W wyniku napadu na samochód przewożący wyroby jubilerskie zrabowano 30 kg złota o wartości 15 mln hrywien.

W niedzielę około godziny 20. czasu lokalnego na trasie Żytomierz-Mohylów Podolski na Ukrainie doszło do rozboju, podczas którego skradziono 30 km wyrobów jubilerskich ze złota. Według jednego z okradzionych napastnicy poruszali się samochodami na polskich numerach rejestracyjnych.

Jak podają ukraińskie media, napadniętymi byli dwaj mieszkańcy Winnicy, którzy wracali z Kijowa z wystawy wyrobów jubilerskich. W okolicach wsi Hryszkowcy Volkswagenowi Tiguanowi jubilerów zajechały drogę trzy samochody. 5-6 ludzi, którzy z nich wysiedli, zaczęło strzelać z broni automatycznej do samochodu napadniętych. Jeden z zaatakowanych próbował uciekać ostrzeliwując się z broni hukowej, ale został ranny w nogę. Ranny – jubiler Jurij Cynit zapamiętał, że samochody miały polskie numery rejestracyjne.

Napastnicy odjechali z miejsca zdarzenia wszystkimi samochodami, zabierając ze sobą także kierowcę Volkswagena, a Cynita zostawiając na poboczu. Po kilku kilometrach porzucili samochód jubierów i jego kierowcę, zabierając ze sobą torby ze złotem. Jego ranny towarzysz przez 20 minut bezskutecznie próbował zatrzymać przejeżdżające samochody; udzielono mu pomocy dopiero w przydrożnej kawiarni.

Wartość zrabowanego złota oceniono na 15 mln hrywien (ponad 2 mln złotych). Ukraińska policja wszczęła dochodzenie w sprawie rozboju.

Samochody na polskich numerach rejestracyjnych cieszą się na Ukrainie wielką popularnością. Dzięki zarejestrowaniu pojazdu w Polsce metodą „na słupa” można uniknąć płacenia słonego cła, jednak wiąże się to z obowiązkiem przekraczania granicy co 5 dni.

CZYTAJ TAKŻE: Na Ukrainie masowo kradną samochody na unijnych rejestracjach

Kresy.pl / lb.ua / rian.com.ua / RMF FM




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz