Wojskowi wydali polecenie wpompowania wody do suchego doku w którym remontowany był okręt podwodny o napędzie atomowym K-266 “Orioł”.
“Orioł” remontowany w stoczni “Zwiezdoczka” w Siewierodwinsku, zapłonął trzy dni temu, o czym pisaliśmy na naszym portalu: http://kresy.pl/wydarzenia,wojskowosc?zobacz/plonie-rosyjskie-podwodny-okret-atomowy-fotoPalącej się między warstwy izolacyjnej między dwoma kadłubami nie udało się ugasić. Jedynym sposobem okazało się po prostu zalanie okrętu wodą morską. Operacja napełniania suchego doku potrwa 21 godzin. Według wstępnych ustaleń ogień na pokładzie okrętu zapruszyli remontujący go spawacze.
dziennik.pl/kresy.pl



























