Dzień przed rocznicą katastrofy w Smoleńsku kolejna rosyjska publikacja poświęcona tragedii. Tym razem czołowy rosyjski dziennik „Komsomolska Prawda” zarzuca Polsce opóźnianie śledztwa w sprawie wypadku. W artykule zatytułowanym „U kogo w Polsce jest więcej honoru” czytamy, że co roku przed rocznicą tragicznych wydarzeń z 2010 roku „Rosja staje się obiektem kolejnych ataków ze strony Polski”.
Na Manhattanie ewakuowano budynek dawnej siedziby Pfizera przy 235 East 42nd Street oraz część sąsiednich obiektów po wykryciu uszkodzeń konstrukcyjnych w przebudowywanym wieżowcu.
Chodzi o 37-piętrowy budynek w Midtown Manhattan, położony między Second i Third Avenue, niedaleko Grand Central Terminal oraz siedziby ONZ. Obiekt jest przekształcany z biurowca w kompleks mieszkaniowy. Według Reutersa inwestycja ma obejmować około 1600 lokali, a jej zakończenie planowano na 2027 rok.
Służby zostały wezwane po zgłoszeniu dotyczącym spadających cegieł. Na miejscu stwierdzono uszkodzenia konstrukcyjne. Według władz Nowego Jorku doszło do wyboczenia dwóch kolumn nośnych, a na części kondygnacji zauważono pęknięcia i ugięcia stropów.
Rzym dał dwóm rosyjskim dyplomatom trzy dni na opuszczenie kraju o oskarżeniach o szpiegostwo. Włoski rząd określił ich działalność jako „poważną i niedopuszczalną ingerencję” i oskarżył Moskwę o prowadzenie wojny hybrydowej.
9 lipca włoski rząd zdecydował o wydaleniu Iwana Pietrowicza Gorbaczowa i Michaiła Wasiljewicza Astachowa, attaché wojskowych ambasady Rosji. Dyplomaci otrzymali 72 godziny na opuszczenie kraju w związku z działalnością szpiegowską ujawnioną przez rzymską prokuraturę.
„Włoski rząd zdecydował o wydaleniu dwóch attaché wojskowych ambasady Federacji Rosyjskiej we Włoszech, odpowiedzialnych za działalność szpiegowską, ujawnioną w śledztwie prowadzonym przez prokuraturę w Rzymie” — poinformował na platformie X wicepremier i minister spraw zagranicznych Włoch Antonio Tajani.
Radosław Sikorski powiedział, że polskie władze mają wiarygodne informacje o możliwych rosyjskich działaniach prowokacyjnych. Szef MSZ, pytany o doniesienia dotyczące planów ataków na infrastrukturę krytyczną w Polsce, stwierdził, że publiczne ostrzeganie ma zniechęcić Moskwę do realizacji takich zamiarów. (więcej…)
Pierwsze w Europie centrum obsługi systemu kierowania ogniem CFCS powstanie w Finlandii. Inwestycja w Tampere jest związana z fińskim programem współpracy przemysłowej przy zakupie F-35. Polska, mimo programu Homar-A, nie otrzymała podobnego ośrodka.
Pod koniec czerwca Lockheed Martin i fińska firma technologiczna Insta ogłosiły utworzenie w Tampere pierwszego w Europie centrum utrzymania i wsparcia wspólnego systemu kierowania ogniem CFCS dla wyrzutni M270A2 MLRS oraz HIMARS. Inwestycja ma skrócić czas obsługi technicznej, zabezpieczyć dostawy części i zwiększyć dostępność operacyjną systemów używanych przez Finlandię oraz innych europejskich operatorów.
Centrum nie będzie zakładem serwisującym same pociski artylerii rakietowej. Jego zadaniem będzie obsługa CFCS, czyli wspólnego systemu kierowania ogniem stosowanego w wyrzutniach M270A2 i HIMARS, a także zapewnienie zaplecza technicznego, logistycznego i części zamiennych.
Ruszyła obywatelska petycja wzywająca prezydenta Karola Nawrockiego do pośmiertnego nadania Orderu Orła Białego ks. Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu. Organizatorzy wskazują na jego działalność na rzecz pamięci o ofiarach rzezi wołyńskiej, opozycyjną przeszłość oraz wieloletnią pomoc osobom z niepełnosprawnością intelektualną. (więcej…)
Na TikToku miało pojawić się nagranie, w którym dowódca ukraińskiego pułku dronowego rzekomo mówi, że jego państwo nie potrzebuje pomocy Polski. „W rzeczywistości jest to film wygenerowany przez sztuczną inteligencję” – pisze ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji, dodając, że celem takich materiałów m jest pogorszenie relacji między Warszawą a Kijowem.
W czwartek wieczorem ukraińskie rządowe Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD) ostrzegło, że na TikToku rozpowszechniane jest nagranie wygenerowane za pomocą sztucznej inteligencji, w którym Jewhen Karas, dowódca 413. oddzielnego pułku sił dronowych Ukrainy, rzekomo mówi, że Ukraina „nie potrzebuje pomocy ze strony Polski”.
„W rzeczywistości jest to film wygenerowany przez sztuczną inteligencję. Ta fałszywka stanowi klasyczny przykład deepfake’u, co potwierdzają wyspecjalizowane serwisy weryfikujące pliki multimedialne” — przekazało centrum.





























