Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Tysiące osób zgromadziło się w stolicy Etiopii, Addis Abebie, aby zaprotestować przeciwko Ludowemu Frontowi Wyzwolenia Tigraju (TPLF) kontrolującemu północ kraju, co budzi obawy przed wznowieniem jego wojny domowej z władzami centralnymi kraju.
Bezpośrednią przyczyną wystąpień społecznych w stolicy Etiopii stał się upubliczniony w poniedziałek raport organizacji organizacja Human Rights Watch (HRW), która oskarżyła TPLF o rozpoczęcie przymusowego werbunku mieszkańców Tigraju do swojej milicji, w tym niepełnoletnich w wieku 15-17 lat, jak przekazał portal Africa News.
„Prowadzone przez władze Tigraju działania mające na celu przymusowe rekrutowanie mężczyzn i chłopców do sił zbrojnych tworzą atmosferę strachu w całym regionie” – powiedziała Laetitia Bader, zastępca dyrektora ds. Afryki w HRW.
Negocjacje Rosji i Chin w sprawie gazociągu „Siła Syberii 2” znalazły się w impasie – podał „The Wall Street Journal”. Pekin ma domagać się od Moskwy cen zbliżonych do subsydiowanych stawek obowiązujących na rosyjskim rynku wewnętrznym. (więcej…)
Berlin i Paryż rozpoczęły współpracę w dziedzinie odstraszania nuklearnego, która ma uzupełniać system bezpieczeństwa NATO. Jesienią Bundeswehra weźmie udział we francuskich manewrach, a oba państwa przeanalizują możliwość opracowania nowej doktryny.
W piątek w bazie lotniczej Nörvenich pod Kolonią kanclerz Niemiec Friedrich Merz i prezydent Francji Emmanuel Macron zainaugurowali praktyczną współpracę obu państw w dziedzinie odstraszania nuklearnego, zapowiadając udział niemieckich sił konwencjonalnych we francuskich ćwiczeniach jądrowych.
Niemiecko-francuska Rada Obrony i Bezpieczeństwa obradowała w hali serwisowej lotniska wojskowego. Spotkanie odbyło się w ramach wspólnych konsultacji rządowych, podczas których przywódcy obu państw omawiali również obronę przeciwrakietową, systemy uderzeniowe dalekiego zasięgu oraz przyszłość wspólnych projektów zbrojeniowych.
Amerykański wiceprezydent mówił o dobrze finansowanej izraelskiej kampanii wpływu wymierzonej w negocjacje z Teheranem i w niego osobiście. Oceniał, że działania te wpływają na decyzje polityczne w USA i mają służyć przedłużaniu wojny.
W środę, podczas trwającego niemal trzy godziny wywiadu dla amerykańskiego podcastera Joe Rogana, wiceprezydent USA J.D. Vance oskarżył część członków izraelskiego rządu o próbę storpedowania porozumienia Stanów Zjednoczonych z Iranem.
„Wiem bez cienia wątpliwości, że w rządzie Izraela są ludzie, którzy próbują odwieść nas od tej polityki, ponieważ chcą kontynuować kampanię militarną” — powiedział wiceprezydent USA.
Kancelaria Prezydenta RP przekazała dary dla Polaków na dawnych Kresach, które trafią do Naddniestrza w ramach kampanii „Kocham Polskę”. (więcej…)
Właściciel sieci 7-Eleven potwierdził rozmowy w sprawie inwestycji w największą w Polsce sieć sklepów typu convenience. Według japońskiego dziennika „Nikkei”, w grę wchodzi zakup znacznego pakietu akcji Grupy Żabka o wartości kilku miliardów dolarów. Seven & i Holdings zarządza ponad 85 tys. sklepów w około 20 krajach.
W czwartek pojawiły się informacje o rozmowach Seven & i Holdings z akcjonariuszami Grupy Żabka w sprawie zakupu pakietu obejmującego kilkadziesiąt procent akcji. Dzień później japoński właściciel sieci 7-Eleven potwierdził prowadzenie negocjacji, zastrzegając, że żadna decyzja jeszcze nie zapadła. Po doniesieniach o możliwej transakcji kapitalizacja Grupy Żabka wzrosła podczas czwartkowej sesji giełdowej do niemal 33 mld zł.
Może Cię zainteresować:
Gołąbki pokoju 😉 w Donbasie ciężki sprzęt to wykopują 😉 he he
W Donbasie nic nie muszą wykopywać, dostają w prezencie od armii banderowskiej, ostatnio w Debalcewie ogromną ilość sprzętu i amunicji.
