Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu cudzoziemców, którzy mieli deklarować turystyczny cel pobytu w Polsce, a faktycznie pracować bez zezwoleń w firmie z powiatu wrocławskiego. (more…)
W nocy z 3 na 4 czerwca ukraińskie drony zaatakowały okupowany przez Krym. Rosyjskie władze informowały o czterech zabitych i 10 rannych po uderzeniach w Symferopolu oraz w pociąg jadący do Kerczu.
Mianowany przez Rosję przywódca Krymu Siergiej Aksionow poinformował, że trzy osoby zginęły po uderzeniu w „cele niemieszkalne” w centrum Symferopola około godz. 1:40 czasu moskiewskiego. Później przekazał, że jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne po ataku na pociąg jadący z Azowskiego do Kerczu.
Mieszkańcy relacjonowali, że eksplozje rozlegały się w pobliżu kilku lotnisk wojskowych. Wśród wskazywanych miejsc były Belbek, Saki oraz Gwardijśke.
Wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat z Lewicy uznała, że Polska nie powinna wiązać członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej z koniecznością przeproszenia za Wołyń. Polityk sprzeciwiła się także pomysłowi odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego, choć decyzję prezydenta Ukrainy o nadaniu jednej z jednostek imienia „bohaterów UPA” uznała za „fatalną”.
W programie „Gość Wydarzeń” Polsat News Magdalena Biejat skrytykowała decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA”. Oceniła, że takie posunięcie szkodzi relacjom polsko-ukraińskim, szczególnie w kontekście pamięci o rzezi wołyńskiej.
„Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu imienia «bohaterów UPA» tej jednostce ukraińskiej była fatalna” — powiedziała wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat.
Pentagon ma wycofać się z planu rozmieszczenia pocisków Tomahawk w Niemczech z obawy, że Moskwa uznałaby to za eskalację. Decyzja oznaczałaby odwrót od porozumienia przygotowanego jeszcze za administracji Joe Bidena i wpisywałaby się w szersze ograniczanie amerykańskiej obecności wojskowej w Europie. (more…)
W środę Rosja poinformowała o zestrzeleniu 50 dronów nad obwodem leningradzkim, w dniu rozpoczęcia Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu. W związku z zagrożeniem czasowo ograniczono pracę lotniska Pułkowo, a według Reutersa ponad 30 lotów zostało opóźnionych lub odwołanych. Informacje podawane w sieci sugerują, że na skutek ataku ukraińskich dronów doszło do pożaru na terminala naftowego w Petersburgu.
W środę 3 czerwca nad ranem rosyjska obrona powietrzna zestrzeliła 50 dronów nad obwodem leningradzkim — poinformował gubernator regionu Aleksandr Drozdenko. Do ataku doszło w dniu rozpoczęcia w Petersburgu Międzynarodowego Forum Ekonomicznego, określanego jako „rosyjskie Davos”.
Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelował do władz Ukrainy o ponowne rozważenie decyzji w sprawie nadania jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Szef MON podkreślił, że Polska nadal wspiera Ukrainę w walce z Rosją, ale państwowa gloryfikacja UPA jest dla Polaków nie do przyjęcia. (more…)
Obawiam się, ze Waszczykowski rozkazem Kaczyńskiego, będzie dalej opluwał ruskich, dla zasady, że trzeba mieć wroga.
Bardzo obawiam sie reakcji polskiego MSZ. Na tym spotkaniu beda sie wazyly losy Polski. Trzeba o tym pamietac i wzniesc sie ponad podzialy. Nie ruszac sprawy zamachu w Smolensku tylko znalezc plaszczyzny porozumienia przynoszace obu strona wymierne korzysci. Wazna jest cena gazu wazne jest wsparcie finansowe na rozbudowe inwestycji, wazny jest wymog polozenia rury kilka mertow nizej kolo Szczecina. Istotna jest wymiana handlowa i turystyczna. Nie jestem pewien czy pan Waszczykowski dorosl do roli samodzielnego oredownika sprawy polskich interesow. Robi na mnie wrazenie poslusznej marionetki. Obym sie mylil.
