Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej od początku czerwca prowadzą działania wobec cudzoziemców, którzy przebywają w Polsce nielegalnie lub lekceważą wydane wobec nich decyzje administracyjne — poinformowała Straż Graniczna w piątkowym komunikacie.
Wolny Związek Zawodowy „Jedność Pracownicza” zwrócił się do Sanepidu i Państwowej Inspekcji Pracy w sprawie zagrożeń sanitarnych związanych z obsługą butelkomatów w sklepach – podały „Wiadomości Handlowe”.
Związkowcy twierdzą, że system kaucyjny w obecnym kształcie może stwarzać ryzyko dla pracowników handlu oraz klientów placówek, w których sprzedawana jest żywność.
Jak opisują „Wiadomości Handlowe”, problem dotyczy przede wszystkim ręcznego opróżniania automatów przyjmujących butelki i puszki. Pracownicy mają wyjmować z urządzeń worki wypełnione setkami zgniecionych opakowań, często zawierających resztki napojów. Według WZZ „Jedność Pracownicza” worki potrafią pękać, a płyny z butelek i puszek trafiają na ręce, odzież i obuwie osób obsługujących urządzenia.
W brytyjskim parlamencie odbędzie się okrągły stół poświęcony inicjatywie UK/EU-Ukraine Defence Innovation Corridor, czyli mechanizmowi mającemu ułatwić brytyjskim i europejskim firmom technologicznym współpracę z ukraińskim sektorem obronnym.
Spotkanie zaplanowano na 23 czerwca 2026 roku w Portcullis House w Westminsterze. W wydarzeniu mają wziąć udział parlamentarzyści, przedstawiciele przemysłu obronnego oraz strona ukraińska.
Moskiewska prokuratura wojskowa i kontrolowana przez rosyjskie Ministerstwo Obrony spółka Garnizon domagają się od Rheinmetalla 47,2 mln euro. Spór dotyczy kontraktu z 2011 roku na budowę i wyposażenie centrum szkolenia bojowego wojsk lądowych w Mulino. (more…)
5 czerwca Kościół Katolicki wspomina świętego Bonifacego, benedyktyńskiego mnicha, biskupa, misjonarza i męczennika, nazywanego „apostołem Niemiec”.
Urodził się około 675 roku w Anglii, prawdopodobnie w Wesseksie. Na chrzcie otrzymał imię Winfryd, a imię Bonifacy otrzymał później od papieża Grzegorza II.
Od młodości odczuwał powołanie do życia zakonnego. Wstąpił do benedyktynów, najpierw w opactwie w Exeter, a następnie w Nursling. Tam zdobył wykształcenie, przyjął święcenia kapłańskie około 30. roku życia i został kierownikiem miejscowej szkoły.
Kreml potwierdził, że zapoznał się z listem Wołodymyra Zełenskiego do Władimira Putina w sprawie bezpośredniego spotkania dotyczącego zakończenia wojny. Dmitrij Pieskow stwierdził, że Putin zostanie poinformowany o piśmie, ale dodał, że jeśli prezydent Ukrainy chce spotkać się z rosyjskim przywódcą, „może przyjechać do Moskwy”. (more…)
Ciekawe czy podpułkownik pracował też przy locie do Smoleńska ,parę lat wstecz.
tagore
Jest grupa pracujących ze sobą osób, mają dużo czasu na gadanie o pracy i pierdołach, wspólne szkolenia, odprawy itd. Na pewno facet wiedział sporo, natomiast co to daje ruskim? Jeśli wynosił dane to z pewności SKW wie jakie, ciekawsze jest czy facet podejmował na co dzień decyzje zgodnie z zapotrzebowaniem GRU. Takie gadanie pana Sołdatowa bagatelizujące działania SKW, jest tylko propagandą słusznie pokazującą jakie u nich panują obyczaje. Zwyczajnie po rozpracowaniu tego fragmentu siatki i ustaleniu wszystkich “zaangażownaych”, ktoś stwierdził że więcej podsłuchując się nie dowiemy i trzeba zawinąć krety.
Ruscy jak dostają w policzek to nagle trzeźwieją i wykazują się zdrowym rozsądkiem.
Oczywiście że lepiej agenta przewerbować niż go aresztować. Zabijać rzadko się zabija bo jeśli wy nas zabijecie to potem my was. a to do niczego nie prowadzi.
Sęk w tym że Ruscy sami bardzo często odwołują się do populizmu i aresztują faktycznych lub wydumanych szpiegów z Zachodu. I wtedy jakoś nie mówią o przewerbowaniu jako skuteczniejszej metodzie wykorzystania szpiega.
Dostali w policzek bo cały świat zobaczył,że rosyjscy szpiedzy nie są najlepszymi agentami na świecie tak jak głosi ich legenda. Szpieg pracujący na rzecz Rosji w jakimkolwiek części świata odczyta to aresztowanie jako “zamykamy sprawę” i polowanie się zaczęło. I nie ma pewności czy to polowanie nie jest na niego, że zabawa w kotka i myszkę się skończyła, bo ktoś na wyższym szczeblu potrzebuje sukcesu propagandowego.