Rosja zmienia stanowisko wobec działaczy Greenpeace zatrzymanych na Morzu Barentsa. Początkowo wszyscy zostali osadzeni na 2 miesiące w areszcie. Obecnie z 30-osobowej załogi statku Arctic Sunrise sąd w Sankt Petersburgu wypuścił już 7 osób. Wśród nich jest również Polak Tomasz Dziemianczuk.
Radosław Sikorski powiedział w USA, że Polska podejrzewa Rosję o przygotowywanie operacji pod fałszywą flagą. Według szefa MSZ Moskwa może użyć ukraińskich dronów do ataku na państwo NATO albo na własne terytorium, aby uzasadnić odpowiedź. (więcej…)
Funkcjonariusze Straży Granicznej z Legnicy zatrzymali 20-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o udział w międzynarodowej grupie przestępczej organizującej nielegalną migrację. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. (więcej…)
Główny inżynier Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej (ZNPP), Aleksander Jakowlew, miał zginąć 15 lipca w wyniku ataku drona na pojazd, którym podróżował.
„Dron Sił Zbrojnych Ukrainy zaatakował pojazd służbowy Toyota Camry Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej na granicy między terenem przemysłowym elektrowni a miastem Enerhodar” – powiedział dyrektor państwowej rosyjskiej agencji atomowe (Rosatom), Aleksiej Lichaczow. Wraz Jakowlewem zginął kierowca pojazdu służbowego Dmitrij Filippow.
Według szefa Rosatomu, w ciągu ostatnich dwóch i pół miesiąca w atakach na Enerhodar i elektrownię jądrową w Zaporożu zginęło 13 osób, a 48 zostało rannych. Co więcej, ataki te stwarzają „zagrożenie masowym incydentem nuklearnym na rozległych obszarach Rosji, Ukrainy i Europy” - zacytowała agencja informacyjna Interfax.
Prezydent USA zrezygnował z ogłoszonego dzień wcześniej planu wprowadzenia opłaty odpowiadającej 20 proc. wartości ładunków transportowanych przez cieśninę Ormuz. Miała ona stanowić rekompensatę za amerykańskie działania zbrojne w regionie. Propozycja wzbudziła jednak zastrzeżenia dotyczące prawa międzynarodowego, dlatego Donald Trump zapowiedział alternatywne porozumienia gospodarcze z państwami Zatoki Perskiej.
14 lipca prezydent USA Donald Trump wycofał się z planu pobierania opłaty odpowiadającej 20 proc. wartości ładunków transportowanych przez Cieśninę Ormuz. Zapowiedział, że mechanizm rekompensaty zostanie zastąpiony umowami handlowymi i inwestycyjnymi zawieranymi przez Stany Zjednoczone z państwami Zatoki Perskiej.
USA miały zostać „strażnikiem” cieśniny
13 lipca Trump ogłosił w serwisie Truth Social, że Stany Zjednoczone przejmą odpowiedzialność za bezpieczeństwo Cieśniny Ormuz, jednego z najważniejszych na świecie szlaków transportu ropy naftowej.
Władze Prawa i Sprawiedliwości nakazały członkom partii wystąpienie w ciągu siedmiu dni z organizacji prowadzących działalność polityczną. Jacek Sasin zakończył działalność stowarzyszenia „Po Pierwsze Polska”, natomiast Mateusz Morawiecki zapowiedział, że „Rozwój Plus” będzie działał dalej. Politykom, którzy nie podporządkują się uchwale, grozi wszczęcie procedury wykluczenia z partii.
W środę kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości zakazało członkom partii przynależności do stowarzyszeń, fundacji i innych organizacji prowadzących działalność polityczną. Uchwała objęła stowarzyszenie „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego oraz związane ze środowiskiem Przemysława Czarnka i Jaska Sasina stowarzyszenie „Po Pierwsze Polska”.
Siedem dni na opuszczenie stowarzyszeń
Członkowie PiS należący do takich organizacji mają natychmiast zaprzestać działalności w ich ramach, a następnie wystąpić z nich w ciągu siedmiu dni.
Instytut Pamięci Narodowej odnalazł i zabezpieczył szczątki jednej osoby podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych w Ostrówkach na Wołyniu. Niekompletny szkielet spoczywał w leśnej mogile położonej niedaleko miejscowego cmentarza.
„W leśnej mogile niedaleko cmentarza w Ostrówkach na Wołyniu podjęliśmy i zabezpieczyliśmy szczątki jednej osoby. Ich obecność w tym miejscu potwierdziły nasze kwietniowe prace poszukiwawcze. Szkielet był niekompletny i nosił ślady naruszenia, do którego doszło prawdopodobnie podczas wcześniejszych prac leśnych” – poinformowało w środę 15 lipca Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN.
Obecne prace ekshumacyjne na terenie nieistniejących już wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka rozpoczęły się 13 lipca i mają potrwać do 7 sierpnia. Są bezpośrednią kontynuacją poszukiwań prowadzonych w kwietniu tego roku. Badacze zlokalizowali wówczas dwa groby zbiorowe oraz jeden pochówek pojedynczy. To właśnie z tego ostatniego miejsca wydobyto obecnie szczątki.






























