Jeden z deputowanych Rady Najwyższej Ukrainy ujawnił, że przygotowano projekt ustawy pozbawiający prezydenta tego kraju ważnych kompetencji na rzecz premiera.

O projekcie ustawy napisał w środę na Facebooku deputowany z Charkowa Walerij Pisarenko. „Rada Najwyższa szykuje się by istotnie ograniczyć uprawnienia prezydenta. Nowowybrany prezydent może przemienić się w ceremonialną figurę, związaną złożoną siecią rządowej biurokracji” – tak Pisarenko ocenił projektowane zapisy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Deputowany nie konkretyzuje kto złożył projekt ustawy do procedowania, opisuje jednak tę grupę jako „spiskowców”. Proponowane przez nich zapisy ocenia zaś jako „niekonstytucyjne”. Jednocześnie polityk uspokaja, że nie widzi perspektyw dla przeforsowania tego rodzaju propozycji przez parlament. Sam chce przyczynić się do utrącenia inicjatywy – „jeśli uda się przepchnąć to przez pierwsze czytanie, planuje złożyć taką liczbę poprawek konstytucyjnych, że będziemy je rozpatrywać do zaprzysiężenia kolejnej kadencji parlamentu” – napisał na Faceoobku Pisarenko, który jest członkiem parlamentarnej komisji polityki prawnej i sprawiedliwości. Wybory parlamentarne odbędą się na Ukrainie jesienią tego roku.

Pisarenko opublikował projekt ustawy na swojej stronie internetowej. Zawiera on między innymi zapisy ograniczające prawo prezydenta Ukraina do nominowania ministra obrony, ministra spraw zagranicznych, szefa Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony oraz szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.

W niedzielę, w wyborach prezydenckich na Ukrainie zwyciężył aktor i komik Władimir Zełenski. W propagandzie swojego konkurenta, odchodzącego prezydenta Petro Poroszenki był ukazywany jako kandydat prorosyjski i groźny dla bezpieczeństwa narodowego. Podobne stanowisko zajęły też wobec Zełenskiego wszystkie organizacje nacjonalistyczne za wyjątkiem Korpusu Narodowego.

facebook.com/pysarenko.com.ua/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz