Białoruski prezydent pozostaje wierny dotychczasowej polityce historycznej gloryfikującej Związek Radziecki i Armię Czerwoną.
W dniu dzisiejszym Łukaszenko przebywał na Białoruskim Państwowym Uniwersytecie Kultury Fizycznej, gdzie występował przed jego kadrą i studentami. Jak mówił: “Dla mnie to pamięć. W żadnym wypadku nie powinniśmy tracić tego Wielkiego Zwycięstwa [ZSRR nad III Rzeszą]. A u nas próbują je tak czy inaczej odebrać. Więcej nawet, robią nas na prawie winnymi wybuchu Drugiej Wojny Światowej. Dlatego dla mnie najważniejsze, żeby to zwycięstwo pozostało w waszej pamięci i pamięci waszych dzieci. Bardzo ważne aby one wiedziały, kto z kim walczył i ile nas kosztowało to Wielkie Zwycięstwo, i ta wojna, która przetoczyła się przez nasze terytorium”. Opowiadając o “Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej” Łukaszenko odniósł się też do konfliktu na Ukrainie – “Dlaczego jesteśmy tak aktywnie zaangażowani w normalizację procesów na Ukrainie? Ta wojan nie [toczy się] gdzieś tam na Bliskim Wschodzie, ta wojna u naszego progu. Dlatego nie możemy dopuścić do eskalacji tego konfliktu”.
tut.by/kresy.pl




























