Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Polska i Ukraina przygotowują wspólny projekt „Oaza Odrodzenia”, którego celem jest wsparcie ukraińskich weteranów wymagających specjalistycznej opieki. Obecnie strony uzgadniają kwestie proceduralne, prawne i finansowe, a część polskiej pomocy ma zostać przeznaczona na przedsięwzięcia związane z technologiami medycznymi oraz rehabilitacją.
Podczas roboczej wizyty w Warszawie wiceminister ds. weteranów Ukrainy Rusłan Prychodźko spotkał się z sekretarzem stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Michałem Jarosem. Rozmowy dotyczyły dalszych działań związanych z realizacją wspólnego projektu wsparcia weteranów „Oaza Odrodzenia”.
Inicjatywa ma koncentrować się na rozwoju opieki paliatywnej, wsparciu osób wymagających specjalistycznej pomocy oraz rehabilitacji fizycznej, psychologicznej i społecznej.
Charkowskie Radio Nakypilo opublikowało nagranie, na którym „Animator”, chorąży 3. Samodzielnej Brygady Szturmowej wywodzącej się z ruchu Azow, odwołał się wobec Polaków do Chmielnicczyzny, hajdamaczyzny i Koliszczyzny. Ukraiński wojskowy stwierdził, że Polacy powinni przypomnieć sobie krwawe bunty i rzezie z XVIII wieku, a wtedy „przejrzą na oczy”.
W czwartek 18 czerwca 2026 roku charkowskie Radio Nakypilo opublikowało na Facebooku fragment rozmowy z ukraińskim wojskowym przedstawionym jako „Animator”, chorąży 3. Samodzielnej Brygady Szturmowej, który zasugerował, że Polacy powinni przypomnieć sobie Chmielnicczyznę, hajdamaczyznę i Koliszczyznę.
Fragment pochodzi z audycji Radia Nakypilo „Друг Аніматор про створення пантеону героїв” (Druch Animator o stworzeniu panteonu bohaterów), opublikowanej 11 czerwca 2026 roku i poświęconej m.in. tworzeniu panteonu bohaterów oraz ukraińskiej polityce pamięci. Materiał został zamieszczony także na stronie Radia Nakypilo oraz na Instagramie.
Sprawą zajmuje się lubelski wydział zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej. Śledczy wystąpili do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące.
„Chce się znów zaprzyjaźnić, by podreperować swoje wyniki. Nie, dzięki” – powiedział Donald Trump, ponownie uderzając w Giorgię Meloni. Prezydent USA twierdzi również, że włoska premier na szczycie G7 we Francji wielokrotnie „błagała go” o wspólne zdjęcie.
W piątek doszło do politycznego sporu po wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa dla włoskiej telewizji La7, dotyczącej jego rozmowy z premier Giorgią Meloni. Trump stwierdził, że szefowa włoskiego rządu miała zabiegać o wspólne zdjęcie. Zasugerował również, że Meloni „była szczęśliwa, że z nią rozmawiałem, nie musiałem z nią rozmawiać”
Premier Włoch odpowiedziała na wypowiedź Trumpa w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Meloni odrzuciła relację amerykańskiego prezydenta i określiła ją jako sfabrykowaną. „Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy”
O spotkaniu poinformował w czwartek późnym wieczorem sam Zełenski, publikując w serwisie X krótkie nagranie z rozmowy z polskim premierem. Do spotkania doszło jeszcze przed rozpoczęciem plenarnej części unijnego szczytu. Na materiałach ze spotkania obok prezydenta Ukrainy widoczny był szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha, a przy Donaldzie Tusku — stała przedstawiciel Polski przy UE Agnieszka Bartol.
Sejm przyjął w piątek uchwałę, w której podkreślono, że Niemcy mają obowiązek zrealizować zobowiązania wobec Polski wynikające ze skutków II wojny światowej. Posłowie ocenili, że szczególnie pilna jest wypłata odszkodowań dla żyjących więźniów niemieckich obozów i więzień nazistowskich.
Za przyjęciem piątkowej uchwały głosowało 235 posłów, przeciw było 181, a 17 wstrzymało się od głosu. Dokument przygotowano z inicjatywy sejmowej komisji spraw zagranicznych. Uchwałę poparli posłowie koalicji rządowej, partii Razem oraz czterech posłów niezrzeszonych. Przeciw głosowali posłowie PiS, dwóch posłów niezrzeszonych, koło Demokracja Bezpośrednia oraz Konfederacja Korony Polskiej. Posłowie Konfederacji wstrzymali się od głosu.
Rosja: od stycznia ograniczymy zasięg lotów obserwacyjnych USA nad naszym terytorium