Na rosyjskim wybrzeżu Morza Czarnego rozpoczęto budowę morskiego odcinka gazociągu “Turecki Potok”, który po dnie morza pobiegnie do europejskiej części Turcji.
Gazprom o rozpoczęciu budowy poinformował w niedzielę. – Przystąpiliśmy dzisiaj do praktycznego etapu realizacji projektu Turecki Potok (…) tj. budowy morskiego odcinka gazociągu. (…) Do końca 2019 roku nasi tureccy i europejscy odbiorcy zyskają nową bezpieczną drogę importu rosyjskiego gazu – mówił szef Gazpromu Aleksiej Miller.
Roboty rozpoczęły się na wybrzeżu Morza Czarnego w Kraju Krasnodarskim. Specjalistyczny Statek Audacia ułoży ponad 900-kilometrowy odcinek gazociągu.
W październiku zeszłego roku Rosja i Turcja podpisały porozumienie międzyrządowe dotyczące budowy Tureckiego Potoku. Zgodnie z postanowieniami porozumienia gazociąg ma mieć dwie nitki. Drugą nitką gaz ma być dostarczany do krajów południa Europy. Odcinek lądowy w Turcji ma mieć długość 180 kilometrów. Turcja zaoferowała możliwość dostarczania gazu do granicy z Grecją.
Czytaj również: Putin zaprasza Greków do udziału w gazociągu “Turecki Potok”
Pierwsze plany budowy gazociągu pojawiły się w 2014 roku kiedy Rosja zrezygnowała z budowy gazociągu South Stream przez Bułgarię. W realizacji budowy przeszkodził kryzys polityczny. Wraz z normalizacją obustronnych stosunków po nieudanym puczu w Turcji szybko podpisano umowę na realizację inwestycji.
kresy.pl/ rt.com/ PAP





