Czurkin ma rację, tam gdzie wlezą Amerykanie, zaczyna się horror. Takiego daru do destrukcji, niszczenia, rzezi i burdelu jaki oni wykazują, nie mieli nawet Hunowie.
w tym konflikcie różnica jest tak, że USA mówią, że wyślą broń- i praktycznie jej nie wysyłają, a FR nic nie mówi, tylko śle pełne transporty…
ktoś wreszcie wyśle….to tylko sprawa czasu..
Sowieci zapominają o swoich dokonaniach w Gruzji , Czeczenii , Usmany mają swoje za uszami tego nie da się pominąć ale ilość interwencji sowieckich w przeliczeniu na ilość niewinnych ofiar spowodowanych ich „pokojowym” działaniem jest przerażająca
??? To w czasie wojen czeczeńskich i wojny rosyjsko-gruzińskiej coś takiego jak sowieci i takie państwo jak ZSRR(z którym miano „sowieci” jest nieodłącznie związane) jeszcze istniało? Ciekawych rzeczy ja się tu dowiaduję… Ale cóż, są jeszcze ludzie, którzy nie zauważyli, że ZSRR już nie istnieje, rozpadł się na kilkanaście pomniejszych państw, z których wiele istnieje tylko dlatego, że towarzysze uznali zamieszkujących ich ludzi za naród i dali im w prezencie własne republiki, do takich państw zalicza się chociażby Niepodległa Ukraina.
A jak nazwać ludzi którzy nadal czczą Lenina , Stalina i tym podobnych ? Putler uważa że rozpad ZSRR to największa tragedia geopolityczna , niby ustrój zmienili ale tylko nieco złagodzili jego oblicze , dla mnie nadal są sowietami i nic tego nie zmieni…..
@ruskiagent czepia się Pan słówek. A dodatkowo skoro rosja przejęła na siebie spuściznę ZSRR to chyba takie określenie nie jest aż tak bardzo nieprecyzyjne. Bardzo wielu ludzi jest równie „nieprecyzyjnych” w określaniu ruskich [rusek, sowiet, kacap itd]. Co do ukraińców – określenie kogoś ukraińcem już samo w sobie miało bardzo negatywny wydźwięk, przynajmniej w mojej rodzinie i wśród znajomych. Ale co do sensu wypowiedzi zgadzam się w zupełności… to państwo, czy to rosja carska, czy zsrr, czy obecnie rosja dalej traktuje ludzi mało istotnyelement w „rozgrywkach”.
Dobra nowina jest taka, że Rada Bezpieczeństwa ONZ ciągle jeszcze istnieje. Szkoda tylko, że jej działalność nie jest zbyt obficie relacjonowana przez media. Może będzie cyrk jak za czasów wojny w Korei.
W sferze imperialnych ciągot obecna Rosja niczym się nie różni od ZSRR czy Rosji carskiej. Ruskiagent, w sposób typowy dla postsowieckiej mentalności, najwyraźniej nie zauważył, iż epoka kolonialna dawno już się skończyła. Gdyby uważał w szkole na lekcjach historii, mógłby się m.in. dowiedzieć tego, że w czasach kiedy nikt jeszcze o Moskwie nie słyszał Rusini stworzyli silny i dobrze funkcjonujący organizm państwowy. Cywilizacyjne osiągnięcia południa byłego imperium sowieckiego są równie wielkie i jeszcze starsze od rusińskich.
Dobra nowina jest taka, że Rada Bezpieczeństwa ONZ ciągle jeszcze istnieje. Szkoda tylko, że jej działalność nie jest zbyt obficie relacjonowana przez media. Może będzie cyrk jak za czasów wojny w Korei.
W sferze imperialnych ciągot obecna Rosja niczym się nie różni od ZSRR czy Rosji carskiej. Ruskiagent, w sposób typowy dla postsowieckiej mentalności, najwyraźniej nie zauważył, iż epoka kolonialna dawno już się skończyła. Gdyby uważał w szkole na lekcjach historii, mógłby się m.in. dowiedzieć tego, że w czasach kiedy nikt jeszcze o Moskwie nie słyszał Rusini stworzyli silny i dobrze funkcjonujący organizm państwowy. Cywilizacyjne osiągnięcia południa byłego imperium sowieckiego są równie wielkie i jeszcze starsze od rusińskich.