Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Kolejne firmy rezygnują z rządowego pilotażu skróconego czasu pracy, ponieważ nie są w stanie spełnić jego warunków. Problemem okazuje się zarówno utrzymanie zatrudnienia na wymaganym poziomie, jak i ograniczenie czasu pracy o 20 proc. Do tej pory z programu wycofały się cztery prywatne podmioty.
Po sześciu miesiącach realizacji rządowego pilotażu skróconego czasu pracy w programie uczestniczy ponad 5 tys. pracowników zatrudnionych w 80 podmiotach publicznych i prywatnych. Cztery firmy zrezygnowały jednak z przedsięwzięcia, ponieważ nie były w stanie spełnić wymogów dotyczących ograniczenia czasu pracy lub utrzymania zatrudnienia.
Program „Skrócony czas pracy – to się dzieje” prowadzi Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jego budżet wynosi do 50 mln zł, z czego ponad 37 mln zł ma trafić do samorządów i podległych im jednostek.
Były przewodniczący SPD Matthias Platzeck i były szef Urzędu Kanclerza Federalnego Ronald Pofalla z CDU spotkali się w poniedziałek 13 lipca 2026 roku w Baku z przedstawicielami rosyjskich elit związanymi z Kremlem.
Według ustaleń niemieckich mediów tamtejsze służby bezpieczeństwa oceniają prowadzone za zamkniętymi drzwiami rozmowy jako rosyjską operację wpływu, której celem może być oddziaływanie na politykę Niemiec.
Do spotkania doszło w pięciogwiazdkowym hotelu Four Seasons w stolicy Azerbejdżanu. Platzeckowi i Pofalli towarzyszył Tim Guldimann, były ambasador Szwajcarii w Niemczech. Niemiecko-szwajcarska grupa przybyła do Baku w niedzielę wieczorem bezpośrednim lotem z Berlina.
Irańczycy rozpoczęli w piątek ataki rakietowe na pozycje kurdyjskich separatystów w sąsiednim Iraku. Celem stała się między innymi baza komunistycznej partii Komala.
Agencja Bezpieczeństwa autonomicznego irackiego Regionu Kurdystanu podała, że we wczesnych godzinach porannych w piątek siedem pocisków uderzyło w trzy lokalizacje na terenie prowincji As-Sulajmanijja. Cztery z nich spadły w Zargwezeli, jeden w wiosce Kasardi, a dwa w pobliżu Tal Kobani w rejonie Kkaradach, jak przekazał portal "Asharq al-Awsat".
Jak podał on za miejscowymi źródła, ataki wymierzone były w stanowiska komunistycznej i separatystycznej partii Komala, szeregującej Kurdów z Iranu, tworzącej struktury emigracyjne w Iraku.
Jak podał portal SCMP rosyjski atak rakietowy na turecki statek towarowy przewożący zboże zabił sześć osób. Jednostka Golden Leo, płynąca pod banderą Gwinei Bissau, została trafiona w pobliżu Odessy. (więcej…)
Amerykański wiceprezydent mówił o dobrze finansowanej izraelskiej kampanii wpływu wymierzonej w negocjacje z Teheranem i w niego osobiście. Oceniał, że działania te wpływają na decyzje polityczne w USA i mają służyć przedłużaniu wojny.
W środę, podczas trwającego niemal trzy godziny wywiadu dla amerykańskiego podcastera Joe Rogana, wiceprezydent USA J.D. Vance oskarżył część członków izraelskiego rządu o próbę storpedowania porozumienia Stanów Zjednoczonych z Iranem.
„Wiem bez cienia wątpliwości, że w rządzie Izraela są ludzie, którzy próbują odwieść nas od tej polityki, ponieważ chcą kontynuować kampanię militarną” — powiedział wiceprezydent USA.
Państwowa Inspekcja Pracy sprawdza podstawy zatrudnienia kurierów z Pyszne.pl, a resort pracy przygotował projekt wdrażający unijną dyrektywę platformową. Jeżeli umowy powinny mieć charakter etatowy, spółkę mogą objąć przepisy dotyczące zwolnień grupowych.
14 lipca Takeaway Express Poland sp. z o.o., działająca pod marką Pyszne.pl, ogłosiła zamiar zwolnienia do końca sierpnia wszystkich zatrudnionych obecnie kurierów, czyli około 5 tys. osób, co skłoniło minister pracy Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk do wystąpienia o pilne sprawdzenie podstaw ich zatrudnienia.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowało o planowanej redukcji, powołując się na komunikat OPZZ Konfederacji Pracy. Związkowcy przekazali, że zwalnianym osobom ma zostać zaoferowane ponowne zatrudnienie za pośrednictwem jednego z pięciu wybranych partnerów flotowych.
Dokąd zmierzamy? Przypomnę tu fragment starożytnej wizji: „I powróci [król północy] do ziemi swej z dobrami ruchomymi wielkimi [1945. Ten szczegół wskazywał, że Hitler zaatakuje także ZSRR i będzie walczył aż do gorzkiego końca. Na początku nic nie wskazywało na takie zakończenie wojny], a serce jego przeciw przymierzu świętemu [wrogość wobec chrześcijan], i będzie działał [oznacza to aktywność na arenie międzynarodowej], i zawróci do ziemi swej [1991-1993. Rozpad ZSRR i Układu Warszawskiego, wojska rosyjskie powróciły do kraju]. W czasie wyznaczonym powróci z powrotem [powrót Rosji w tym kontekście oznacza kryzys, który przyćmi Wielką Depresję. Rozpadnie się nie tylko strefa euro, lecz także UE i NATO. Wtedy wiele krajów z dawnego bloku wschodniego opuści amerykańską strefę wpływów i powróci pod skrzydła Rosji]. I [król północy] wkroczy na południe [punkty zapalne – Gruzja, Ukraina], ale nie będzie jak wcześniej [2008 – Gruzja], lub jak później [teraz – Ukraina. Tu także sukces i brak reakcji militarnej ze strony Zachodu], gdyż ruszą przeciw niemu mieszkańcy wybrzeży Kittim [Amerykanie, na początku bez Brytyjczyków] i będzie utrapiony [to oznacza tu załamanie nerwowe] i zawróci” (Daniela 11:28-30a).
Według tego scenariusza późniejsze, trzecie wejście na południe zakończy się konfrontacją militarną z USA i globalną wojną jądrową (Objawienie 6:4). „Powstanie naród przeciwko narodowi”, podobnie jak w 2008, a potem „królestwo przeciwko królestwu”. Nie będzie to koniec świata, lecz jak stwierdził Jezus – „początek bólów porodowych” (Mateusza 24:7,8).
Mam nadzieję, że nie stanie się to za prezydentury Obamy. Nieprzypadkowo to właśnie on (a nie McCain, lub Romney) jest obecnie prezydentem Stanów Zjednoczonych. Obama jest człowiekiem rozsądnym i nie ulega presji szaleńców. Bóg w ten sposób zabezpieczył nas przed przedwczesną wojną światową (por. Jeremiasza 1:12; Rzymian 13:1). Oczywiście, Putin to wykorzysta i bez większych przeszkód odbuduje imperium.
W roku 1882 Wielka Brytania rozciągnęła wpływy na Egipt i przejęła rolę „króla południa”. Mniej więcej w tym samym czasie Rosja zajęła pozycję „króla północy”, rozciągając wpływy na terytoria, które wcześniej należały do Seleukosa I (Daniela 11:27).
Wszystkie szczegóły tej wizji wypełniają się od czasów starożytnej Persji w porządku chronologicznym. Wizja ta jest różnie komentowana. Jak widać, zawiera wiele szczegółów, dlatego osoba wnikliwa jest w stanie dostrzec każdy błąd, lub sofistykę (Daniela 12:10).
Krym wrócił do macierzy, a Gruzja, Ukraina i Mołdawia nie należą do NATO, dlatego NATO nie ma wobec nich żadnych zobowiązań, a szczególnie nie ma powodów, aby dla tych krajów rozpoczynać wojnę z Rosją, która to wojna zakończy się wzajemnymi atakami jądrowymi.
Poza tym nikt nie rozliczał NATO z atakowania Jugosławii, Libii, Iraku, Afganistanu, z niezliczonych operacji w Afryce oraz wspierania „opozycji” w Syrii. Nikt nie rozliczał, bo nikt nie szuka z potężnym NATO konfrontacji. Natomiast NATO ciągle poszturchuje, zaczepia. Już ich nosi żeby atakować Rosję. Retoryka Stoltenberga jest skrojona na mózg zamieszkującego kraje natowskie MOTŁOCHU. MOTŁOCH zawsze skłania się ku tezom głośniej i częśćiej wykrzykiwanym. PS. Oczywiście to Izraelczycy z gruzińskiego rządu atakowali w 2009 Osetię, a w pierwszej dobie od ataku „nasi” mieli wielki entuzjazm dla tej wojny – przypomnijmy, rozpętanej przez Sakaszwilego w czasie olimpiady. W kilka dni Gruzini dostali od ruskich oklep i skońcyzły się sny o Wielkiej Gruzji kosztem Osetyńców. Wtedy to „nasi” zaczeli potępiać działąnia wojenne na Kaukazie. Oczywiscie nawet w 1/100 nie tak krwawe jak pacyfikacja Iraku. Żałośni hipokryci.
I NATO nie powinno się tym interesować,bo każde z tych państw nie jest w tej organizacji.
NATO to tak naprawdę militarna oręż imperializmu USA użyta niedawno w Libii do obalenia niezależnego od wpływów zachodu przywódcy.NATO tym samym pokazało swoje prawdziwe oblicze i nie chodziło tu o obronę członka NATO,bo jeszcze nikt w historii nie dokonał agresji na członka NATO ale chodziło o rozciągniecie wpływów USA i zachodu nad Libię.