Ministerstwo Obrony Rosji zaprezentowało po raz pierwszy dwa kalendarze na rok 2021, z których jeden przedstawia drona dalekiego zasięgu Orion w wersji uderzeniowo-rozpoznawczej.

W komunikacie rosyjskiego resortu obrony podkreślono, że na karcie kalendarza umieszczono wizualizację drona Orion w wersji uderzeniowo-rozpoznawczej – podkreśla agencja „Tass”.

Zdjęcie przedstawia drona ze specjalnymi uchwytami pod skrzydłami. Mają one służyć do mocowania uzbrojenia oraz dołączonej amunicji. Bezzałogowiec ma kolor kamuflażu pustynnego.

W kalendarzu umieszczone zostały również zdjęcia m.in. myśliwca wielozadaniowego Su-57, bojowego pojazdu wsparcia BMPT-72 „Terminator” oraz ciężkiego bojowego wozu piechoty Armata.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że pod koniec października bieżącego roku  rosyjscy żołnierze otrzymali pierwsze drony uderzeniowe klasy MALE, Orion. Bezzałogowce te są już produkowane seryjnie dla rosyjskiej armii. Mogą przenosić różnego rodzaju uzbrojenie oraz charakteryzują się wysoką autonomicznością działania, w tym w „agresywnie radioelektronicznym środowisku”.

Przekazaniu pierwszego „Oriona” rosyjskiej armii materiał poświęciła stacja NTV, która zachwalała możliwości tych bezzałogowców. Jak podano, mogą one m.in. przenosić „małego rozmiaru środki rażenia, opracowane na podstawie standardowych elementów rakiet systemu artylerii rakietowej Grad. Są to bomby kierowane o wadze 20 i 50 kg z rozwijanymi skrzydełkami, bomby o korygowanym locie KAB-20 oraz niewielkie rakiety. Orion może przenosić do 200 kg ładunku bojowego, może przebywać w powietrzu przez dobę, latając ze średnią prędkością 200 km/godz. Początkowo opracowywano je jako drony rozpoznawcze, ale ich możliwości rozszerzono.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W grudniu br. strona rosyjska informowała o prowadzeniu oceny ewaluacyjnej drona rozpoznawczo-uderzeniowego Korsar, określanego przez media mianem „jednego z najbardziej tajemniczych dronów w arsenale rosyjskich wojsk”. Produkcja seryjna ma ruszyć jak tylko rosyjski resort obrony złoży oficjalne zamówienie.

Miesiąc temu podawaliśmy, że rosyjskie zgrupowanie lotnicze nad Bałtykiem w rejonie obwodu kaliningradzkiego zostało wzmocnione jednostką dronów rozpoznawczych typu Forpost. W przyszłości mają dołączyć do nich cięższe bezzałogowce rozpoznawczo-uderzeniowe, Orion i opisywany wcześniej Korsar.

tass.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz