Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Sąsiadujący z Rosją Kirgistan jest uzależniony od importu ropy i paliw właśnie od niej. Problemy rosyjskiego sektora naftowego związane z ukraińskimi atakami skłoniły środkowoazjatyckie państwo do inwestycji we własne moce produkcyjne.
20 lipca została podpisana umowa inwestycyjna między rządem Kirgistanem a chińsko-kirgiską spółką Central Asian Energy LLC na budowę małej rafinerii w Koczkor-Acie, w obwodzie dżalalabadzkim w zachodniej części państwa. Rafineria ma produkować benzynę, olej napędowy o klasie ekologicznej K-5 i K-6, bitum oraz oleje silnikowe.
Projektowana zdolność rafinerii to 450 tys. ton produktów naftowych rocznie. Wartość inwestycji szacowana jest na 25 milionów dolarów, jak podał w środę portal Fergana.
Premier Ukrainy Serhij Korecki poinformował w piątek o rozmowie z premierem Polski Donaldem Tuskiem. Szefowie rządów omówili współpracę gospodarczą oraz wspólne projekty infrastrukturalne i energetyczne.
O rozmowie z polskim premierem Korecki poinformował na Telegramie. „Omówiłem z premierem Polski Donaldem Tuskiem rozwój wspólnych projektów infrastrukturalnych i energetycznych oraz pogłębienie współpracy gospodarczej.
Podziękowałem Polsce za poparcie 21. pakietu sankcji UE wobec Rosji.
Ministerstwo Środowiska Dolnej Saksonii wydało w środę, 22 lipca, zgodę na uruchomienie w Lingen produkcji paliwa przeznaczonego do elektrowni jądrowych wykorzystujących reaktory rosyjskiej konstrukcji. Projekt będzie realizowany przez francuski koncern Framatome we współpracy ze spółką zależną rosyjskiego Rosatomu.
O sprawie poinformował w środę serwis Politico. Zezwolenie umożliwia zakładom w północno-zachodnich Niemczech wytwarzanie prętów i zespołów paliwowych przeznaczonych do reaktorów typu VVER. Operatorem przedsięwzięcia będzie Framatome, należący do francuskiego państwowego koncernu EDF.
W ramach współpracy wykorzystywane będą kluczowe rosyjskie komponenty dostarczane przez TVEL, spółkę zależną kontrolowanego przez Kreml koncernu Rosatom. Rosyjska firma nie będzie jednak samodzielnie zarządzać zakładem ani prowadzić w nim produkcji.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał zmienioną ustawę wprowadzającą generalny zakaz stałego trzymania psów i kotów na uwięzi. Nowe przepisy uwzględniają wyjątki oraz realia pracy rolników, hodowców, służb i schronisk, a właściciele otrzymają 12 miesięcy na dostosowanie się do wymogów.
W piątek prezydent podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, wprowadzającą generalny zakaz stałego trzymania psów i kotów na uwięzi.
„Pierwszą z podpisanych przeze mnie ustaw jest nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt, nazywana ustawą łańcuchową. Ta decyzja ma znaczenie szczególne, bo pokazuje, że presja prezydenckiego weta ma sens” — oświadczył prezydent Karol Nawrocki.
Komisja Europejska nałożyła na Google kary w łącznej wysokości 890 mln euro za naruszenie Aktu o rynkach cyfrowych. Sprawa dotyczy promowania własnych usług w wynikach wyszukiwania oraz ograniczania twórców aplikacji w Google Play. (więcej…)
Polscy naukowcy opracowali koncepcję hybrydowego układu napędowego dla armatohaubicy Krab i bojowego wozu piechoty Borsuk. Rozwiązanie miałoby uniezależnić produkcję od zagranicznych dostawców i znacząco obniżyć koszty, ale do budowy demonstratora potrzeba około 20 mln zł. (więcej…)
Ciekawe czy podpułkownik pracował też przy locie do Smoleńska ,parę lat wstecz.
tagore
Jest grupa pracujących ze sobą osób, mają dużo czasu na gadanie o pracy i pierdołach, wspólne szkolenia, odprawy itd. Na pewno facet wiedział sporo, natomiast co to daje ruskim? Jeśli wynosił dane to z pewności SKW wie jakie, ciekawsze jest czy facet podejmował na co dzień decyzje zgodnie z zapotrzebowaniem GRU. Takie gadanie pana Sołdatowa bagatelizujące działania SKW, jest tylko propagandą słusznie pokazującą jakie u nich panują obyczaje. Zwyczajnie po rozpracowaniu tego fragmentu siatki i ustaleniu wszystkich „zaangażownaych”, ktoś stwierdził że więcej podsłuchując się nie dowiemy i trzeba zawinąć krety.
Ruscy jak dostają w policzek to nagle trzeźwieją i wykazują się zdrowym rozsądkiem.
Oczywiście że lepiej agenta przewerbować niż go aresztować. Zabijać rzadko się zabija bo jeśli wy nas zabijecie to potem my was. a to do niczego nie prowadzi.
Sęk w tym że Ruscy sami bardzo często odwołują się do populizmu i aresztują faktycznych lub wydumanych szpiegów z Zachodu. I wtedy jakoś nie mówią o przewerbowaniu jako skuteczniejszej metodzie wykorzystania szpiega.
Dostali w policzek bo cały świat zobaczył,że rosyjscy szpiedzy nie są najlepszymi agentami na świecie tak jak głosi ich legenda. Szpieg pracujący na rzecz Rosji w jakimkolwiek części świata odczyta to aresztowanie jako „zamykamy sprawę” i polowanie się zaczęło. I nie ma pewności czy to polowanie nie jest na niego, że zabawa w kotka i myszkę się skończyła, bo ktoś na wyższym szczeblu potrzebuje sukcesu propagandowego.