Zdaniem jednego z rosyjskich prawników Rosja, jako członek koalicji antyhitlerowskiej, ma pełne prawo zgłaszać pretensje do ładunku „złotego pociągu”.

Przeczytaj: „Złoty pociąg”. Nowe sensacyjne informacje

Rosyjski prawnik Michaił Joffe uważa, że zawartość ładunku pociągu nie należy do Polski, lecz do krajów będących członkami koalicji antyhitlerowskiej. Tym samym, jak twierdzi, Rosja ma pełne prawo pretendować do ładunku pociągu.

„Przedstawiciele Rosji niewątpliwie powinni brać udział w ustalaniu ładunku, który zostanie odkryty, jeżeli pociąg ten zostanie wyciągnięty. W tym przypadku Polska jest zobowiązana do zaangażowania międzynarodowych ekspertów, aby była jasność, o jakim ładunku, trofeum wojskowym jest mowa”– twierdzi prawnik. Ponadto zastrzegł, że gdyby okazało się, że ładunek zawiera mienie wywiezione z terytorium byłego ZSRR, Rosja ma do niego pełne prawo:

„Jeżeli to mienie zostało wywiezione z terytorium, w tym m.in. ZSRR, to dany ładunek zgodnie z prawem międzynarodowym musi zostać przekazany stronie rosyjskiej”.

Joffe twierdzi również, że znalazcy nie mają szans na uzyskanie „znaleźnego” w wysokości 10% wartości znaleziska , ponieważ znalezisko nie jest skarbem, lecz zbiorem przedmiotów związanych ze zbrodniami Niemców. „Dla niego istnieje inny porządek postępowania prawnego”– twierdzi prawnik.

Sputniknews.com / Kresy.pl

13 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • zan
      zan :

      W wiadomości jest po prostu „prawnik” a nie „prawnik Kremla”. Czemu więc komentujesz w tej kwestii zachowanie Rosji jako kraju? To może być nawet jakiś Żyd robiący Putinowi obciach w ramach działań V tej kolumny. Przypomnijmy „rosjankę” Wasiliewą i jej rewelacje o Gruz200.

  1. wepwawet
    wepwawet :

    Roszczenia, jakie roszczenia? Jeśli jest tam złoto to tylko żydowskie – sprawdzić ile tego jest – zważyć, przeliczyć i przesłać do Izraela lub US’a – oczywiście wcześniej podpisać odpowiednią umowę. Może nie starczy na pokrycie 100% roszczeń, ale zawsze coś. Polska przestanie być szkalowana (przynajmniej na jakiś czas), a i pieniaczom zamknie się usta bo Niemcom nie będzie wypadało gardłować, jedynie Ruskie mogą pomarudzić – ale tym się nie należy przejmować.

  2. sylwia
    sylwia :

    Jeśli Rosja ma prawo do czȩści ładunku tego pociągu była członkiem koalicji antyhitlerowskiej, to Polska ma takie samo prawo do czȩści skarbów wywiezionych przez ZSRR do Ermitażu, do czȩści niemieckich fabryk wywiezionych do ZSRR i do czȩści skarbów i archiwów wywiezionych przez Amerykanów do USA. Jakie prawo może mieć Rosja do ładunku pochodzącego z obecnej Białorusi? Kto miałby prawo do urządzeń i substancji używanych przez Niemcy do badań nad produkcją broni jądrowej w Lubaniu? Na szczȩście opinia ‘pridurka’ i nieRosjanina Joffe [Joffe] nie jest oficjalnym stanowiskiem rządu FR a tytuł artykułu, że to Rosja zgłasza jakieś pretensje jest nieścisły, bo Rosja ich nie zgłasza.