Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Recep Tayyip Erdogan i Karol Nawrocki rozmawiali w Ankarze o współpracy przed szczytem NATO, relacjach gospodarczych oraz rozwoju przemysłów obronnych. W rozmowach poruszono także wojnę rosyjsko-ukraińską, sytuację w Iranie oraz poparcie Warszawy dla rozwiązania dwupaństwowego w Palestynie.
We wtorek w Ankarze prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan i prezydent Polski Karol Nawrocki rozmawiali o współpracy dwustronnej, bezpieczeństwie, przemyśle zbrojeniowym oraz przygotowaniach do szczytu NATO, który ma odbyć się w stolicy Turcji w dniach 7–8 lipca.
Turcja jest dla Polski jednym z najważniejszych partnerów, sprawdzonym sojusznikiem w NATO i państwem odgrywającym istotną rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa Europy, a w sposób szczególny regionu Morza Czarnego.
Ambasador Niemiec w Polsce Miguel Berger odpowiedział w sobotę na wpis wicemarszałka Sejmu Szymona Hołowni dotyczący sporu wokół decyzji Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
Hołownia napisał w piątek, że „decyzja @NawrockiKn w obronie polskiej historii, pamięci i symboli, najbardziej ucieszy Niemców”. W jego ocenie Berlin może skorzystać na pogorszeniu relacji polsko-ukraińskich, ponieważ niemieckie firmy przejmą część kontraktów związanych z odbudową Ukrainy.
„Którzy na skutek najnowszej eskalacji w stosunkach PL-UA, przejmą jeszcze więcej kontraktów na odbudowę Ukrainy. Przekonamy się pewnie wkrótce, czy prezydentowi @ZelenskyyUa, który miał przyjechać do Gdańska - nagle nic nie wypadnie. Nastroje wśród biznesu i parlamentarzystów (konferencji towarzyszy szczyt parlamentarny) - na pewno będą sprzyjały planowaniu współpracy wspólnemu patrzeniu w przyszłość” — napisał Hołownia.
Premier Donald Tusk ocenił, że dalsze zaostrzanie sporu między politykami w Polsce i na Ukrainie jest „strategicznym błędem”. Według szefa rządu na konflikcie stracą obie strony: biznesowo, geopolitycznie i reputacyjnie.
Donald Tusk odniósł się w niedzielę do napięć w relacjach polsko-ukraińskich. Premier ocenił, że eskalowanie sporu przez polityków po obu stronach będzie miało negatywne skutki zarówno dla Polski, jak i Ukrainy.
„Brnięcie w konflikt polityków w Polsce i w Ukrainie to strategiczny błąd, na którym stracą obie strony: biznesowo, geopolitycznie i reputacyjnie. A w polityce, jak wiadomo, błąd jest gorszy od zbrodni. W rozmowach z moimi europejskimi partnerami staram się minimalizować straty i obniżać napięcie. Nie jest to łatwe zadanie” — napisał premier.
W poniedziałek Izba Deputowanych nie przegłosowała wotum zaufania dla zaproponowanego przez Adriana Veștei nowego gabinetu.
Veștei przedstawił program rządu i listę ministrów nowego gabinetu, ale uzyskał poparcie zaledwie 189 parlamentarzystów, jak podał portal Newsmaker.md. Tymczasem wymagana większość wynosi 233, co pokazuje poważny problem układu próbującego sformować nowy rząd. "To oznacza, że okres niepewności trwa nadal” – powiedział po posiedzeniu sam nominowany na nowego szefa rządu.
Rząd Veștei nie uzyskał poparcia posłów AUR, którzy opuścili sesję, wyrażając niezadowolenie z zaproponowanego programu kandydata. Poseł USR Irineu Darău oskarżył Veșteę o dążenie do zjednoczenia sił antyreformatorskich. Lider PSD, Sorin Grindeanu, oświadczył, że socjaldemokraci nie zagłosują za utworzeniem rządu mniejszościowego, ale jeśli otrzymają mandat od prezydenta, są gotowi przejąć odpowiedzialność za przyszły gabinet.
Kilka tysięcy osób wyszło w centrum Kijowa na marsz zorganizowany przez organizacje homoseksualistów i transseksualistów, domagających się przywilejów prawnych dla tych grup.
Tak zwana "Kyiv Pride" maszeruje w centrum ukraińskiej stolicy. Zgromadzeni skandują okrzyki: „Buntujcie się, walczcie, nie rezygnujcie ze swoich praw”, „Ręce precz do praw człowieka”, „Sława nacji, precz z dyskryminacją". Postulatami jaki promuje manifestacja jest uchwalenie związków partnerskich dla homoseksualistów w ramach ukraińskiego prawa i zblokowanie projektu nowego Kodeksu Cywilnego, w którym zapisano definicję małżeństwa, jako związku kobiety i mężczyzny, jak zrelacjonował portal Hromadske.
Izraelska armia utknęła w walkach o miasto Nabatija i wzgórze Ali Tahir. Bojownicy Hezbollahu od wielu dni skutecznie odpierają tam ponawiane ataki przeciwników.
Organizacja libańskich szyitów uczyniła Al Tahir swoją twierdzą. Wzgórze jest przekopane licznymi tunelami sięgającymi aż kilku okolicznych miejscowości i umocnionymi stanowiskami obronnymi, magazynami, stanowiskami dowodzenia, co uczyniło je poważną przeszkodą dla izraelskiej armii próbującej okupować południowy Liban. Znajdują się tam członkowie oddziału Hezbollahu - Badr.
Rosja zaprezentuje na targach w ZEA nowy, zintegrowany system zwalczania dronów