Odpowiadając na internetową petycję o legalizację „małżeństw jednopłciowych” prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zasugerował możliwość wprowadzenia związków partnerskich.

Jak podała we wtorek agencja Unian, Wołodymyr Zełenski odpowiedział na internetową petycję o legalizację „małżeństw jednopłciowych”, którą podpisało ponad 28 tysięcy osób. Zgodnie z ukraińskim prawem głowa państwa była zobowiązana do udzielenia odpowiedzi na petycję.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Ukraiński prezydent wskazał, że obecnie nie ma możliwości legalizacji „małżeństw jednopłciowych”, ponieważ zgodnie z konstytucją Ukrainy małżeństwo opiera się na dobrowolnej zgodzie kobiety i mężczyzny, a w czasie stanu wojennego nie można zmieniać konstytucji.

„Jednocześnie Rząd wypracował możliwości legalizacji związków partnerskich zarejestrowanych na Ukrainie w ramach prac na rzecz zapewnienia i zabezpieczenia praw i wolności człowieka. Zgodnie z art. 116 Konstytucji Ukrainy, Gabinet Ministrów Ukrainy podejmuje działania w celu zapewnienia praw i wolności człowieka i obywatela” – czytamy w odpowiedzi Zełenskiego.

Ukraiński prezydent polecił premierowi Denysowi Szmyhalowi rozpatrzenie kwestii poruszonej w petycji i poinformowanie go o wynikach.

Przyjęty w 2016 roku na Ukrainie plan działań na rzecz realizacji narodowej strategii w dziedzinie praw człowieka na okres do 2020 roku przewidywał legalizację „zarejestrowanych związków partnerskich par heteroseksualnych i jednopłciowych”. Do legalizacji takich związków jednak nie doszło. Ukraińskie ministerstwo sprawiedliwości tłumaczyło niewypełnienie tego zadania sprzeciwem społeczeństwa, m.in. artykułowanym przez uchwały wielu samorządów. W 2021 roku ukraińskie wydanie Deutsche Welle podawało, że w opracowywanym projekcie planu działań na rzecz realizacji narodowej strategii na lata 2021-2023 zniknęła wzmianka o związkach „jednopłciowych”.

Kresy.pl / unian.ua / dw.com

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz