9 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. leszek1
    leszek1 :

    Bardzo obawiam sie reakcji polskiego MSZ. Na tym spotkaniu beda sie wazyly losy Polski. Trzeba o tym pamietac i wzniesc sie ponad podzialy. Nie ruszac sprawy zamachu w Smolensku tylko znalezc plaszczyzny porozumienia przynoszace obu strona wymierne korzysci. Wazna jest cena gazu wazne jest wsparcie finansowe na rozbudowe inwestycji, wazny jest wymog polozenia rury kilka mertow nizej kolo Szczecina. Istotna jest wymiana handlowa i turystyczna. Nie jestem pewien czy pan Waszczykowski dorosl do roli samodzielnego oredownika sprawy polskich interesow. Robi na mnie wrazenie poslusznej marionetki. Obym sie mylil.

    • zan
      zan :

      A właśnie, że powinni poruszyć sprawę zamachu w Smoleńsku. Wszak jasnym jest, że zamach (jeśli był) zorganizował PIS do spółki z USA (jedyni beneficjenci), i zbrodniarze z PIS powinni delikatnie się z tematu wycofać by nie przeginać.

  2. polski_pan
    polski_pan :

    “o ile będą one nosić znamiona konstruktywnego dialogu” – ciekawe co to za zaklęcie… “Krym wasz” na dzień dobry mamy skandować ?

    Nie robiłbym sobie wielkich nadziei na przełom, osobiście obstawiam że tu chodzi o wygasające kontrakty długoterminowe na dostawy ropy i bliski rozruch naszego gazoportu. Biznes się boi że zastąpimy ich innymi dostawcami co w świetle problemów tureckich zaczęło być wizją kosztowną i pewnie naciskają na Kreml żeby jakieś gesty poczynili, myślą chyba że Polacy lubią żeby ich poklepać po plecach i zrobią dla tego wszystko. Jeśli się na spokojnie zastanowić to po zastąpieniu ich ropy i gazu innymi dostawami (co za chwile będzie możliwe ) i przekierowaniu eksportu naszej żywności na inne rynki (co już się udało) nie za bardzo mamy z Rosją o czym rozmawiać. Pozostają głównie nasze cmentarze tam (np. Katyń), i posowieckie pomniki i cmentarze tutaj. Przy okazji rozmowy o tych pomnikach ostatnio przyrównali nas do ISIS’u, to taki miły gest na dobry początek 🙂

    • tagore
      tagore :

      Dzięki swojej imperialnej polityce wobec Polski i konsensusowi “elit” wobec niej Rosja w zasadzie nie potrafi nic zaoferować Polsce ,ani w kwestiach gospodarczych ani politycznych i w gruncie rzeczy bez szkody dla interesów gospodarczych kraju możemy zmarginalizować kontakty gospodarcze z Rosją do minimum.

      tagore

    • leszek1
      leszek1 :

      Ja zakladam, czy tez przewiduje, ze za rok Donald Trump zostanie jednak prezydentem USA. W zakresie jego zainteresowan nie lezy Polska, tylko Rosja. Wolalbym, zeby do tego czasu Polska prowadzila polityke pelnej neutralnosci w stosunku do problemow niemieckich, unijnych, a szczegolnie rosyjskich, bo jak na razie, to idziemy w pierwszym szeregu, a nawet przed nim w ataku na Rosje.
      Nie chcialbym, zeby Polska znowu byla traktowana wylacznie jako magazyn miesa armatniego. Stad rozmowy z Rosja moga nam dac pewne argumenty do reki, podobnie jak wizyta Prezydenta w Chinach. Tyle, ze Chiny od dawna nam sprzyjaly, a Rosja jest naszym odwiecznym wrogiem i stad moga wynikac klopoty ze znalezieniem jakiejs neutralnej plaszczyzny porozumienia. Sprawa Krymu to nie jest nasza sprawa. Od dawna nalezal on do Rosji i nikomu to nie przeszkadzalo – przepraszam, mnie to nie przeszkadzalo. 🙂

  3. wiiiktor
    wiiiktor :

    rozmawiać warto, ale Rosjanie po prostu nie budzą zaufania. oczywiście, że należy “zacząć od nie” (jest ksiazka o negocjacjach o tym tytule), czyli od spokojnego poinformowania ich, na czym nam zalezy. jesli podejma ktorykolwiek z tematow, to mzona rozmawiac. jesli nie, to usmiechy, a potem wracac do domu. zreszta, rozmowy moga sie odbywac u nas, u nas przynajmniej samoloty nie spadaja.