Rosyjski koncern Uralwagonzavod ogłosił dostawę nowej partii czołgów T-80BWM dla sił zbrojnych. Producent podkreśla, że modyfikacje uwzględniają doświadczenia z trwającej wojny na Ukrainie i mają poprawić skuteczność pojazdów w działaniach bojowych.
Rosyjski producent sprzętu wojskowego Uralwagonzavod poinformował o przekazaniu kolejnej partii zmodernizowanych czołgów T-80BWM do Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Jak zaznaczono w komunikacie, zmiany konstrukcyjne i technologiczne w pojazdach są bezpośrednim wynikiem doświadczeń zdobytych podczas trwającego konfliktu na Ukrainie.
Czołg T-80BWM to nowa wersja dobrze znanego modelu T-80, zmodernizowana w celu poprawy parametrów bojowych, ochrony załogi oraz ogólnej mobilności. „Zastosowano wiele rozwiązań inżynieryjnych w celu poprawy ochrony załogi. Dowódca, kierowca i strzelec mogą teraz z większą pewnością wykonywać misje bojowe” – przekazał przedstawiciel linii produkcyjnej Uralwagonzavodu.
Producent podkreśla, że T-80BWM został wyposażony w nowoczesne systemy ogniowe oraz zaktualizowaną elektronikę pokładową, co ma zwiększyć jego skuteczność na współczesnym polu walki. Istotnym elementem wyróżniającym ten model jest silnik turbinowy, który umożliwia pracę czołgu w ekstremalnie niskich temperaturach.
Według danych producenta, pojazd może być uruchamiany przy temperaturze sięgającej -40℃, a jego konstrukcja pozwala na szybkie przyspieszanie, wykonywanie ciasnych manewrów oraz osiąganie wysokich prędkości w trudnym terenie. Zdolność do wykonywania tzw. długich skoków została już wcześniej zaprezentowana podczas pokazów wojskowych.
Rosyjskie Siły Zbrojne straciły ponad 4000 czołgów od początku inwazji na Ukrainę – wynika z najnowszego raportu opublikowanego przez grupę analityczną Oryx. Straty te obejmują maszyny zniszczone, porzucone oraz przejęte przez stronę ukraińską.
Zespół Oryx prowadzi szczegółowy rejestr od lutego 2022 roku. W zestawieniu uwzględniane są wyłącznie przypadki, które zostały udokumentowane wizualnie – za pomocą zdjęć lub nagrań wideo. Z tego względu eksperci podkreślają, że rzeczywista liczba utraconych przez Rosję pojazdów może być jeszcze większa.
W raporcie zaznaczono, że część czołgów oznaczonych jako „porzucone” została później najprawdopodobniej zniszczona lub przejęta przez ukraińskie siły zbrojne. W takich przypadkach pojazd jest klasyfikowany jako utrata rosyjskiej armii – nawet jeśli później został użyty przez Ukrainę. Jeśli zaś nie udało się ustalić pochodzenia danego pojazdu, nie został on wliczony do statystyki.
W analizie Oryx uwzględniono również okres sprzed 2022 roku. W latach 2014–2021, czyli od początku konfliktu w Donbasie i aneksji Krymu, rosyjskie siły okupacyjne miały stracić co najmniej 50 czołgów różnych typów – w tym nowoczesne modele T-72B3, które po raz pierwszy zostały użyte bojowo przeciwko Ukrainie w 2014 roku.
Kresy.pl/Uralwagonzavod






























