Informację taką przekazali członkowie Misji Obserwacyjnej Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, którzy pracują w terenie.

Członkowie Misji Obserwacyjnej pojawili się między innymi w miejscu do którego separatyści spod znaku nieuznawanej Donieckiej Republiki Ludwej odprowadzili ciężki sprzęt, który zgodnie z porozumieniami mińskimi musi być odwiedziony od linii frontu na stosowną odległość. Jak można przeczytać w komunikacie „Ubzrojony mężczyzna, który ochraniał miejsce z ciężkim uzbrojeniem (kontrolowane przez DNR), zarówno on jak i inni, byli żołnierzami 16 brygady desantowej z Orenburga (Federacja Rosyjska). Oni nie mieli na mundurach naszywek, które by na to wskazywały”. Obserwatorzy zauważyli także ciężki sprzęt wojskowy w kontrolowanym przez separatystów Doniecku.

unn.com.ua/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    szczurek :

    Sylwia 04.08.2015 07:51 Czy my musimy ciągle pokazywać sprzeczności jakie ogłaszają nam ukraińskie władze i ich media. Można bez liku cytować ich wpadki propagandowe co doskonale demaskuje i pokazuje A. Szaryj ukraiński wideo bloger. Można tak na początek przypomnieć to co ciągle Ukraińcy twierdzą, żę to sami separatyści się ciągle od roku ostrzeliwują, a nie wspomnę o tym iż Rosjanie użyli ładunków atomowych by wykurzyć odziały ukraińskie z lotnika w Ługańsku. Więc te rewelacje Poroszenki chyba o 9 tyś. rosyjskich żołnierzy w Noworosji to chyba wymysł chorej wyobraźni jak widać. Ostatnio okazuje się ,że po stronie separatystów są dziennikarze z zachodu i oni tak filmują mają dostęp do ludzi, oddziałów i oni nie znaleźli ruskich, a ci OBWE z pyska poznali ,że ci są z Orenburga. Z tej wiadomości wynika jeden pozytyw : ciężki sprzęt separatystów jest daleko od linii frontu, w przeciwieństwie do ukraińskiego co stwierdziła parę dni temu OBWE wizytując miejsca dyslokacji tego sprzętu po stronie ukraińskiej 🙂

  2. Avatar
    szczurek :

    Ministerstwo ds. Polityki Informacyjnej Ukrainy oświadczyło, że zawarte w raporcie OBWE informacje odnośnie obecności w Donbasie 16. brygady powietrznodesantowej z Orienburga nie zgadzają się z rzeczywistością.„Taka brygada w ogóle nie istnieje, dlatego uważamy, że może to być zaplanowana informacyjna operacja specjalna” — cytuje agencja RIA Novosti oświadczenie ukraińskiego resortu.

  3. Avatar
    dawidwns :

    Od września nie spotkałem się z ani jedną sytuacją, żeby ktokolwiek wspomniał chociażby o jednym żołnierzu regularnej armii Federacji. Zwyczajnie przy takim napływie chętnych jaki był do niedawna, było by to bez sensu.
    Co nie zmienia faktu, że ludzie tejże rosyjskiej armii wyczekują