A właśnie, że powinni poruszyć sprawę zamachu w Smoleńsku. Wszak jasnym jest, że zamach (jeśli był) zorganizował PIS do spółki z USA (jedyni beneficjenci), i zbrodniarze z PIS powinni delikatnie się z tematu wycofać by nie przeginać.
“o ile będą one nosić znamiona konstruktywnego dialogu” – ciekawe co to za zaklęcie… “Krym wasz” na dzień dobry mamy skandować ?
Nie robiłbym sobie wielkich nadziei na przełom, osobiście obstawiam że tu chodzi o wygasające kontrakty długoterminowe na dostawy ropy i bliski rozruch naszego gazoportu. Biznes się boi że zastąpimy ich innymi dostawcami co w świetle problemów tureckich zaczęło być wizją kosztowną i pewnie naciskają na Kreml żeby jakieś gesty poczynili, myślą chyba że Polacy lubią żeby ich poklepać po plecach i zrobią dla tego wszystko. Jeśli się na spokojnie zastanowić to po zastąpieniu ich ropy i gazu innymi dostawami (co za chwile będzie możliwe ) i przekierowaniu eksportu naszej żywności na inne rynki (co już się udało) nie za bardzo mamy z Rosją o czym rozmawiać. Pozostają głównie nasze cmentarze tam (np. Katyń), i posowieckie pomniki i cmentarze tutaj. Przy okazji rozmowy o tych pomnikach ostatnio przyrównali nas do ISIS’u, to taki miły gest na dobry początek 🙂
Dzięki swojej imperialnej polityce wobec Polski i konsensusowi “elit” wobec niej Rosja w zasadzie nie potrafi nic zaoferować Polsce ,ani w kwestiach gospodarczych ani politycznych i w gruncie rzeczy bez szkody dla interesów gospodarczych kraju możemy zmarginalizować kontakty gospodarcze z Rosją do minimum.
tagore
Jest tak jak napisałeś, a ropę zawsze możemy od rosji dokupić po cenach rynkowych a nie po cenach ustalonych w kontrakcie.
Ja zakladam, czy tez przewiduje, ze za rok Donald Trump zostanie jednak prezydentem USA. W zakresie jego zainteresowan nie lezy Polska, tylko Rosja. Wolalbym, zeby do tego czasu Polska prowadzila polityke pelnej neutralnosci w stosunku do problemow niemieckich, unijnych, a szczegolnie rosyjskich, bo jak na razie, to idziemy w pierwszym szeregu, a nawet przed nim w ataku na Rosje.
Nie chcialbym, zeby Polska znowu byla traktowana wylacznie jako magazyn miesa armatniego. Stad rozmowy z Rosja moga nam dac pewne argumenty do reki, podobnie jak wizyta Prezydenta w Chinach. Tyle, ze Chiny od dawna nam sprzyjaly, a Rosja jest naszym odwiecznym wrogiem i stad moga wynikac klopoty ze znalezieniem jakiejs neutralnej plaszczyzny porozumienia. Sprawa Krymu to nie jest nasza sprawa. Od dawna nalezal on do Rosji i nikomu to nie przeszkadzalo – przepraszam, mnie to nie przeszkadzalo. 🙂
rozmawiać warto, ale Rosjanie po prostu nie budzą zaufania. oczywiście, że należy “zacząć od nie” (jest ksiazka o negocjacjach o tym tytule), czyli od spokojnego poinformowania ich, na czym nam zalezy. jesli podejma ktorykolwiek z tematow, to mzona rozmawiac. jesli nie, to usmiechy, a potem wracac do domu. zreszta, rozmowy moga sie odbywac u nas, u nas przynajmniej samoloty nie spadaja.
Bardzo rozsadny komentarz.