Rosyjskie MSZ wyraziło oburzenie z powodu sprofanowania pomnika żołnierzy Armii Radzieckiej na cmentarzu wojennym w Raciborzu w woj. śląskim. Rosjanie zażądali od strony polskiej ustalenia i ukarania winnych informuje tvn24.
Rzecznik rosyjskiego resortu Aleksandr Łukaszewicz poinformował, że do “aktu wandalizmu doszło w nocy z 18 na 19 maja; na pomniku zostały rozbite tablice”.
– W związku z incydentem ambasada Rosji w Warszawie i konsulat generalny w Krakowie skierowały protesty do polskich władz centralnych i lokalnych, żądając podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu wyjaśnienia okoliczności zdarzenia oraz ustalenia i ukarania winnych– przekazał Łukaszewicz.
Rzecznik rosyjskiego MSZ podkreślił, iż “szczególne zaniepokojenie budzi fakt, że w Polsce takie sprzeczne ze wszystkimi normami (…) przypadki profanowania pamięci bohaterów, którzy oddali życie za ocalenie przed brunatną dżumą, w ostatnim czasie nie są odosobnione”.
Łukaszewicz przypomniał, że “kilka dni temu obiektem takich bluźnierczych działań ponownie stał się pomnik dowódcy 3. Frontu Białoruskiego, Iwana Czerniachowskiego w Pieniężnie”.Rzecznik zaznaczył, że również pomnik w Raciborzu został już raz zdewastowany – w 2012 r.
tvn24.pl/KRESY.PL






























